W Walcach odbyła się już szósta edycja obozu Fussballcamp, organizowanego przez Miro Deutsche Fussballschule. Przez pięć dni młodzi adepci i adeptki piłki nożnej mogli szlifować swoje umiejętności, a przy tym zwiedzić ciekawe miejsca i poszerzyć swoją znajomość języka niemieckiego.
Wypocząć aktywnie i ciekawie
Jak relacjonuje nam kierownik wypoczynku Krzysztof Bucior, harmonogram tych pięciu dni był dość napięty, ale nie brakowało w nim rozrywek. – Codziennie była duża dawka emocji sportowych i nie tylko, a każdy dzień wyglądał inaczej – dodaje Bucior. Poniedziałek był dniem zapoznawczym, w którym młodzi ludzie przyzwyczajali się do nowych zajęć i poznawali specyfikę obozu. W trakcie tych pięciu dni uczestnicy obozu odwiedzili również Centrum Dokumentacyjno-Wystawiennicze Niemców w Polsce w Opolu oraz mieli okazję zetknąć się z profesjonalną piłką podczas wizyty na stadionie Piasta Gliwice. Ostatnie dwa dni poświęcone były zajęciom z języka niemieckiego, a w przerwach od nauki młodzież szlifowała swoje umiejętności piłkarskie – w myśl zasady, że ćwiczenie pobudza naukę. Jak zauważa kierownik obozu, widoczna jest poprawa umiejętności młodych piłkarzy. – Z tego miejsca jestem dumny z zawodników. Było widać, że podobało im się to i myślę, że zgłoszą się na następną edycję – podsumowuje Bucior.

Foto: Stefani Koprek-Golomb
Obóz sprawdza się od lat
Jak zauważa koordynator projektu Mateusz Bachem, od lat obóz cieszy się dużym zainteresowaniem. – W tegorocznej edycji Fussballcampu wzięło udział 84 uczestników – 42 w Chrząstowicach i 42 w Walcach – podaje statystyki. Sześć lat temu obóz organizowany był tylko w Chrząstowicach, a z czasem udało się go przenieść także na teren powiatu krapkowickiego. – Uważam, że ten rok, tak jak poprzednie, był atrakcyjny zarówno dla dzieci, jak i oczywiście dla rodziców. Dzieci poczyniły postępy w języku niemieckim, a ważnym dla nich momentem było również odwiedzenie stadionu Piasta Gliwice – podkreśla Mateusz Bachem.

Foto: Stefani Koprek-Golomb
W tym roku wśród uczestników Fussballcampu znaleźli się zarówno piłkarze, jak i piłkarki. Czego nauczyli się podczas tegorocznej edycji? – Nauczyłem się pracy zespołowej i że warto pomagać innym strzelać gole – mówi jeden z młodych piłkarzy. Zresztą krótkie podsumowanie samych uczestników wystarczy za wszystkie opisy. Gdy redakcja Neues Wochenblatt.pl poprosiła o opisanie obozu w jednym zdaniu, padła rozbrajająco szczera odpowiedź: – Super mega dobry.
„Uważam, że ten rok, tak jak poprzednie, był atrakcyjny zarówno dla dzieci, jak i oczywiście dla rodziców.” – Mateusz Bachem
Miro Deutsche Fussballschule nie zwalnia tempa. Już w przyszłym roku odbędzie się kolejny Fussballcamp, a organizatorzy mogą spokojnie wierzyć, że zainteresowanie tą formą aktywnego wypoczynku dla młodych piłkarzy pozostanie niesłabnące.