Historyczne poszukiwania między Moguncją a Opolem

30 września 2025 Kultura/Edukacja

Gra miejska BJDM i Pro Liberis Silesiae

We wtorek, 23 września, w Opolu odbyła się gra miejska zorganizowana przez Związek Młodzieży Mniejszości Niemieckiej (BJDM) we współpracy ze stowarzyszeniem Pro Liberis Silesiae.

Tego ranka dwanaścioro dzieci z całodziennego gimnazjum „Theresianum” w Moguncji oraz dwanaścioro dzieci ze szkoły stowarzyszenia „Pro Liberis Silesiae” zebrało się w siedzibie BJDM w Opolu. Uczniowie z Moguncji przyjechali w ramach wymiany szkolnej ze swoją szkołą partnerską, aby poznać miasto i zanurzyć się w historii regionu. Była to już druga taka wymiana, jak wyjaśnia Rebecca Spierer, nauczycielka towarzysząca z Moguncji:

„To była właściwie inicjatywa rodziców sprzed dwóch lat. Sami mają polskie korzenie i właśnie tutaj znaleźli szkołę stowarzyszenia Pro Liberis Silesiae.”

Bei der Stadtrallye des BJDM begaben sich Schülerinnen und Schüler auf Spurensuche in Opplen.
Foto: Mauro Oliveira

W ramach wymiany BJDM zorganizował grę miejską, podczas której uczniowie mogli zgłębić historię Opola. Zanim jednak rozpoczęli zabawę, wysłuchali krótkiego wykładu o roli i znaczeniu BJDM wśród mniejszości niemieckiej.

Między smutnym upamiętnieniem a zaszczytną pamięcią

Po wykładzie uczniowie wyruszyli w miasto. 24 uczestników podzielono na czteroosobowe zespoły – po dwoje dzieci z Polski i Niemiec.

– „Chodzi głównie o historię Opola, zwłaszcza tę związaną z niemiecką społecznością. Niektóre przystanki to na przykład ratusz, dworzec kolejowy czy Wieża Piastowska. Tam uczniowie poznają ważne daty i postacie historyczne. Grupa, która najszybciej ukończy wszystkie zadania, otrzyma drobną nagrodę!” – wyjaśnił Michael Materlik, koordynator projektu z ramienia BJDM.

Podczas gry miejskiej uczniowie poszukiwali śladów niemieckiej historii Opola.

Towarzyszyliśmy jednej z grup podczas ich wędrówki. Pierwszym punktem był kamień upamiętniający zniszczenie synagogi przez nazistów podczas Nocy Kryształowej 9 listopada 1938 roku. Tam uczniowie dowiedzieli się więcej o historii dawnej społeczności żydowskiej w Opolu. Następnie udali się na Dworzec Główny, gdzie odkryli tablicę poświęconą deportacjom do byłego obozu koncentracyjnego Buchenwald pod Weimarem. Kolejnymi miejscami były: pomnik listonoszy poległych w I wojnie światowej oraz tablica ku czci polityka i działacza ruchu oporu Michaela Grafa von Matuschki.

Język niemiecki jako łącznik między przeszłością a teraźniejszością

Dzięki tej grze miejskiej dzieci zetknęły się z historią Opola i lepiej poznały niemiecką przeszłość miasta. Było to dla nich ciekawe i pouczające doświadczenie, o czym same mówiły:

„Dużo dowiedziałem się o historii polsko-niemieckiej i o tym, że wszystko tutaj jest bardzo stare, ale wciąż piękne” – powiedział Anton ze szkoły w Moguncji.

Bei der Stadtrallye des BJDM begaben sich Schülerinnen und Schüler auf Spurensuche in Opplen.
Foto: Mauro Oliveira

„Dużo dowiedziałam się o języku niemieckim i poznałam nowe niemieckie słowa” – dodała Maja ze szkoły stowarzyszenia Pro Liberis Silesiae.

Po powrocie do BJDM najszybsza grupa otrzymała drobną nagrodę, a następnie wszyscy uczniowie udali się na rejs statkiem po Odrze.

BJDM zapowiada kolejną grę miejską w ramach 22. Dni Kultury Niemieckiej, które odbędą się 7 października. Szczegóły dotyczące programu Dni Kultury i gry miejskiej można znaleźć w oficjalnym harmonogramie wydarzenia.

Już w weekend ostatni koncert powiatowy w Głogówku
Poprzedni post

Już w weekend ostatni koncert powiatowy w Głogówku

Kolumna: Czy można wymazać język?
Następny post

Kolumna: Czy można wymazać język?

Reklama

Ostatnie wpisy autorów

Schlesien Journal