Diagnoza postawiona, teraz czas na terapię. Po tym, jak w pierwszej części naszej serii przedstawiliśmy stan obecny i analizę pracy językowej, przyglądamy się teraz sercu nowej „Strategii działań językowych Mniejszości Niemieckiej w Polsce na lata 2027–2031”: konkretnemu planowi działania. Dlaczego społeczność, która od dziesięcioleci realizuje projekty językowe, potrzebuje właściwie dokumentu strategicznego?
Retrospekcja: Co się dotychczas wydarzyło
Aby zrozumieć, nad czym dziś pracuje Mniejszość Niemiecka, trzeba cofnąć się o krok. W pierwszej części nowej strategii językowej przeanalizowano tysiące zestawów danych i opracowano szczegółową analizę SWOT. Wskazano zarówno mocne strony (takie jak stabilne struktury), jak i słabe strony (przestarzałe metody czy tendencję do przechodzenia na język polski).

„Przeprowadziliśmy tę bardzo szczegółową analizę, aby mieć uczciwy obraz sytuacji” – wyjaśnia dr Edyta Opyd, doradczyni ds. edukacji w VdG. „Jednak sama analiza jeszcze niczego nie zmienia. Dlatego części 3 i 4 Strategii Mniejszości Niemieckiej są tak kluczowe – stanowią pomost między teorią a praktyką”.
Część 3: Matryca – mądre wykorzystanie mocnych stron
Trzecia część dokumentu wykorzystuje tzw. macierz TOWS. Łączy ona wyniki analizy w całość. „Chodzi o działanie według zasady: »wykorzystuj mocne strony, korzystaj z szans«” – mówi dr Opyd.
Konkretny przykład: Mniejszość dysponuje ogromną siecią projektów (mocna strona). Jednocześnie przedsiębiorstwa w regionie z dużym trudem poszukują pracowników znających język niemiecki (szansa). Strategia przewiduje, aby projekty takie jak „LernRAUM.pl” czy praca młodzieżowa BJDM były jeszcze bardziej ukierunkowane na słownictwo specjalistyczne i kompetencje zawodowe. „Nazywamy rzeczy po imieniu, aby mieć pewność, że rozwijamy tylko te projekty, które są naprawdę potrzebne” – podkreśla Edyta Opyd.
Część 4: Plan działania – nie koncert życzeń, lecz harmonogram
„Plan działania” (część 4) obejmuje 20 konkretnych celów. Nie jest konstruktem teoretycznym, lecz ściśle nawiązuje do struktury wniosków o dofinansowanie składanych do Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (BMI). „Chcieliśmy pokazać drogę, która doprowadziła nas do tych celów. Nie miało to wyglądać tak, jakbyśmy wymyślili te cele we śnie, niezależnie od codziennej rzeczywistości” – wyjaśnia doradczyni ds. edukacji przy VdG.
„Kiedy realizuje się projekty przez 5, 10 lub więcej lat, czasami traci się z oczu »dlaczego« i »jak«. Robi się co roku to samo” – mówi dr Edyta Opyd, doradczyni ds. edukacji w Związku Niemieckich Stowarzyszeń w Polsce (VdG).
Każdy cel został opatrzony kryteriami sukcesu. Oznacza to, że projekt nie jest już automatycznie „dobry” tylko dlatego, że uczestniczyło w nim wiele dzieci, lecz wtedy, gdy można zmierzyć, że po jego zakończeniu lepiej mówią po niemiecku. Rafał Bartek, przewodniczący VdG, widzi w tym zobowiązanie wobec własnej historii:
„Język niemiecki jest fundamentem naszej tożsamości. Łączy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Dzięki tej strategii łączymy nasze doświadczenia i jasno określamy wyzwania. Szczególnie ważne jest dla mnie, aby młodzi ludzie doświadczali niemieckiego jako części swojej własnej rzeczywistości i używali go z pewnością siebie. Strategia jest zaproszeniem do współpracy i zobowiązaniem do odważnego rozwijania naszego dziedzictwa”.
Wielkie pytanie: Po co to wszystko w ogóle?
Wielu koordynatorów może zadawać sobie pytanie: „Po co nam to? Przecież pracujemy tak już od lat”. Dr Edyta Opyd odpowiada na ten sceptycyzm pedagogicznym realizmem:
„Kiedy realizuje się projekt od 10 lat, wkrada się rutyna. Robi się co roku prawie to samo. Ale edukacja to proces, w którym trzeba się zatrzymać i zastanowić. Strategia zmusza nas do przyjrzenia się »punktom bólowym«. Czy nauczyciele podczas projektów językowych naprawdę mówią po niemiecku z uczestnikami? Czy metody są jeszcze odpowiednie dla dzisiejszego pokolenia? Tylko dobra ewaluacja pomaga nam się poprawić. Bez niej nie wiemy, co działa i dlaczego nie”.
Uczynienie strategii „namacalną”
Aby dokument nie zakurzył się nieprzeczytany na półkach, rusza teraz kampania informacyjna. Przygotowywane są przejrzyste grafiki na platformę edukacyjną SuperEule.pl. Każda grafika wyjaśnia jeden cel, odpowiadając na pytania: Kto? Co? Kiedy?
Ponadto w październiku i listopadzie odbędą się spotkania regionalne na północy i południu Polski, podczas których zaprezentowana zostanie strategia językowa Mniejszości Niemieckiej. W przyszłości koordynatorzy będą przy składaniu wniosków – na podstawie przygotowanej listy kontrolnej – wyjaśniać, jak ich projekt wpisuje się w strategię językową.
Strategia językowa jest od teraz kompasem dla wszystkich, którzy chcą, aby niemiecki w Polsce miał żywą przyszłość. Dostępna na SuperEule.pl: https://supereule.pl/de/sprachstrategie-der-deutschen-minderheit-2027-2031/