Stara lalka, porcelanowe naczynia, książki, dokumenty i dziergane skarpety: to, co na pierwszy rzut oka wydaje się niepozorne, opowiada o osobistych wspomnieniach i historii rodzinnej na wystawie czasowej „Z szuflady wspomnień moich dziadków”. Przygotowali ją studenci germanistyki Uniwersytetu Opolskiego w ramach seminarium „Zarządzanie i prowadzenie projektów kulturalnych”.
W poszukiwaniu zapomnianych rzeczy
Pomysł powstał w nawiązaniu do dużego projektu tożsamościowego Centrum Dokumentacyjno-Wystawienniczego Niemców w Polsce. Prof. Gabriela Jelitto-Piechulik, wykładowczyni Uniwersytetu Opolskiego, przygotowała wystawę wspólnie ze studentami podczas seminarium. „Postanowiliśmy wraz ze studentami zrobić coś dla nas, czyli dla naszego regionu, a także dla historii naszego regionu” – mówi.
„Najważniejsze było to, aby były to oryginalne przedmioty historyczne. Niektóre rzeczy leżały na strychu: na przykład porcelanowe naczynia z lat 20. i 30. XX wieku albo stara lalka, dla której jedna ze studentek uszyła nowe ubranie. Do wystawy włączyliśmy też stare książki i dokumenty” – mówi prof. Jelitto-Piechulik. Inne obiekty zostały udokumentowane na fotografiach. Wśród nich są dawne domy rodzinne z okolic Kędzierzyna-Koźla czy Kluczborka.
Kiedy przedmioty opowiadają historie
Za każdym z przedmiotów kryją się historie. Studenci rozmawiali ze starszymi osobami i przeprowadzali wywiady. Poszukiwanie historycznych rzeczy stało się w ten sposób także poszukiwaniem własnej historii rodzinnej. Prof. Gabriela Jelitto-Piechulik mówi o „sferze mentalnej i emocjonalnej”, którą studenci mogli dzięki temu na nowo odkryć. „Myślę, że było to dla studentów dodatkowe wzbogacenie, ponieważ odnaleźli drogę do samych siebie, do własnych korzeni” – podkreśla.

Prof. Gabriela Jelitto-Piechulik opowiada podczas spotkania w Centrum Dokumentacyjno-Wystawienniczym Niemców w Polsce o powstaniu wystawy „Z szuflady wspomnień moich dziadków”.
Fot.: Mika Ballhausen
Jedna z takich historii wiąże się z parą starych skarpet. Samotna ciotka wydziergała je dla ojca studentki jako prezent urodzinowy. „Ponieważ w latach 40. i 50. jako prezentu urodzinowego nie można było właściwie podarować niczego innego” – opowiada Jelitto-Piechulik. Dla studentów takie znaleziska stały się punktem wyjścia do osobistych pytań. Przeprowadzali wywiady i pytali starsze osoby o historię ich rodzin.
Historie stojące za przedmiotami studenci przedstawili również podczas spotkania. Widać było, jak intensywnie mierzyli się ze wspomnieniami. „Były to czasami naprawdę poruszające opowieści. Widać było, jak bardzo emocjonalne było to dla nich doświadczenie” – mówi prof. Jelitto-Piechulik.
Wystawa jako doświadczenie praktyczne
Dla studentów Instytutu Nauk o Literaturze Uniwersytetu Opolskiego projekt był zarazem doświadczeniem praktycznym. Mogli przygotować wystawę, zaprezentować się podczas jej otwarcia oraz zdobyć pierwsze doświadczenia w potencjalnym obszarze zawodowym. To również było jednym z celów seminarium.

Fragment wystawy czasowej „Z szuflady wspomnień moich dziadków” w Centrum Dokumentacyjno-Wystawienniczym Niemców w Polsce w Opolu.
Fot.: Mika Ballhausen
Prof. Jelitto-Piechulik odwołuje się do Waltera Benjamina i jego refleksji na temat „śladu i aury”. Historyczne przedmioty są dla niej śladami, które stawiają pytanie o to, jak podtrzymywać żywotność wspomnień. Studenci poszukiwali tych śladów w swoim otoczeniu – a przy tym spojrzeli na nowo również na historie własnych rodzin.
Wystawę „Z szuflady wspomnień moich dziadków” można oglądać jeszcze do końca września w Centrum Dokumentacyjno-Wystawienniczym Niemców w Polsce, oddziale Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. E. Smołki w Opolu, przy ul. Szpitalnej 11. Oficjalna strona Centrum również używa tej nazwy instytucji i tytułu wystawy.
Masz ochotę studiować w Instytucie Nauk o Literaturze Uniwersytetu Opolskiego?
- Studia licencjackie i magisterskie ze specjalizacją w zakresie języka niemieckiego, kultury i komunikacji.
- Niewielkie grupy zajęciowe umożliwiają bezpośredni kontakt z wykładowcami.
- Praktyczne kształcenie: udział w projektach naukowych i kulturalnych oraz współpraca z przedsiębiorstwami, szkołami i instytucjami kultury regionu.
- Perspektywy zawodowe m.in. w tłumaczeniach, gospodarce, mediach, edukacji, sektorze Business Services oraz zarządzaniu kulturą.
- Podczas studiów dostępne są stypendia zagraniczne, kursy językowe i wyjazdy na studia do uczelni partnerskich.
- Różne specjalizacje umożliwiają indywidualne ukierunkowanie studiów, np. na translatorykę, prawo i gospodarkę, media, komunikację lub zagadnienia międzykulturowe.
Więcej informacji: Germanistyka na Uniwersytecie Opolskim