Czy nowy format ministrów finansów może wzmocnić zdolność Europy do działania?
W ramach tak zwanego formatu E6 sześć głównych państw członkowskich UE dąży do nadania nowego impulsu suwerenności gospodarczej i zdolnościom obronnym. Podczas swojej inauguracyjnej wizyty w Warszawie wicekanclerz i minister finansów Lars Klingbeil omówił idee nowego formatu – ale czy nada on Europie nowy impuls, pozostaje niewiadomą.
Wyzwania stojące przed Unią Europejską są poważne, a pytanie o to, które państwa członkowskie mogą napędzać rozwój UE politycznie i gospodarczo, staje się coraz bardziej palące. Tydzień po uruchomieniu nowego formatu wymiany E6 wicekanclerz i minister finansów Lars Klingbeil (SPD/Socjaldemokratyczna Partia Niemiec) udał się do Warszawy. Jest to pierwsza wizyta niemieckiego ministra finansów w Polsce po ponad sześciu miesiącach urzędowania. Kanclerz Friedrich Merz udał się do Warszawy bezpośrednio po objęciu urzędu. Niemniej jednak, jak już informowaliśmy, oczekiwany nowy początek w stosunkach polsko-niemieckich wciąż nie nabrał rozpędu.
Pierwsza wizyta Klingbeila w Warszawie jako ministra finansów
Rozmowy w Warszawie koncentrowały się na podobnych tematach, co te omawiane podczas pierwszego spotkania w formacie E6. Skupiono się przede wszystkim na kwestii wzmocnienia pozycji gospodarczej Europy i poprawie koordynacji działań obronnych, w tym wsparcia dla Ukrainy. Po spotkaniu Klingbeil stwierdził: „Musimy efektywniej wykorzystywać pieniądze i zwracać większą uwagę na podejście ,kupuj europejskie’. W przyszłości środki na finansowanie naszej obronności powinny być w coraz większym stopniu inwestowane w Europie”.
Wspólne europejskie reakcje na zależności geopolityczne
Wyzwania są ogromne: po uzależnieniu energetycznym od Rosji, coraz bardziej widoczna staje się zależność od USA w takich obszarach jak uzbrojenie i technologie cyfrowe. Pytanie o to, jak Europa może wzmocnić swoją suwerenność, jest tym bardziej pilne, że wspólne działania są częstokroć zagrożone blokadami na szczeblu narodowym.
„Musimy efektywniej wykorzystywać pieniądze i zwracać większą uwagę na podejście ,kupuj europejskie’. W przyszłości środki na finansowanie naszej obronności powinny być w coraz większym stopniu inwestowane w Europie”.
Okazało się to ostatnio zarówno w odniesieniu do wsparcia dla Ukrainy, której wielokrotnie groziła porażka z powodu oporu poszczególnych państw członkowskich, takich jak Węgry czy Słowacja, jak i ratyfikacją umowy o wolnym handlu między UE a krajami Mercosuru, która jest ważna z punktu widzenia suwerenności gospodarczej. Nawet stosunki francusko-niemieckie, długo uważane za „motor” UE, nie mają już takiej dynamiki jak w latach ubiegłych.
E6 jako nowy format koordynacyjny dla kluczowych państw UE
W tym kontekście Lars Klingbeil i jego francuski odpowiednik zainicjowali format E6. Przewiduje on regularne spotkania ministrów finansów Niemiec, Francji, Polski, Włoch, Holandii i Hiszpanii. Ta grupa kluczowych potęg gospodarczych UE będzie omawiać kwestie o kluczowym znaczeniu dla niezależności i zdolności Europy do działania. Oprócz poprawy warunków inwestycyjnych i wzmocnienia euro, nacisk kładziony będzie również na zwiększenie inwestycji w obronność i zapewnienie dostępu do strategicznie ważnych surowców.
Ideą tego formatu jest szybsze znalezienie realnych rozwiązań dla głównych wyzwań UE w mniejszym gronie. Po wstępnej wymianie zdań między sześcioma ministrami finansów, Klingbeil powiedział: „My dajemy impuls; inni mogą dołączyć”.
Czy nowy format rzeczywiście przyniesie oczekiwany impuls, dopiero się okaże. Jak donosi table.media, trwają już przygotowania do kolejnego spotkania w formacie E6, które odbędzie się 16 lutego. W przeciwieństwie do pierwszego spotkania, tym razem ministrowie finansów mają spotkać się osobiście.