Przyjaźnie między miastami? Czy nie jest to przeważnie coś jedynie na papierze? A już na pewno nic dla mieszkańców?
Nie, nic bardziej mylnego! Serdeczne obchody w Centrum Aktywności Lokalnej w Kłodzku, które członkowie DFK bardzo dobrze znają, przekonały wszystkich sceptyków: Bensheim i Kłodzko to prawdziwa przyjaźń. Oficjalnie została ona przypieczętowana 22 maja 1996 roku.
Wszystko zaczęło się jednak znacznie wcześniej, bo w 1963 roku, od nawiązywania osobistych relacji, które wkrótce zaczęły wspierać poszczególne kręgi przyjaciół. Przypomniał o tym burmistrz Michał Piszko. Wyraźnie podziękował chórowi DFK za muzyczne rozpoczęcie tego słonecznego sobotniego dnia. Szczególnie zwrócił uwagę na liczne okazje, podczas których przyjaźń sprawdzała się w wielkich i małych sprawach, jak ostatnio podczas powodzi w 2024 roku i przy usuwaniu jej skutków.

Dwoje, którzy się rozumieją: burmistrz i burmistrzyni. Foto: Peter Becker
Burmistrzyni Christine Klein podkreśliła, że utrzymanie i rozwój tej przyjaźni zależą przede wszystkim od ludzi i ich zaangażowania. Obejmuje to kontakty między stowarzyszeniami, jak również osobiste spotkania przy wielu okazjach – oczywiście szczególnie także w regionie Bergstraße, gdzie ważną rolę odgrywają festyny winiarskie i związane z nimi tradycje.
I właśnie tych zaangażowanych ludzi można znaleźć w aktywnych kręgach przyjaciół. Odwiedzają się wzajemnie przy wielu okazjach. Ludzie działający w tle, będący motorem tej tak udanej przyjaźni między Bensheim a Kłodzkiem, zostali osobiście uhonorowani i są widoczni na poniższym zdjęciu:

Ludzie zasłużeni dla współpracy Kłodzka i Bensheim. Foto: Peter Becker
Ale oczywiście takie uroczystości nie mogły zakończyć się jedynie wymianą upominków. Mnóstwo serdecznych słów również w małym gronie, intensywne rozmowy i liczne dalsze spotkania sprawiły, że obchody trwały znacznie dłużej.
„Bensheim i Kłodzko to prawdziwa przyjaźń.”
Miasto Kłodzko zaprosiło na całkiem obfity poczęstunek. Następnie w małym gronie kontynuowano spotkanie pod hasłem „Unterwegs in Glatz” podczas tego słonecznego weekendu.
Peter Becker