Nasz samorząd

Przyszłość zaczyna się na wsi

4 listopada 2026, 05:00 Polityka

Wymiana doświadczeń i dobrych praktyk w zakresie rozwoju obszarów wiejskich była głównym tematem polsko-niemieckiej konferencji „Odnowa wsi – dobre praktyki Polski i Niemiec”, która odbyła się 30 października w Kędzierzynie-Koźlu. Wzięli w niej udział samorządowcy, eksperci z województwa opolskiego oraz przedstawiciele landów Saksonii i Bawarii.

Warto rozmawiać bezpośrednio

Konsul Republiki Federalnej Niemiec w Opolu, Marlen Sulzer, zwróciła uwagę na zmianę trendów w postrzeganiu obszarów wiejskich przez mieszkańców miast. – W miastach, mimo rosnącej gęstości zaludnienia, brakuje przestrzeni mieszkalnej i spada jakość życia – zaznaczyła. – Nie chcemy, aby miasta i wsie stanowiły przeciwieństwa, lecz zależy nam na podnoszeniu jakości życia na prowincji. To kolejny przykład tego, jak Polacy i Niemcy rozwijają się razem.

Na zmianę trendów w postrzeganiu obszarów wiejskich zwróciła uwagę konsul RFN w Opolu, Marlen Sulzer.
Foto: S. Koprek-Golomb

Wydarzenie stworzyło wyjątkową okazję do rozmów dla osób odpowiedzialnych za praktyczny wymiar rozwoju lokalnego. – Organizujemy spotkanie dla ludzi, którzy na co dzień ponoszą odpowiedzialność za swoje gminy, aby, pomijając szczebel polityczny, rozmawiać bezpośrednio – od człowieka do człowieka – dodała przedstawicielka konsulatu. – To nadaje relacjom bardzo osobisty charakter i buduje trwałą sieć kontaktów na przyszłość.

Cenna inspiracja

Dyrektor Departamentu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego, Justyna Osiecka-Sułek, podkreśliła, że obie strony zmagają się z niemal identycznymi trudnościami. – Nie umawialiśmy się na tematy prezentacji i wystąpień, ale wyzwania, z którymi mierzą się strona niemiecka i polska, są tożsame: to depopulacja i opuszczone nieruchomości – mówiła Justyna Osiecka-Sułek. – Podejście partnerów z Bawarii i Saksonii pokazuje, że oni znajdują się już w pewnym procesie, podczas gdy my dopiero przed nim stajemy. Traktujemy to jako niezwykle cenną inspirację do działania.

Polska strona wskazuje jednak na przeszkody formalne, z jakimi stykają się lokalne samorządy. – Nie mamy pewnych rozwiązań systemowych i ustawowych na poziomie krajowym, co stanowi dla nas ogromną blokadę we wdrażaniu niektórych mechanizmów – zauważyła dyrektor Osiecka-Sułek. – Mimo to, jak powiedział jeden z prelegentów, kropla drąży skałę. Mam nadzieję, że to spotkanie będzie taką większą kroplą, która za kilka lat przyniesie konkretne efekty.

Podczas wydarzenia zaprezentowano również sukcesy opolskich wsi: Zalesie Śląskie z gminy Leśnica, ubiegłorocznego laureata konkursu „Piękna Wieś Opolska”, którego prezentacja opierała się na dziedzictwie kwietnym, oraz tegorocznego zwycięzcę – wieś Grodzisko.

Możemy się od siebie uczyć

Na potrzebę otwartości w relacjach międzynarodowych zwrócił uwagę obecny na konferencji dyrektor Urzędu ds. Rozwoju Obszarów Wiejskich w Dolnej Frankonii (Amt für Ländliche Entwicklung Unterfranken), Jürgen Eisentraut. – Staramy się dzielić naszymi dobrymi, ale i złymi doświadczeniami, bo wierzę, że w Europie możemy się od siebie ogromnie wiele nauczyć – podkreślił. – Ani Polacy, ani Niemcy nie są perfekcyjni w rozwoju wsi, ale współdziałając, wyzwalamy efekty synergii.

W konferencji wzięli udział samorządowcy oraz eksperci z Polski i Niemiec.
Foto: S. Koprek-Golomb

Kluczowym konceptem zaprezentowanym przez stronę niemiecką była idea sojuszy gminnych (Gemeindeallianz). – Gminy nauczyły się, że razem są silniejsze niż w pojedynkę. Jeśli sześć lub siedem gmin połączy siły, by wspólnie utrzymać basen, zyskują na tym wszyscy mieszkańcy regionu – wyjaśniał Eisentraut. – Podobnie wygląda walka z pustostanami w regionie Hofer Land, gdzie dzięki wspólnej strategii udało się wyeliminować luki w zabudowie.

Zauważył również istotną różnicę w finansowaniu: – W Bawarii mamy jeszcze spore środki finansowe na projekty wiejskie, ale w miejscach, gdzie pieniędzy jest mniej, wyższe bywa zaangażowanie i inicjatywa własna mieszkańców. Za pieniądze można przyciągnąć ludzi, ale bez wielkich środków finansowych można wyzwolić jeszcze większe zaangażowanie społeczne.

Czy samorząd może być maklerem?

Tomasz Hubert Kandziora, wójt gminy Reńska Wieś, ocenił przedstawione przez zagranicznych gości wzorce jako bardzo inspirujące. – Prezentowane rozwiązania są w wielu miejscach bardzo zaskakujące i z chęcią byśmy z nich skorzystali – przyznał Kandziora. – Oczywiście ze względów ustrojowych nie wszystko da się przełożyć jeden do jednego, bo niemieckie samorządy mają większą swobodę działania. Jednak działania miękkie czy promocyjne są jak najbardziej do zrealizowania u nas.

Jednym z uczestników konferencji był wójt gminy Reńska Wieś, Tomasz Hubert Kandziora.
Foto: S. Koprek-Golomb

Szczególną uwagę wójta zwróciła rola niemieckich gmin w zarządzaniu opuszczonymi budynkami. – U nas samorządy raczej nie pełnią roli pośredników czy maklerów nieruchomości, tymczasem w Niemczech gminy bardzo aktywnie angażują się w to, by opuszczone domy znalazły nabywców – tłumaczył Tomasz Hubert Kandziora. – Doradzają kupującym w kwestiach technicznych i inżynieryjnych, a nawet dotują zakup prywatnych nieruchomości. Gdyby takie narzędzia dotacyjne i prawne były w Polsce dopuszczone, z pewnością pomogłyby nam skutecznie rozwiązać problem pustostanów wynikający z depopulacji.

„Dorfladen” – cenne dla Ujazdu

Burmistrz Ujazdu, Hubert Ibrom, zwrócił uwagę na konieczność szybkiej adaptacji sprawdzonych rozwiązań w zakresie gospodarowania przestrzenią. – Warto przenieść na nasz grunt niemieckie doświadczenia w kwestii przeciwdziałania depopulacji oraz rozsądnego planowania przestrzennego, z którym w Polsce niestety mamy problem – zaznaczył Hubert Ibrom. – Widzimy niekontrolowany rozwój miejscowości czy wręcz patodeweloperkę. Musimy wdrażać rozwiązania, które pozwolą nowym mieszkańcom dobrze się u nas czuć.

„Staramy się dzielić naszymi dobrymi, ale i złymi doświadczeniami, bo wierzę, że w Europie możemy się od siebie ogromnie wiele nauczyć. Ani Polacy, ani Niemcy nie są perfekcyjni w rozwoju wsi, ale współdziałając, wyzwalamy efekty synergii”.
Jürgen Eisentraut, Urząd ds. Rozwoju Obszarów Wiejskich w Dolnej Frankonii (Amt für Ländliche Entwicklung Unterfranken)

Wśród praktycznych pomysłów możliwych do natychmiastowego wdrożenia burmistrz wymienił koncepcję wiejskich sklepików. – W Niemczech świetnie funkcjonują tak zwane Dorfläden, czyli sklepiki wiejskie połączone z kawiarniami – wskazał Hubert Ibrom. – U nas tego brakuje, a jako województwo opolskie mamy wspaniałe produkty regionalne. Chcemy w gminie Ujazd wdrożyć pomysł takiego miejsca przy szlaku rowerowym, gdzie można usiąść na kawę, odpocząć i kupić lokalną żywność.

Wspólnota przede wszystkim

O praktycznym wymiarze aktywizacji mieszkańców mówił Roman Gawlik, sołtys wsi Grodzisko, która zdobyła tytuł Najpiękniejszej Wsi w Województwie Opolskim. – Jesteśmy dumni ze zdobytego tytułu, bo mamy się czym szczycić, ale najbardziej dumni jesteśmy z mieszkańców. Bez ich zaangażowania tego sukcesu po prostu by nie było – wyznał Roman Gawlik.

Podczas prezentacji sołtys przedstawił najważniejsze punkty miejscowości: Ochotniczą Straż Pożarną, Niepubliczną Szkołę Podstawową, Izbę Tradycji przy Placu św. Walentego oraz plac rekreacyjno-edukacyjny. O wyjątkowym zgraniu społeczności świadczy zdarzenie sprzed przyjazdu komisji konkursowej: – Dwa dni przed wizytą napisałem SMS-a na grupie sołeckiej z prośbą o posprzątanie przed posesjami – wspominał sołtys. – Następnego dnia wieczorem patrzę, a cała wieś sprząta, jakby była sobota. To pokazuje, jak ogromne jest u nas zaangażowanie ludzi.

Udostępnij:
Michael Jary – król szlagierów z Laurahütte
Poprzedni artykuł

Michael Jary – król szlagierów z Laurahütte

IV kwesta w Opolu udana
Następny artykuł

IV kwesta w Opolu udana

Reklama

Punkt Widzenia

Neues Wochenblatt - Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.