Musimy wspierać samodzielność

6 maja 2026, 05:00 Polityka 45

Zbliżają się wybory nowych władz ZNSSK

W maju 2026 roku odbędą się wybory nowych władz Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VdG), co zbiegnie się z 35-leciem istnienia organizacji. Z tej okazji zwróciliśmy się do członków obecnego jeszcze zarządu VdG z pytaniami dotyczącymi mijającej kadencji. Zapytaliśmy również, co należy zmienić, poprawić lub pozostawić bez zmian w kontekście kolejnych czterech lat.

Rozmowa z Pauliną Widerą, członkinią zarządu VdG:

Czy w minionych czterech latach władze VdG skutecznie realizowały wytyczone cele i które z nich uważa Pani za priorytetowe?

Od dwóch lat jestem członkinią zarządu VdG, a zatem mogę ocenić tylko ten okres. W tym czasie najbardziej zależało mi na intensywnej i kreatywnej pracy na rzecz młodzieży. Konkretnie – na realizacji celów VdG dotyczących wspierania organizacji młodzieży mniejszości niemieckiej, w tym BJDM, którego jestem przewodniczącą, oraz na tworzeniu wartościowych projektów dla dzieci i młodzieży. Chodzi o to, aby odpowiednio zadbać o następców, którzy w przyszłości wejdą w struktury mniejszości niemieckiej. Zadania te były dla mnie zdecydowanie najważniejsze.

Kierunek działalności, jakim w minionych czterech latach podążał zarząd VdG, był w mojej ocenie absolutnie właściwy, dlatego powinien być kontynuowany.

To na nich byłam skoncentrowana i uważam, że zarząd VdG realizował je bardzo dobrze. A skoro tak, to jestem zadowolona i z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że zarząd skutecznie realizował wytyczone cele, w tym mój priorytet – pracę na rzecz młodzieży.

Kurs obrany w kończącej się kadencji przez kierownictwo VdG, Pani zdaniem, powinien być kontynuowany bez zmian?

W mojej ocenie kierunek działalności, jakim w minionych czterech latach podążał zarząd VdG, był absolutnie właściwy i powinien być kontynuowany, ale… Uważam, że należałoby jeszcze mocniej, a przede wszystkim bardziej zdecydowanie wspierać samodzielność niektórych organizacji mniejszości niemieckiej, a także ich członków. W dalszej kolejności także następców, których cały czas szukamy – chociażby do zarządu czy na stanowiska liderskie w biurach. Na te aspekty w kolejnej kadencji zarząd VdG powinien położyć jeszcze większy nacisk niż dotychczas.

Paulina Widera bei dem Großen Schlittern 2026, neben dem Konsul der Bundesrepublik Deutschland Peter Herr und dem Maskotchen des BJDM Fritz.
Foto: Konrad Müller

Gdzie widzi Pani konieczność dokonania poważniejszych korekt w działalności VdG i dlaczego?

Jeżeli już jakieś poważniejsze zmiany miałyby się pojawić, to wewnątrz zarządu. Być może w podziale obowiązków – tak, aby każdy członek był świadomy tego, co do niego należy i za co jest odpowiedzialny. Każdy członek zarządu VdG musi mieć pełną świadomość tego, co wiąże się z byciem w zarządzie. To nie jest tylko formalność na papierze – za tym idą konkretne obowiązki, które należy realizować.

Jako przewodnicząca BJDM pozostanie Pani w zarządzie VdG. Czy będzie się Pani ubiegała o funkcję przewodniczącej VdG?

Nie zamierzam ubiegać się o funkcję przewodniczącej VdG, ponieważ nie mam jeszcze wystarczającego doświadczenia, aby podejmować się tak odpowiedzialnej roli. Na razie skupiam się na pracy z młodzieżą mniejszości niemieckiej. Nadal bardzo chętnie będę reprezentować jej głos w zarządzie VdG.

Tydzień w DFK
Poprzedni artykuł

Tydzień w DFK

Stypendium talentów dla członków mniejszości niemieckich
Następny artykuł

Stypendium talentów dla członków mniejszości niemieckich