Za nami weekend pod szyldem „Jazz First”

Muzyczny dialog Opola i Darmstadt

3 lipca 2026, 12:00 Kultura

Miniony weekend w Opolu upłynął pod znakiem sztuki, muzyki i międzynarodowej integracji. W programie Opolskiej Nocy Kultury wpisał się projekt „Jazz First”, organizowany przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej oraz stowarzyszenie United in Jazz Darmstadt. Od piątku do niedzieli (26–28 czerwca) młodzi muzycy z Polski i Niemiec wspólnie uczestniczyli w warsztatach, improwizowali podczas jam session i przygotowywali koncert finałowy poświęcony twórczości Zbigniewa Seiferta.

Koncert wieńczący trzy dni współpracy

Punktem kulminacyjnym projektu był niedzielny koncert „Jazz First Opolskie – Tribute to Zbigniew Seifert”, który odbył się w Państwowej Szkole Muzycznej w Opolu. Wieczór podzielono na dwie części. Najpierw na scenie zaprezentowali się uczestnicy warsztatów – młodzi muzycy z Polski i Niemiec, którzy w poprzednich dniach wspólnie pracowali nad repertuarem. Następnie wystąpił kwartet Mateusza Smoczyńskiego, jednego z najbardziej rozpoznawalnych skrzypków jazzowych. Choć skrzypce nie są instrumentem, który jako pierwszy kojarzy się z muzyką improwizowaną, w wykonaniu tego zespołu zyskały zupełnie nowy, bardzo nowoczesny wymiar. Koncert był nie tylko okazją do wysłuchania interpretacji utworów inspirowanych twórczością Zbigniewa Seiferta, ale również podsumowaniem współpracy młodych artystów, którzy po raz pierwszy spotkali się właśnie w Opolu.

Sobotę wypełniły warsztaty dla młodych muzyków z Polski i Niemiec. Foto: DWPN

Śladami Zbigniewa Seiferta

Tegoroczna edycja projektu została poświęcona Zbigniewowi Seifertowi – wybitnemu polskiemu skrzypkowi jazzowemu, który przez wiele lat mieszkał i tworzył również w Niemczech. – „Tegorocznym mottem przewodnim jest muzyka Zbigniewa Seiferta, jednego z najwybitniejszych i najbardziej rozpoznawalnych skrzypków jazzowych swoich czasów” – wyjaśnia Lucjan Dzumla, dyrektor generalny Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej. Projekt rozpoczął się w piątek pokazem filmu dokumentalnego „Zbigniew Seifert – przerwana podróż” w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Projekcja została zorganizowana w ramach Opolskiej Nocy Kultury i stanowiła wprowadzenie do kolejnych wydarzeń tego weekendu.

Lucjan Dzumla: „Nasze plany są dalekosiężne. Zaczynamy od pierwszego koncertu w Opolu, jesienią wybieramy się z rewizytą do Darmstadt, a docelowo chcielibyśmy, aby to wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz i odbywało się cyklicznie każdego roku”.

Wspólne granie bez granic

Sobotę wypełniły warsztaty dla młodych muzyków z Polski i Niemiec. Jak podkreśla Lucjan Dzumla, nieprzypadkowo do Opola przyjechali uczestnicy z Moguncji. – „Co ciekawe, nasi goście przyjechali z Moguncji, czyli stolicy regionu partnerskiego województwa opolskiego”. Efekty tej pracy można było usłyszeć już następnego dnia podczas koncertu finałowego. Zanim jednak uczestnicy stanęli na dużej scenie, spotkali się jeszcze w klubokawiarni OPO na otwartym jam session. Była to okazja do wspólnej improwizacji i swobodnego grania poza warsztatową formułą. Dla wielu uczestników ta część projektu stała się przestrzenią do wzajemnego poznania i muzycznej wymiany doświadczeń.

Punktem kulminacyjnym projektu był niedzielny koncert „Jazz First Opolskie – Tribute to Zbigniew Seifert”, który odbył się w Państwowej Szkole Muzycznej w Opolu. Foto: DWPN

 

Projekt z wizją na przyszłość

„Jazz First” wpisuje się w 35-lecie podpisania traktatu o dobrym sąsiedztwie między Polską i Niemcami. Organizatorzy podkreślają jednak, że projekt nie ma być dodatkiem do obchodów, lecz służyć tworzeniu przestrzeni do realnej współpracy młodych muzyków z obu krajów. – „Nasze plany są dalekosiężne. Zaczynamy od pierwszego koncertu w Opolu, jesienią wybieramy się z rewizytą do Darmstadt, a docelowo chcielibyśmy, aby to wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz i odbywało się cyklicznie każdego roku” – zapowiada Lucjan Dzumla. Jeśli plany organizatorów wejdą w życie, tegoroczna edycja „Jazz First” może być początkiem nowej tradycji polsko-niemieckich spotkań muzycznych, których wspólnym językiem pozostanie jazz.

Udostępnij:
Ku’damm. Serial, który uczy historii
Poprzedni artykuł

Ku’damm. Serial, który uczy historii

Dwujęzyczna szkoła w Gosławicach ubiega się o certyfikat DSD
Następny artykuł

Dwujęzyczna szkoła w Gosławicach ubiega się o certyfikat DSD

Reklama

Punkt Widzenia