Komentarz Michała Florka

Odjeżdża nam kolejowe dziedzictwo Śląska

6 sierpnia 2026, 11:00 Historia

Niedawno w Kotorzu Małym byłem świadkiem modernizacji linii kolejowej nr 136 Opole – Kluczbork. Proszę sobie wyobrazić obraz tak biurokratyczny, że aż codzienny – zaraz obok starych, niskich peronów budowane są nowe, wyższe, opłotowane, generalnie: „lepsiejsze”. Gdy skończy się przebudowa, cały ruch pasażerski przekieruje się w stronę nowych peronów, porzucając te stare, niskie. Krąg życia – chciałoby się pomyśleć. Z każdą jednak przebudową mającą na celu usilne wyparcie starego przez nowe tracimy fragment tożsamości i dziedzictwa, bo o dziwo dziedzictwo industrialne też jest ważne. Wiecie, że coraz częściej obecność dworcowej poczekalni jest zaskoczeniem, a nie codziennością?

Takie właśnie modernizacje – tworzenie nowych peronów, spychanie starej infrastruktury w zaniedbany cień i ostatecznie jej sprzedaż – może i wyrównują rozwój infrastruktury, ale jednocześnie stawiają pod znakiem zapytania kolejową duszę miejsca. Stacja kolejowa niegdyś kojarzyła się z dworcowym barem, poczekalnią, ciepłem i okazjonalnie odrobinę wredną kasjerką biletową. Teraz, z przyczyn „rozwojowych”, nikomu nie opłaca się utrzymywać dworców kolejowych w mniejszych miejscowościach. Ja mówię na to: „Jedźcie do Gogolina!”. Tam udało się wyremontować dworzec, osadzić w nim filię biblioteki, uczynić budynek miejscem wartym odwiedzin, a nie koczowania na peronie między przesiadkami. Nie obyłoby się to bez zaangażowania samorządu – wielokomórkowy organizm PKP nie jest raczej fanem remontowania dworców w miejscowościach gminnych. Znacznie łatwiej zarządza się teraz budynkiem dworcowym, gdy nie przynosi kosztów, ergo: nie istnieje.

Dworzec w Gogolinie to moim zdaniem jedna z najlepszych rewitalizacji budynku dworcowego w województwie opolskim. To zasługa dobrej synergii samorządu i umiejętności podjęcia tematu: jak zadbać o dworzec w centrum, by chętnie go odwiedzano?
Foto: Kamil Czaiński, bazakolejowa.pl

Prędzej czy później znikną nam klasyczne budynki dworcowe z czerwonej cegły. Żeby zobaczyć tę część poniemieckiej architektury kolejowej, należało będzie udać się do Opola i pokazać dzieciom: „Stacja kolejowa to nie tylko dwa szare perony, wiata i X słupków”. Gdyby się tylko dało – dworce kolejowe powinny tętnić na powrót życiem. Czyż to nie idealne miejsce choćby na coraz popularniejsze „chlebomaty”?

„Znacznie łatwiej zarządza się teraz budynkiem dworcowym, gdy nie przynosi kosztów, ergo: nie istnieje.”

Niechętnym wobec tego pomysłu polecam udanie się tuż za południową granicę. Czesi dalej nie „nauczyli się od Polaków”, że budynki dworcowe powinny stać zamknięte na kłódkę, sprzedane czy najlepiej – wyburzone. Dalej znajdzie się tam hospodę, zimny złoty trunek czy smażony ser. Kto nie był w Hulczynie, temu polecam wizytę na tamtejszym dworcu kolejowym. Nie mówię już o Boguminie czy Opawie – to już większe miasta, ale choćbym miał uczepić się Hulczyna, to uczepię się go ze wszechmocą. Pociągów nie jest tam wiele, ale konsumentów w tamtejszej hospodzie – na pewno tylu, by zyski do niejednego budżetu przynieść.

Dworzec w Hlučínie to dobry przykład tego, że gdy chce się uczynić dworzec przyjaznym dla podróżnika, można to zrobić.
Fot. Muzeum Hlučínska, hlucinske-pamatky.cz

Pilnujmy industrialnego dziedzictwa na Śląsku, bo nam wykipi. Nawet zamalowane niemieckie nazwy na budynkach dworcowych mogą stać się przyczynkiem do szerszej opowieści o tym, co tutaj było, czego tutaj nie ma, a co mogłoby jeszcze tutaj być.

Udostępnij:
Lidzbark Warmiński: Wakacje w plenerze i na scenie
Poprzedni artykuł

Lidzbark Warmiński: Wakacje w plenerze i na scenie

Najlepsze rekomendacje książek z Biblioteki Eichendorffa w Opolu
Następny artykuł

Najlepsze rekomendacje książek z Biblioteki Eichendorffa w Opolu

Reklama

Punkt Widzenia

Neues Wochenblatt - Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.