Sąsiedztwo zobowiązuje

Ku’damm. Serial, który uczy historii

3 lipca 2026, 05:00 Polityka

„Du wirst immer bei mir sein” („Zawsze będziesz przy mnie”) – śpiewa Monika Schöllack w jednej z najbardziej poruszających scen serialu Ku’damm 63. To piosenka o utraconej miłości, ale równie dobrze mogłaby stanowić motto całej opowieści o rodzinie Schöllacków. Przeszłość w świecie Ku’damm nigdy bowiem nie odchodzi. Pozostaje obecna w rodzinnych wspomnieniach, przemilczeniach, traumach i marzeniach kolejnych pokoleń.

Serial Ku’damm – obejmujący cztery części: Ku’damm 56 (2016), Ku’damm 59 (2018), Ku’damm 63 (2021) i Ku’damm 77 (2025) – należy do najambitniejszych projektów historycznych niemieckiej telewizji ostatnich dekad. Realizowany dla ZDF cykl zdobył uznanie zarówno widzów, jak i krytyków. Już Ku’damm 56 nominowano do nagrody Grimme-Preis (2017), co dowodziło wyjątkowej wartości całego przedsięwzięcia wśród produkcji niemieckiej telewizji publicznej.

Historia społeczna

Siła serialu nie tkwi wyłącznie w atrakcyjnej fabule rodzinnej. Historia berlińskiej szkoły tańca „Galant” przy Kurfürstendamm 56 i jej właścicieli jest pretekstem do opowiedzenia historii Niemiec Zachodnich od połowy lat pięćdziesiątych po rok 1977 – przez pryzmat codzienności, rodzinnych konfliktów, miłości, ambicji i społecznych przemian. Widz nie ogląda rekonstrukcji wydarzeń wielkiej polityki – obserwuje powojenne Niemcy z perspektywy akcji rozgrywającej się w mieszkaniu nad szkołą tańca.

Serial Ku’damm – obejmujący cztery części: Ku’damm 56 (2016), Ku’damm 59 (2018), Ku’damm 63 (2021) i Ku’damm 77 (2025) – należy do najambitniejszych projektów historycznych niemieckiej telewizji ostatnich dekad.

W centrum opowieści znajdują się kobiety, a pokazanie procesu ich emancypacji ma przybliżyć widzom jeden z najważniejszych wymiarów społecznej transformacji Republiki Federalnej. Zarazem twórcy zwracają uwagę na okres, który przez długi czas pozostawał w cieniu opowieści o nazizmie i przełomowym roku 1968 – na lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte, kiedy kształtowały się fundamenty współczesnych Niemiec, a właściwie ich zachodniej części.

To podejście bliskie współczesnej historiografii społecznej. Powojenna modernizacja dokonywała się w rodzinach, zakładach pracy i kulturze popularnej. Symbolem tej przemiany w serialu jest taniec: konserwatywna szkoła próbuje pielęgnować stare normy mieszczańskie, a następnie wkracza do niej rock’n’roll, blues i latynoskie rytmy – a wraz z nimi nowe wzorce relacji między kobietami i mężczyznami oraz nowe wyobrażenia o wolności.

Powojenność nie oznacza końca nazizmu

Jednym z największych atutów serialu jest ukazanie różnych przejawów ciągłości między World War II III Rzeszą a Republiką Federalną. W wielu popularnych narracjach rok 1945 stanowi apokaliptyczną cezurę. W Ku’damm przeszłość stale powraca: widz odkrywa historię przejęcia wcześniej żydowskiej szkoły tańca, śledzi losy byłego więźnia obozu koncentracyjnego Freddy’ego, który musi stawić czoła własnej traumie i zeznawać przeciwko oprawcom, obserwuje przejawy antysemityzmu w latach sześćdziesiątych.

Serial pokazuje ten proces bez nachalnego dydaktyzmu, a kolejne części odzwierciedlają zmiany niemieckiej kultury pamięci. Nieprzypadkowo motyw pamięci powraca również w piosence Moniki. Jej słowa przypominają, że doświadczenia przeszłości nie znikają wraz z odejściem świadków wydarzeń. Pozostają obecne w życiu dzieci i wnuków, wpływając na ich wybory, relacje i sposób rozumienia własnej historii.

Szczególnie interesujące jest ukazanie w ostatniej części cyklu perspektywy wnuków. Dzięki temu historia nazizmu i powojennej odbudowy przestaje być wyłącznie doświadczeniem świadków wydarzeń, a staje się elementem przetwarzanej pamięci rodzinnej przekazywanej kolejnym pokoleniom. Serial pokazuje zmianę, jaka dokonała się również w niemieckiej kulturze pamięci: od milczenia pierwszego pokolenia, przez drążące pytania dzieci, aż po próby zrozumienia przeszłości podejmowane przez wnuki.

Dwa państwa niemieckie w jednej rodzinie

To chyba najbardziej oryginalny element całego cyklu. Podział Niemiec nie jest pokazany wyłącznie jako konflikt systemów politycznych. Ojciec rodziny, Gerd Schöllack, odnajduje sens życia w NRD i utożsamia się z projektem antyfaszystowskiego państwa socjalistycznego. Pozostałe postaci pozostają związane z Berlinem Zachodnim.

W kolejnych częściach pojawiają się związki uczuciowe między mieszkańcami obu części miasta, działalność aparatu bezpieczeństwa NRD – STASI. Serial przypomina, że przez wiele lat oba państwa niemieckie łączyły więzi rodzinne, emocjonalne i kulturowe, które dziś bywają słabiej obecne w pamięci zbiorowej.

Wątek Wolfganga otwiera temat, który przez długi czas pozostawał na marginesie popularnych opowieści o RFN i NRD. Jego relacja z innym mężczyzną przypomina, że historia powojennych Niemiec była także historią stopniowej emancypacji osób homoseksualnych. Serial pokazuje cenę, jaką płacono za konieczność ukrywania własnej tożsamości, ale także zmieniające się społeczne postrzeganie homoseksualności. Opowiada o przemianach obyczajowych zachodzących po obu stronach muru.

Emancypacja kobiet jako historia powojennych Niemiec

Matka i trzy córki nie są jedynie bohaterkami melodramatu. Caterina uosabia przedwojenne wartości i patriarchalne oczekiwania. Monika staje się symbolem indywidualizmu i samostanowienia – jej droga wiedzie od doświadczenia gwałtu, przez walkę o prawo do własnego dziecka, aż po karierę muzyczną i bolesną samotność wdowy. Helga próbuje zachować tradycyjny model rodziny za wszelką cenę, Eva walczy o niezależność w czasach, gdy prawo i obyczaj stoją po stronie oprawcy.

Serial „Ku’damm” pokazuje, jak przeszłość trwa w rodzinach i wpływa na decyzje kolejnych pokoleń.

Perypetie kobiet stają się tu historią transformacji całego społeczeństwa zachodnioniemieckiego – zmieniającego podejście do małżeństwa, seksualności, rozwodów, pracy i macierzyństwa.

W serialu równie ważna okazuje się także historia mężczyzn. Bohaterowie często nie potrafią odnaleźć się w świecie gwałtownie zmieniających się norm społecznych. Tradycyjny model ojca, męża i żywiciela rodziny stopniowo traci znaczenie. Kryzysy małżeńskie, problemy zawodowe i konflikty międzypokoleniowe pokazują, że modernizacja była doświadczeniem obu płci. Pod tym względem Ku’damm można odczytywać również jako opowieść o kryzysie tradycyjnej męskości.

Berlin jako laboratorium nowoczesności

Słynna berlińska ulica – Kurfürstendamm jest w serialu czymś więcej niż adresem. Berlin Zachodni jawi się jako szczególna przestrzeń eksperymentu kulturowego – tu najszybciej docierają wpływy amerykańskie, muzyka młodzieżowa i nowe style życia. Berlin Wschodni pokazany jest jako alternatywny projekt nowoczesności, oparty na innych wartościach i aspiracjach. Miasto pełni funkcję niemal równorzędnego bohatera serialu.

W ostatniej części serialu w berlińskim laboratorium nowoczesności muszą znaleźć swoje miejsce migranci. Szczególnie interesujący jest wątek młodej czarnoskórej kobiety, Lindy Müller, która okazuje się córką Cateriny Schöllack i amerykańskiego żołnierza. Historia ta przez dziesięciolecia pozostawała rodzinną tajemnicą. Jedynym śladem dawnego związku była przechowywana w albumie fotografia ojca kobiety. Dopiero kolejne pokolenie podejmuje próbę odzyskania tej przemilczanej części rodzinnej historii. W ten sposób serial pokazuje, że powojenne Niemcy były znacznie bardziej zróżnicowane, niż sugerują utrwalone wyobrażenia o społeczeństwie lat pięćdziesiątych.

Frankfurt nad Odrą. Godzina odjazdu nieznana
Sąsiedztwo zobowiązuje

Frankfurt nad Odrą. Godzina odjazdu nieznana

Czytaj więcej →
17 czerwca: dwie rocznice, jedna historia
Sąsiedztwo zobowiązuje

17 czerwca: dwie rocznice, jedna historia

Czytaj więcej →

Scenariusz wprowadza także postać Sharifa Feena, libańskiego muzyka i uchodźcy, reprezentującego nowe doświadczenia migracyjne. To właśnie dzięki niemu Monika wraca na scenę i odkrywa na nowo swoją pasję do muzyki. Wątek ten pokazuje, że Niemcy lat siedemdziesiątych nie są już wyłącznie społeczeństwem odbudowującym się po wojnie, lecz krajem coraz bardziej zróżnicowanym kulturowo i społecznie.

Niemcy muszą się otworzyć na nowe obrazy, kontakty i smaki. W pamięć zapada krótka scena, gdy Sharif pyta Monikę, czy nie miałaby ochoty zjeść kebaba. Ta odpowiada z rozbrajającą szczerością, że nigdy wcześniej go nie próbowała. Dla współczesnego niemieckiego widza jest to niemal niewiarygodne, ale właśnie w takich drobnych szczegółach serial przypomina, jak bardzo zmieniły się Niemcy w ciągu kilku dekad. Kebab, dziś uznawany za jedno z najbardziej charakterystycznych dań niemieckiej codzienności, pojawia się tu jako znak świata, który dopiero nadchodzi.

Nieprzypadkowo zarówno historia Lindy, córki Cateriny i amerykańskiego żołnierza, jak i losy Sharifa dotyczą osób pozostających dotąd poza główną narracją rodzinną i społeczną. Podobnie jak wcześniej kobiety, osoby homoseksualne czy przedstawiciele młodszego pokolenia, również oni stopniowo odzyskują własny głos, stając się pełnowymiarowymi bohaterami serialu. Telewizyjna historia rodziny Schöllacków staje się opowieścią o nieustannym poszerzaniu granic społecznej akceptacji i przynależności.

„Ku’damm” i polska wyobraźnia historyczna

Serial nasuwa pytanie, które w Polsce pozostaje bez dobrej odpowiedzi: dlaczego nie powstał u nas podobny projekt, który przez losy jednej rodziny prowadziłby widza przez kolejne dekady historii PRL i III RP? Najbliższymi odpowiednikami pozostają serial telewizyjny Dom Jana Łomnickiego oraz, w nieco innym wymiarze, filmowa trylogia Sylwestra Chęcińskiego o rodzinach Kargula i Pawlaka.

Oba projekty pokazywały wielką historię przez pryzmat codzienności i doświadczeń zwykłych ludzi. Powstawały jednak w innych realiach politycznych i kulturowych, a ich ambicją nie było stworzenie wielopokoleniowej panoramy przemian społecznych na wzór Ku’damm.

Ku’damm jest czymś więcej niż serialem telewizyjnym. To opowieść o tym, jak historia pozostaje obecna w życiu ludzi długo po tym, gdy kończą się wojny, zmieniają granice i odchodzą ich świadkowie. Przeszłość nie zostaje zamknięta w podręcznikach – przechodzi do rodzinnych wspomnień, kształtuje wybory kolejnych pokoleń i współtworzy ich tożsamość.

Dlatego właśnie słowa piosenki Moniki – „Du wirst immer bei mir sein” – można odczytać jako komentarz do całego serialu. Nie odnoszą się wyłącznie do ukochanej osoby. Mówią również o historii, która nigdy całkowicie nie odchodzi.

Ku’damm pokazuje, że atrakcyjna narracja popularna może pełnić funkcję efektywnej nieformalnej edukacji historycznej i budować zainteresowanie przeszłością bez popadania w szkolny dydaktyzm. Pod tym względem bliżej mu do amerykańskiego serialu telewizyjnego Mad Men niż do podręcznika – i właśnie to stanowi o jego wyjątkowej wartości.

O autorze

Prof. Krzysztof Ruchniewicz jest historykiem i profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego. Od kwietnia 2026 roku jest profesorem gościnnym DAAD na Ruhr-Universität Bochum. Do 2024 r. kierował Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich UWr, a w latach 2024–2025 pełnił funkcję pełnomocnika ministra spraw zagranicznych do spraw polsko-niemieckiej współpracy. Jest autorem licznych publikacji z zakresu historii Niemiec oraz relacji polsko-niemieckich, ze szczególnym uwzględnieniem XX i początku XXI wieku.

Dla naszej gazety od początku 2026 r. regularnie pisze felietony w cyklu „Sąsiedztwo zobowiązuje”, w których zajmuje się tematyką relacji polsko-niemieckich.

O autorze
Udostępnij:
Festyn z okazji rocznicy śmierci Joanny Schaffgotsch
Poprzedni artykuł

Festyn z okazji rocznicy śmierci Joanny Schaffgotsch

Muzyczny dialog Opola i Darmstadt
Następny artykuł

Muzyczny dialog Opola i Darmstadt

Reklama

Punkt Widzenia