Dzień Archiwisty

W woluminach historii

2 października 2026, 11:00 Historia

„Kto nie zna przeszłości, nie może zrozumieć teraźniejszości ani kształtować przyszłości”, powiedział były kanclerz Helmut Kohl. Poznawanie swojej rodzinnej historii, odkrywanie pochodzenia i tego, co kształtuje naszą tożsamość, bardzo często oznacza zagłębienie się w arkana archiwaliów – czyli wizytę w Archiwum Państwowym. 30 września obchodzony jest Dzień Archiwisty – to niezwykła okazja, by spojrzeć na pracę ludzi, którzy czynią nasze poszukiwania możliwymi.

Archiwum Państwowe w Opolu jako instytucja zostało powołane do życia 1 czerwca 1950 r., ale do 1953 r. funkcjonowało jako powiatowy oddział Archiwum Państwowego w Katowicach. Od 1953 r. opolskie archiwum objęło zasięgiem całe województwo, a jego siedzibą (jak się okazało, na kolejne 73 lata) został budynek przy ul. Zamkowej 2. Obecnie przechodzi on termomodernizację, a archiwa opolskie przechowywane są m.in. w Krakowie. Niemniej jednak z okazji Dnia Archiwisty dziennikarzom umożliwiono wstęp w progi remontowanego budynku Archiwum i spojrzenie na te archiwa, które jeszcze z budynku przy ul. Zamkowej nie zostały wyprowadzone.

Księgi urodzeń, małżeństw i zgonów dają cenny dla genealogów wgląd w historie rodzin. Foto: Michał Florek

Z Justyną Sowińską, kustosz Oddziału V Popularyzacji Zasobu Archiwalnego Archiwum Państwowego w Opolu, rozmawiał Michał Florek.

– 30 września obchodzony jest Dzień Archiwisty. Choć to ważne święto, mówi się o nim stosunkowo mało. Dlaczego rola archiwistów zasługuje na większą uwagę?

Justyna Sowińska: Wciąż pokutuje przekonanie, że nasza praca jest nudna, a zgromadzone materiały nieciekawe i niewarte uwagi. Mimo że od wielu lat otwieramy nasze archiwum i staramy się pokazywać specyfikę naszej pracy, widzimy, że w tym zakresie wciąż pozostaje wiele do zrobienia.

30 września obchodzony jest Dzień Archiwisty – to niezwykła okazja, by spojrzeć na pracę ludzi, którzy czynią nasze poszukiwania możliwymi.

– Czym na co dzień zajmuje się Archiwum Państwowe w Opolu?

Justyna Sowińska: Archiwum Państwowe w Opolu pełni szereg istotnych funkcji. Podstawową z nich jest przechowywanie, zabezpieczanie oraz udostępnianie materiałów archiwalnych podlegających wiecznemu przechowywaniu – czyli dokumentów kluczowych dla dziejów naszego regionu, na podstawie których odtwarzamy jego historię.

Ponadto w dziale popularyzacji zajmujemy się upowszechnianiem naszego zasobu. Wraz z dwiema koleżankami organizujemy zajęcia dla dzieci, wystawy i prelekcje, przygotowujemy publikacje oraz uczestniczymy w konferencjach, dążąc do przybliżenia i ocieplenia wizerunku naszego zawodu.

– W jakich sprawach przeciętny obywatel trafia do Archiwum Państwowego?

Justyna Sowińska: Najczęściej odwiedzają nas osoby załatwiające sprawy urzędowe, np. majątkowe lub spadkowe, do których potrzebne są konkretne dokumenty. Drugą bardzo liczną grupę stanowią genealodzy poszukujący informacji o swoich korzeniach, którzy wiedzą, że poszukiwania rodzinne najlepiej rozpocząć właśnie u nas.

– Praca w archiwum wymaga konkretnych predyspozycji. Co przydaje się najbardziej w tym zawodzie?

Justyna Sowińska: Zakres obowiązków w archiwum jest bardzo szeroki, dzięki czemu osoby o różnych kompetencjach i charakterach znajdą tu coś dla siebie. Osoby skrupulatne, lubiące pracę ze starymi dokumentami, odnajdą się w dziale opracowania. Osoby otwarte na kontakt z ludźmi – dziećmi czy dorosłymi – świetnie sprawdzają się w edukacji i popularyzacji. Mamy także działy nadzoru, które kontrolują sposób przechowywania materiałów w podległych nam instytucjach.

– Jak wspomina Pani swoje dotychczasowe doświadczenia zawodowe?

Justyna Sowińska: Cały swój 27-letni staż pracy wspominam bardzo dobrze. Praca w różnych działach dała mi wszechstronne doświadczenie – zaczynałam od opracowywania polskich akt powojennych, których normalnie nie miałabym możliwości zobaczyć. Później prowadziłam kwerendy, co pozwoliło mi poznać bezpośrednie potrzeby naszych klientów, a obecnie w dziale popularyzacji dbam o jak najlepsze zaprezentowanie naszych zbiorów.

– Czego można życzyć archiwistom z okazji ich święta?

Justyna Sowińska: Przede wszystkim nieustającej fascynacji pracą – zwłaszcza w odkrywaniu niezwykłych historii, wydarzeń i postaci, które wyłaniają się z naszych akt.

Archiwum Państwowe w Opolu stale stara się wychodzić naprzeciw zapotrzebowaniu na dostęp do wiedzy. Mimo obecnej modernizacji i rozproszenia akt pracownicy stale służą pomocą w dostępie do nich, między innymi w formie zdigitalizowanej. Warto zatem sięgać do woluminów historii – to właśnie stamtąd bierze się to, kim jesteśmy.

Udostępnij:
Debata o azylu, nowa firma twórców BioNTech, Oktoberfest i najnowszy sondaż
Poprzedni artykuł

Debata o azylu, nowa firma twórców BioNTech, Oktoberfest i najnowszy sondaż

Dorothea Brüning: (nie)zwyczajna herstoria bytomskiej nadburmistrzowej
Następny artykuł

Dorothea Brüning: (nie)zwyczajna herstoria bytomskiej nadburmistrzowej

Reklama

Punkt Widzenia

Neues Wochenblatt - Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.