Mniejszości niemieckie w Europie

Marsz pamięci w Postoloprtach

23 czerwca 2026, 05:00 Kultura , Wydarzenia

W naszej serii „Niemieckie mniejszości w Europie” spoglądamy poza granice i przyglądamy się temu, co porusza niemieckie mniejszości w całej Europie.

 

Duńscy Niemcy z nowym szefem

Związek Niemców w Szlezwiku Północnym ma nowego przewodniczącego – Stephana Kleinschmidta, który już na początku swojej kadencji wyznacza ambitne cele. Po udanym wyborze nowy szef podziękował członkom za wielkie zaufanie. Chce wykorzystać silną jedność społeczności, aby aktywnie kształtować przyszłość. Szczególnie ważny jest dla Kleinschmidta temat różnorodności we własnych szeregach. Postuluje, aby mniejszość stała się bardziej tolerancyjna i otwarta także wewnętrznie. Tak jak oczekuje się szacunku od społeczeństwa większościowego, tak samo ten standard należy stosować wobec siebie. W grupie są ludzie, którzy do tej pory nie czuli się dostrzeżeni, jak np. społeczność LGBTQ+ czy osoby spoza klasycznych stowarzyszeń. Nowy przewodniczący nie postrzega tych różnic jako problemu, lecz jako wielką zaletę dla wszystkich. W najbliższych latach chodzi o to, aby nikogo nie wykluczać i włączyć także tych, których codzienność do tej pory była mniej na świeczniku. Kto znosi bariery i zaprasza do uczestnictwa, trwale umacnia wspólnotę. Prawdziwa siła mniejszości zaczyna się przecież od wewnątrz. Źródło: nordschleswiger.dk

 

Marsz pamięci

Czeska młodzież wykonała ważny gest pamięci. Marszem upamiętnili tragedię w Postoloprtach. Około 200 młodych ludzi przeszło 16-kilometrową trasę do Žatca. Tym samym, podczas piątego już marszu pamięci, uczniowie dali znak przeciwko zapomnieniu. Akcja ma przypominać o strasznych wydarzeniach z 1945 roku, gdy po II wojnie światowej wielu niemieckich cywilów straciło życie w wyniku przemocy.

Ein Kreuz erinnert an die Tragödie von Postelberg.
Foto: Zdenek.paclik/Wikimedia Commons

Po drodze młodzież spotkała dwóch świadków historii, którzy byli wówczas dziećmi, i rozmawiała z nimi o przeszłości. Ponieważ wiele historycznych miejsc już dziś nie istnieje, nowo ustawione kamienie z kodami QR wskazują na ich historię. Marszowi towarzyszyli także praski arcybiskup Stanislav Přibyl oraz niemiecki ambasador Peter Reuss. Arcybiskup podkreślił, że w marszu chodzi o pojednanie i przebaczenie, a nie o szukanie winnych. Inicjatorem całego przedsięwzięcia jest praski nauczyciel, który chce przybliżyć uczniom ten często pomijany temat. Wielu młodych ludzi przyznało, że wcześniej prawie nic o tym nie wiedzieli. Organizatorzy mają nadzieję, że w przyszłym roku w marszu wezmą udział także uczestnicy z Niemiec. Źródło: landesecho.cz

 

Dzień Ojczyzny z dużą frekwencją

Jedno z najważniejszych świąt mniejszości niemieckiej w Rumunii ponownie okazało się sukcesem. Chodzi o Dzień Ojczyzny Sasów Siedmiogrodzkich w Dinkelsbühl. Około 20 000 osób świętowało przy pięknej, zielonoświątkowej pogodzie w historycznym centrum miasta. Punktem kulminacyjnym była wielka parada z ponad 3200 uczestnikami w tradycyjnych strojach ludowych. Oprócz tańców i muzyki, odbyły się także atrakcje takie jak quiz oraz dziesięciometrowy kurtoszkołacz (Baumstriezel) na cel charytatywny. Wydarzeniem o znaczeniu historycznym było przyjęcie szwajcarskiego związku do światowej federacji zrzeszającej społeczności niemieckie. W przemówieniach podkreślano, jak ważne jest przekazywanie języka i kultury młodzieży. Biskup regionalny Schneider zaapelował o nowy podręcznik do nauki dialektu. Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt pochwalił zaangażowanie licznie obecnych młodych uczestników. Poruszano także kwestie polityczne: przedstawiciele związków domagali się korekt w kwestii obniżonych emerytur dla przesiedleńców. Rumunia z kolei wysyła pozytywny sygnał i wypłaca odszkodowania dawnym ofiarom politycznym bez potrąceń. Przedstawiciel rządu rumuńskiego przeprosił również oficjalnie w miejscu pamięci za cierpienia z przeszłości. Źródło: adz.news

 

Stroje ludowe w centrum uwagi

Tradycyjne stroje ludowe znalazły się w centrum projektu historycznego, który niedawno odbył się na Słowacji. Pod nazwą „Być sobie bliżej” akcja w Prievidzy pokazała, jak bardzo kultura łączy różne regiony ponad granicami państw. Projekt dotyczył dawnych zwyczajów, muzyki i budowli ze słowackiej doliny Nitry oraz czeskiego regionu Slovácko. Sercem projektu była duża wystawa strojów. Zwiedzający mogli bezpośrednio porównać odświętne ubrania dla mężczyzn, kobiet i dzieci z obu krajów. Widać było wiele podobieństw, ale też subtelne różnice. Szczególny nacisk położono na stroje z Hauerlandu, w tym z Handlovej i Nitrianskego Pravna. Tym samym projekt nawiązywał także do mniejszości niemieckiej. Wystawione manekiny przypominały o ponad 800-letnim współistnieniu społeczności słowackiej i niemieckiej w tym regionie. Oprócz strojów, wystawa fotograficzna pokazała, jak starannie odrestaurowano stare, zabytkowe domy w regionie. Projekt został otwarty już w marcu przy dźwiękach tradycyjnej muzyki cymbałowej. Źródło: karpatenblatt.sk

 

Fundacja „Stiftung Verbundenheit” pozostaje aktywna

Po zakończonej dorocznej konferencji Fundacja „Stiftung Verbundenheit” (Fundacja Solidarności z Niemcami za Granicą), która działa na rzecz mniejszości niemieckich na całym świecie, może z optymizmem patrzeć w przyszłość. Podczas spotkania w Bundestagu stało się jasne, jak duże wsparcie organizacja otrzymuje ze strony polityków. Ważnym projektem jest nowa rezolucja w parlamencie, która ma lepiej docenić dziedzictwo niemieckojęzycznych Izraelczyków, tzw. Jeckes, i zachować je dla młodych ludzi. Poparcie dla niej zadeklarowali już Zieloni, Chadecja i SPD.

Stiftungsmitglieder während der Tagung.
Foto: Stiftung Verbundenheit

Również FDP chwaliła Niemców za granicą jako ważnych partnerów dla gospodarki i budowniczych mostów na świecie. Fundacja planuje ponadto ściślejszą współpracę ze Światowym Związkiem Niemieckich Szkół Zagranicznych, aby wspólnie być bardziej widocznymi w Berlinie. Politycy Chadecji i SPD podkreślali, że pielęgnacja języka i kultury niemieckiej za granicą jest nowoczesnym elementem polityki zagranicznej. Krytyka pojawiła się natomiast w kwestii praw wyborczych dla Niemców mieszkających za granicą. Ponieważ wielu z nich w wyborach do Bundestagu w 2025 roku otrzymało dokumenty zbyt późno lub wcale, fundacja złożyła sprzeciw. Został on jednak odrzucony, dlatego organizacja kieruje sprawę do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. Źródło: stiftung-verbundenheit.de

Udostępnij:
35 lat partnerstwa: między zgodą a wciąż otwartymi wyzwaniami
Poprzedni artykuł

35 lat partnerstwa: między zgodą a wciąż otwartymi wyzwaniami

Nowa formuła i szerszy program
Następny artykuł

Nowa formuła i szerszy program

Punkt Widzenia