„Demokracja nie zna odległości"

Demokratyczne uczestnictwo członków mniejszości niemieckiej poprzez korzystanie z prawa wyborczego

14 września 2026, 17:00 Polityka , Wydarzenia

Wybory do Bundestagu są sercem naszej parlamentarnej demokracji. Dla obywateli niemieckich za granicą – a tym samym także dla członków mniejszości niemieckiej w Polsce, którzy posiadają obywatelstwo niemieckie – możliwość udziału w tych wyborach jest wyrazem ich trwałej więzi obywatelskiej z Niemcami. Jednocześnie praktyczne wykonywanie tego prawa wyborczego rodzi wciąż nowe pytania.

Dlatego w dalszej części chciałbym najpierw przedstawić obowiązujące ramy prawne dotyczące prawa wyborczego Niemców za granicą, a następnie uzupełnić je o kilka rozważań z zakresu polityki mniejszościowej. Oprócz przesłanek prawnych leży mi bowiem na sercu podkreślenie szczególnej roli mniejszości niemieckiej w Polsce jako pomostu między Niemcami a Polską oraz zachęcanie do jak najszerszego korzystania z istniejącego prawa wyborczego.

Rozważania prawne:

W poprzednich wyborach do Bundestagu stale rosła liczba Niemców za granicą na całym świecie, którzy zostali wpisani do rejestru wyborców w Niemczech. W porównaniu z około 55 000 wpisów w wyborach do Bundestagu w 2005 roku, w wyborach w 2017 roku było to około 113 000, a w wyborach w 2021 roku około 129 000 wpisów. Choć nie wiadomo, ilu Niemców za granicą faktycznie wzięło później udział w poszczególnych wyborach do Bundestagu, liczba ta prawdopodobnie nie odbiega znacząco od liczby tych, którzy wcześniej podjęli trud złożenia wniosku.

Wśród mniejszości niemieckiej w Polsce wnioski o wpis do rejestru wyborców są bardzo nieliczne. W wyborach do Bundestagu w 2017 roku były to wnioski w niskim trzycyfrowym przedziale, a w wyborach w 2021 roku z Polski wpłynęło ogółem 440 wniosków.

„Kto jest obywatelem niemieckim i ma prawo wyborcze, powinien móc wykonywać swoje prawo wyborcze na praktycznych i niezawodnych warunkach.”

Obecne przepisy dotyczące prawa wyborczego Niemców za granicą są czasami krytykowane ze względu na obowiązki dowodowe przy wpisie do rejestru wyborców lub długie terminy doręczeń pocztowych.

Przepisy te przedstawiają się zasadniczo następująco:

Uprawnieni do głosowania, przy spełnieniu pozostałych warunków, są również ci obywatele niemieccy, którzy w dniu wyborów mieszkają poza Republiką Federalną Niemiec, o ile:

  1. po ukończeniu czternastego roku życia mieli przez co najmniej trzy miesiące nieprzerwanie mieszkanie lub zwykły pobyt w Republice Federalnej Niemiec, a pobyt ten nie nastąpił wcześniej niż 25 lat temu, lub
  2. z innych powodów nabyli osobistą i bezpośrednią znajomość warunków politycznych w Republice Federalnej Niemiec i są nimi dotknięci (§ 12 ust. 2 Federalnej Ustawy Wyborczej – BWahlG).

Zazwyczaj Niemiec mieszkający za granicą musi zatem jedynie złożyć wniosek o wpis do rejestru wyborców w swojej ostatniej gminie zamieszkania w Niemczech, a następnie otrzymuje dokumenty do głosowania korespondencyjnego. Wniosek o wpis do rejestru wyborców oraz dokumenty do głosowania korespondencyjnego mogą być składane przez osoby uprawnione z wyprzedzeniem. Dokumenty wyborcze są wysyłane przez gminy, gdy tylko kandydaci na listach krajowych i w okręgach wyborczych zostaną dopuszczeni, a karty do głosowania wydrukowane (zazwyczaj siedem do ośmiu tygodni przed wyborami). O procedurze i konieczności wcześniejszego składania wniosków informują ambasady w Internecie.

W formularzu wniosku należy podać jedynie imię i nazwisko, datę urodzenia, numer paszportu lub dowodu osobistego oraz poprzedni adres zameldowania w Niemczech, a w razie potrzeby potwierdzić okoliczności uzasadniające prawo wyborcze. Nie jest to nadmiernie skomplikowane, tym bardziej że poszczególne punkty są wyjaśnione w ulotce informacyjnej. Nie można zrezygnować ze złożenia wniosku, ponieważ prawo wyborcze i aktualny adres do wysyłki dokumentów wyborczych dla Niemców za granicą nie wynikają – w przeciwieństwie do Niemców zameldowanych w kraju – z rejestrów meldunkowych, ponieważ nie istnieje rejestr ani obowiązek meldunkowy dla Niemców za granicą.

Blick in den Plenarsaal Foto: Stepro/Wikipedia

W standardowym przypadku, gdy osoba uprawniona do głosowania była kiedykolwiek w ciągu ostatnich 25 lat zameldowana w Niemczech przez trzy miesiące, wpis do rejestru wyborców następuje na wniosek, bez konieczności uzasadniania. W takich przypadkach wniosek o wpis do rejestru wyborców może być złożony pocztą elektroniczną. Należy go skierować do gminy, w której osoba uprawniona była zameldowana.

Jednak również dla obywateli niemieckich, którzy wyjechali ponad 25 lat temu (lub przed ukończeniem 14. roku życia), od 2013 roku istnieje możliwość udziału w wyborach w Niemczech: w przypadku, gdy wyjazd za granicę nastąpił ponad 25 lat temu lub obywatel niemiecki nigdy nie mieszkał w Niemczech, osoba taka ma prawo wyborcze, jeśli z innych powodów nabyła osobistą i bezpośrednią znajomość warunków politycznych w Republice Federalnej Niemiec i jest nimi dotknięta (§ 12 ust. 2 zdanie 1 pkt 2 BWahlG). We wniosku o wpis do rejestru wyborców należy w takim przypadku dodatkowo podać informacje uzasadniające znajomość warunków politycznych w Niemczech i bycie nimi dotkniętym w rozumieniu § 12 ust. 2 zdanie 1 pkt 2 BWahlG. Oznacza to, że we wniosku o wpis do rejestru wyborców w tym wyjątkowym przypadku wystarczy wykazać, z jakich powodów wnioskodawca zna warunki polityczne w Republice Federalnej Niemiec i jest nimi dotknięty. Należy to potwierdzić przed gminą pod przysięgą.

„Demokracja żyje z uczestnictwa. Dotyczy to również mniejszości niemieckiej w Polsce, której członkowie jako obywatele niemieccy mogą brać udział w wyborach do Bundestagu.”

Zgodnie z wytycznymi stosowania § 12 ust. 2 zdanie 1 pkt 2 BWahlG wydanymi przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, będzie to na przykład często zakładane, gdy występuje wcześniejsze – choćby dłuższe niż 25 lat temu – miejsce zamieszkania w Niemczech lub wcześniejsze – choćby nie trwające co najmniej trzy miesiące – pobyty w Niemczech, działalność zawodowa na rzecz instytucji niemieckich za granicą, dochody jako pracownik, emeryt lub rencista z Niemiec, majątek w Niemczech, członkostwo w niemieckich partiach, związkach lub innych organizacjach uczestniczących w życiu politycznym w Niemczech lub wpis do rejestru wyborców gminy poprzedniego zamieszkania przy poprzednich wyborach i głosowaniach w Niemczech. Różnorodne zaangażowanie Niemców za granicą w stowarzyszeniach i organizacjach utrzymujących intensywną wymianę z Niemcami może zatem być okolicznością, która w ramach przepisów ustawowych przyczynia się do ustalenia prawa wyborczego.

Zgodnie z orzeczeniem Federalnego Trybunału Konstytucyjnego i ocenami ustawodawcy federalnego niemożliwe jest, aby osoba, która w ciągu ostatniego ćwierćwiecza nigdy nie mieszkała w Niemczech przez trzy miesiące lub nie może z innych powodów wykazać, że zna warunki polityczne w Republice Federalnej Niemiec i jest nimi dotknięta, sprawowała w wyborach władzę państwową (art. 20 ust. 2 zdanie 2 Ustawy Zasadniczej) i współdecydowała o składzie Niemieckiego Bundestagu.

Niemcy za granicą, którzy nigdy nie mieli miejsca zamieszkania w Niemczech, mogą wykonywać swoje prawo wyborcze w gminie w Niemczech, z którą – zgodnie ze swoim oświadczeniem o osobistym związku z warunkami politycznymi w Niemczech – są najściślej związani. O wniosku, który w takich przypadkach musi być podpisany osobiście i dlatego nie może być złożony drogą elektroniczną, gmina decyduje według okoliczności konkretnego przypadku.

W celu ułatwienia ustawowych wymogów dotyczących udziału w wyborach obywateli niemieckich za granicą konieczna byłaby zmiana Federalnej Ustawy Wyborczej (§ 12 BWahlG). Inicjatywy dotyczące kształtowania i zmiany prawa wyborczego na szczeblu federalnym są zgodnie z dotychczasową praktyką państwową sprawą Niemieckiego Bundestagu. Rząd federalny zwykle nie wnosi w tym celu własnych projektów ustaw.

Komisja powołana przy Niemieckim Bundestagu w 20. kadencji do reformy prawa wyborczego i modernizacji prac parlamentarnych zajęła się kwestią prawa wyborczego Niemców za granicą. W rezultacie nie zmieniono jednak materialnych przesłanek prawa wyborczego Niemców za granicą.

Samoorganizacja mniejszości niemieckiej w Polsce, czyli VdG, ma w stosunkowo krótkim okresie poprzedzającym wybory do Bundestagu szczególną odpowiedzialność za informowanie i pomoc w korzystaniu z prawa wyborczego.

Rozważania z zakresu polityki mniejszościowej:

Pozwolą Państwo, że po przedstawieniu podstaw prawnych dodam jeszcze kilka rozważań z zakresu polityki mniejszościowej:

Wybory do Bundestagu są centralnym wyrazem demokratycznego udziału w naszym kraju. Dają obywatelom możliwość współdecydowania o politycznej przyszłości Niemiec. To demokratyczne prawo powinno być również jak najskuteczniej wykonywane przez obywateli niemieckich, którzy na stałe mieszkają za granicą.

Dotyczy to w szczególny sposób członków mniejszości niemieckich w Europie Środkowej i Wschodniej. Przez pokolenia pielęgnują oni język niemiecki, kulturę i tożsamość – często w trudnych warunkach historycznych. Utrzymują bliskie więzi rodzinne, kulturalne i społeczne z Niemcami i wnoszą ważny wkład we wzajemne zrozumienie i porozumienie w Europie.

Zwłaszcza mniejszość niemiecka w Polsce jest tego imponującym przykładem. Jest głęboko zakorzeniona w polskim społeczeństwie, a jednocześnie ściśle związana z Niemcami. Co prawda sama przynależność do mniejszości niemieckiej nie może jeszcze uzasadniać prawa wyborczego w Republice Federalnej Niemiec. Liczni członkowie mniejszości posiadają jednak obywatelstwo niemieckie, a tym samym korzystają również z praw i obowiązków obywateli niemieckich. Zasadniczo należy do nich również prawo do udziału w wyborach do Bundestagu.

Dr Bernd Fabritius (po lewej) z członkami Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej i dyrektor biura VdG Joanną Hassą (po prawej) podczas swojej wizyty w Opolu w październiku 2025 r.
Foto: M. Leibig

W praktyce jednak korzystanie z tego prawa wyborczego wiąże się dla wielu Niemców za granicą ze znacznymi barierami. Wpis do rejestru wyborców, krótkie terminy oraz terminowe wysyłanie i odsyłanie dokumentów do głosowania korespondencyjnego stanowią dla wielu uprawnionych wyzwania organizacyjne. Dotyczy to w szczególności osób mieszkających poza Niemcami, które są uzależnione od międzynarodowych terminów doręczeń pocztowych. W związku z wyborami do Bundestagu w 2025 roku liczni Niemcy za granicą zgłaszali opóźnienia w otrzymaniu dokumentów do głosowania korespondencyjnego lub ich całkowity brak w terminie. Terminy w tym przypadku były jednak skrócone ze względu na przedterminowe wybory po rozwiązaniu Bundestagu. Jeśli osoby uprawnione do głosowania mimo terminowego złożenia wniosku nie mogą faktycznie oddać głosu, stanowi to obciążenie dla zaufania do praktycznego wykonywania praw demokratycznych.

„Wykonywanie prawa wyborczego nie może być udaremniane przez niepotrzebne praktyczne bariery, przy czym muszą być zagwarantowane bezpieczeństwo, integralność i tajność wyborów.”

Dlatego słuszne jest dokładne przejrzenie istniejących procedur i zbadanie możliwości ułatwienia udziału w wyborach Niemcom za granicą, bez naruszania wysokich wymogów bezpieczeństwa, integralności i tajności wyborów. Nie chodzi tu o prawa specjalne, lecz o jak najskuteczniejsze zagwarantowanie już istniejącego prawa demokratycznego.

Jako Pełnomocnikowi Rządu Federalnego ds. Przesiedleńców i Mniejszości Narodowych szczególnie leży mi na sercu bliska więź mniejszości niemieckich z Niemcami. Rząd federalny wspiera mniejszości niemieckie jako pomosty między krajami, w których żyją, a Niemcami. Ta funkcja pomostowa żyje z wymiany, zaufania i aktywnego uczestnictwa.

Również możliwość współuczestniczenia w demokratycznych decyzjach w Niemczech jest wyrazem tej więzi. Kto jest obywatelem niemieckim i ma prawo wyborcze, powinien móc wykonywać swoje prawo wyborcze na praktycznych i niezawodnych warunkach – niezależnie od tego, czy mieszka w Berlinie, Opolu, czy gdziekolwiek indziej w Europie.

Mniejszość niemiecka w Polsce w swojej historii wielokrotnie pokazywała, że bierze na siebie odpowiedzialność i angażuje się na rzecz porozumienia, demokracji i pokojowego współżycia. To zaangażowanie zasługuje na uznanie i wsparcie. Obejmuje to również monitorowanie faktycznego korzystania z demokratycznych praw współuczestnictwa.

Demokracja żyje z uczestnictwa. Dlatego powinniśmy wspólnie pracować nad tym, aby prawo wyborcze obywateli niemieckich za granicą mogło być w przyszłości wykonywane jak najszerzej i najbardziej niezawodnie. Wzmacnia to nie tylko więź między Niemcami a ich obywatelami za granicą, lecz także zaufanie do naszych instytucji demokratycznych.

Pełnomocnik Rządu Federalnego ds. Przesiedleńców i Mniejszości Narodowych

Dr Bernd Fabritius

Udostępnij:
Czy kultura potrafi więcej niż polityka?
Poprzedni artykuł

Czy kultura potrafi więcej niż polityka?

Niepamięć też jest częścią historii europejskiej
Następny artykuł

Niepamięć też jest częścią historii europejskiej

Reklama

Punkt Widzenia

Neues Wochenblatt - Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.