Piłka nożna

Finał Pucharu Niemiec: Bayern po raz 21

25 maja 2026, 17:00 Sport

Nie było niespodzianki w finale Pucharu Niemiec, w którym na Stadionie Olimpijskim w Berlinie obrońca tego trofeum – VfB Stuttgart – uległ Bayern München 0:3. Dzięki temu Bawarczycy po 6 latach odzyskali to trofeum, sięgając po nie po raz 21 w historii w swoim 25. finale. Zdobycie krajowego pucharu sprawiło też, że podopieczni Vincenta Kampany sezon nad Renem zakończyli z dubletem, bo wcześniej sięgnęli także po mistrzostwo kraju.

Pierwsze 45 minut nie wskazywały, że monachijczycy tak wyraźnie ograją dumę Szwabii. Mecz toczył się bowiem pod wyraźne dyktando VfB, które odważnie atakowało i już w 9. minucie mogło objąć prowadzenie, ale po zagraniu Undava i uderzeniu Mittelstädta piłka wylądowała na bocznej siatce bramki Bayernu. Pięć minut później stuttgartczycy ponownie zagrozili bramce mistrzów Niemiec, podobnie jak w 17. minucie, kiedy to po uderzeniu Mittelstädta golkiper FCB Urbig z najwyższym trudem sparował futbolówkę na rzut rożny. Bayern pierwszy raz poważniej zagroził bramce VfB dopiero w 36. minucie (Stanisic), ale bramkarz Szwabów Nübel udanie interweniował.

Koncert Kane’a

Początek drugiej odsłony też należał do podopiecznych Sebastiana Hoeneßa, którzy nadal przeważali, ale wciąż brakowało im zdecydowania w sytuacjach podbramkowych. Brak skuteczności zemścił się na Stuttgarcie w 55. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Olise Kane uderzeniem głową wyprowadził monachijczyków na prowadzenie 1:0. W tym momencie sądzono, że utrata gola wpłynie na VfB motywacyjnie, że ruszy jeszcze do natarcia z większą determinacją. Tymczasem okazało się, że strata gola podziałała na stuttgartczyków destrukcyjnie, bo oddali inicjatywę monachijczykom. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Rozpędzony Bayern raz po raz zagrażał bramce rywala i po kilku zmarnowanych okazjach w 80. minucie po podaniu Luiza Díaza Kane podwyższył na 2:0.

Bayern München po 6 latach odzyskał Puchar Niemiec, sięgając po to trofeum po raz 21 w historii w swoim 25. finale.

Kane jak Seeler, Wohlfarth i Lewandowski

W tym momencie jasne się stało, że duma Szwabii nie obroni tego trofeum, które zdobyła w minionym roku, kiedy w finale pokonała Arminię Bielefeld 4:2. Pomimo wyraźnego prowadzenia Bawarczycy nadal atakowali, do ostatnich sekund pojedynku „szukali” kolejnych bramek i w 90+2 minucie wywalczyli rzut karny za zagranie ręką pomocnika VfB Stillera, którego na gola zamienił Kane. W ten sposób angielski snajper skompletował hat tricka i stał się czwartym w historii piłkarzem, który w finale Pucharu Niemiec zdobył trzy gole. Wcześniej sztuki tej dokonali: Uwe Seeler (Hamburger SV) w 1963 roku, Roland Wohlfarth (Bayern München) w 1986 roku oraz Robert Lewandowski jako piłkarz Borussii Dortmund w 2012 roku.

Ostatnia 34. seria spotkań 1. Bundesligi: Prawie wszystko jasne
Piłka nożna

Ostatnia 34. seria spotkań 1. Bundesligi: Prawie wszystko jasne

Czytaj więcej →
Sebastian Boenisch – gliwicki mistrz Europy
Nasi u naszych – z Górnego Śląska do Niemiec

Sebastian Boenisch – gliwicki mistrz Europy

Czytaj więcej →

Szczęśliwy i dumny

Po zakończeniu meczu finałowego trener Bayern München Vincent Kampany powiedział:
„Jestem szczęśliwy i dumny. Zachowaliśmy spokój po pierwszej, nie najlepszej w naszym wykonaniu połowie, a następnie poprawiliśmy naszą grę. W przerwie spotkania powiedziałem moim zawodnikom, że muszą zachować spokój, a wtedy ich szanse nadejdą. I nadeszły, a oni je wykorzystali. Zresztą to, jak moi podopieczni rozegrali drugą połowę, było wspaniałe. Jako trener Bayernu po prostu stałem i podziwiałem. Teraz z wielką radością świętujemy nasz kolejny sukces i „pakujemy” te emocje oraz doświadczenia ze sobą do przyszłych finałów, które – miejmy nadzieję – wkrótce nadejdą. Tak to u nas działa”.

Dokumentacja spotkania:

Bayern München – VfB Stuttgart 3:0 (0:0)
Kane (55., 80., 90+2)

Bayern München: Urbig – Laimer (90+5 Bischof), Upamecano, Tah, Stanisic (90+4 Ito) – Kimmich, Pavlović (90. Goretzka), Olise (90+5 Guerreiro), Musiala (76. Karl), Luiz Díaz – Kane.

VfB Stuttgart: Nübel – Jaquez (64. Jeltsch), Chabot (84. Nartey), Hendriks – Leweling, Chema, Stiller, Mittelstädt – Undav, Führich (78. El-Khannouss) – Demirović (84. Tiago Tomás).

Żółte kartki: Führich i Chabot (obaj VfB Stuttgart)
Widzów: 74.036 (komplet)
Sędzia: Sven Jablonski

Krzysztof Świerc

Udostępnij:
Zebranie Delegatów TSKN w Kędzierzynie-Koźlu
Poprzedni artykuł

Zebranie Delegatów TSKN w Kędzierzynie-Koźlu

Reklama

Punkt Widzenia