Śląski Maibaumfest

W Luboszycach rodzi się nowa energia

20 maja 2026, 13:00 Kultura

W parafii św. Antoniego w Luboszycach od kilku miesięcy dzieje się coś, co mieszkańcy zauważają coraz wyraźniej – wokół kościoła i miejscowego koła DFK zaczęła tworzyć się nowa wspólnota ludzi, których łączy chęć działania, otwartość i troska o lokalne tradycje. Współpraca pomiędzy proboszczem parafii ks. Mariusz Stafa a kołem DFK Luboszyce, kierowanym przez Tomasz Polednia, zaowocowała organizacją pierwszego Śląskiego Maibaumfestu. Jak podkreślają sami organizatorzy – to dopiero początek.

Ks. Mariusz Stafa objął parafię św. Antoniego w Luboszycach w sierpniu ubiegłego roku. Jak sam przyznaje, wiedział, że trafia do miejscowości, w której silnie obecna jest mniejszość niemiecka, choć wcześniej nie miał z nią bliższego kontaktu. –  Już same dwujęzyczne tablice pokazywały, jak ważna jest tutaj historia i tożsamość mieszkańców. Wszystko jednak zaczęło się bardzo naturalnie – od spotkań z ludźmi, rodzinami i młodym pokoleniem – mówi proboszcz.

Pierwsze wspólne działania szybko pokazały, że mieszkańcy potrzebują przestrzeni do integracji. Wielu parafian było zaskoczonych frekwencją podczas grabienia liści przy parafii.

„Okazało się, że młodzi ludzie wcale nie chcą tylko siedzieć w domach, przy komputerach czy telefonach. Na wspólne porządki przyszło około pięćdziesięciu osób. Było ognisko, rozmowy i zwykłe bycie razem. To pokazało, jak bardzo takie spotkania są potrzebne” podkreśla ks. Stafa.

Później przyszły kolejne inicjatywy – wydarzenie związane ze św. Marcinem, spotkania rodzinne, koncerty i działania integracyjne. Właśnie wtedy proboszcz zaczął poznawać ludzi zaangażowanych w działalność DFK. – Dzięki tym wydarzeniom poznałem osoby o ogromnym sercu i otwarte na wspólnotę, jak pan Tomek i pani Ewelina. Tak zaczęła się nasza współpraca – wspomina.

Pomysł, który połączył ludzi

Dla Tomasza Poledni początki działalności w roli przewodniczącego DFK nie były łatwe. Funkcję objął w 2024 roku, jednak ze względu na pracę w Niemczech mógł działać jedynie okazjonalnie. – Organizowaliśmy głównie spotkanie świąteczne oraz przygotowanie niemieckiego ołtarza na Boże Ciało. Cały czas jednak miałem poczucie, że warto zrobić coś więcej dla naszej społeczności – opowiada.

Pomysł na większe wydarzenie pojawił się zimą tego roku, po jednym z koncertów organizowanych w parafii. – Pomyślałem, że dobrze byłoby stworzyć wydarzenie, które połączy mieszkańców i pokaże, że mniejszość niemiecka nadal aktywnie działa. Wiedziałem jednak, że do tego potrzebna jest grupa ludzi gotowych wziąć odpowiedzialność za organizację – mówi przewodniczący DFK. W ten sposób powstała grupa inicjatyw kulturalnych skupiająca dziś dwanaście osób. Co ważne – są to głównie ludzie młodzi.

Śląski Maibaumfest to wydarzenie dla wszystkich mieszkańców. Chcemy pokazać wielokulturowość naszego regionu i stworzyć przestrzeń do wspólnego spotkania.

Tomasz Polednia

„Od początku zależało mi na tym, żeby każdy czuł się współorganizatorem, miał wpływ na to wydarzenie, ale też był gotowy przejąć odpowiedzialność. Dzisiaj widzę, że ta grupa naprawdę żyje własnymi pomysłami i energią” podkreśla Tomasz Polednia.

Pierwsza rozmowa z proboszczem okazała się przełomowa.

„Ksiądz proboszcz od początku bardzo otwarcie przyjął naszą inicjatywę. Dzięki temu wszystko zaczęło rozwijać się szybciej niż się spodziewaliśmy i od razu czuliśmy z jego strony wielkie wsparcie” dodaje.

„To dowód, że mniejszość nie znika”

W organizację wydarzenia aktywnie włączyła się także Ewelina Brol, która od ośmiu lat mieszka w Luboszycach i wspiera młodych działaczy mniejszości niemieckiej, jest też przewodniczącą komisji rewizyjnej Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim.

„Dla mnie ogromnie ważne było to, że przewodniczącym został młody człowiek. To pokazuje, że mniejszość niemiecka nie wymiera, bo pojawia się nowe pokolenie gotowe przejmować odpowiedzialność” mówi.

Jak podkreśla, często właśnie wnuki dawnych działaczy kontynuują dziś działalność swoich rodzin. – Młodzi ludzie dorastali, obserwując działalność swoich dziadków i uczestnicząc w różnych wydarzeniach. Po latach sami chcą angażować się w życie społeczności – dodaje.

Ewelina Brol zwraca uwagę, że równie ważne jest wspieranie nowych liderów i dzielenie się doświadczeniem. – Kiedyś ktoś pokazał mi, jak działać i gdzie szukać możliwości rozwoju. Dzisiaj chcę przekazywać tę wiedzę dalej młodszym osobom – podkreśla.

W Luboszycach rodzi się nowa energia. Od lewej: Tomasz Polednia, Ewelina Brol, ks. Mariusz Stafa.
Foto: Anna Durecka

Maibaum jako święto wspólnoty

Kulminacją tej współpracy będzie Śląski Maibaumfest, który odbędzie się przy parafii w Luboszycach. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma charakter otwarty i integracyjny.

Program rozpocznie dwujęzyczne nabożeństwo majowe, później odbędzie się oficjalne otwarcie oraz część artystyczna. Zaplanowano między innymi występ Michała „Pana Babci” Froehlicha, recytacje w języku niemieckim, pokazy tańców śląskich oraz wspólną zabawę taneczną.

„To wydarzenie jest dla wszystkich mieszkańców. Chcemy pokazać wielokulturowość naszego regionu i stworzyć przestrzeń do wspólnego spotkania” tłumaczy Tomasz Polednia.

Ks. Mariusz Stafa podkreśla, że właśnie spotkanie i otwartość są dziś najważniejsze. – Bardzo cenię zaangażowanie młodych ludzi, którzy mimo swoich obowiązków znajdują czas, by działać dla innych. Takie inicjatywy budują wspólnotę i pomagają ludziom być bliżej siebie” – mówi proboszcz. I dodaje: – Jestem wdzięczny za tę współpracę i zawsze będę wspierał ludzi, którzy chcą tworzyć coś dobrego dla swojej społeczności.

 

Anna Durecka

Udostępnij:
Spotkanie autorskie z Maciejem Falkowskim w Opolu
Poprzedni artykuł

Spotkanie autorskie z Maciejem Falkowskim w Opolu

Pod znakiem Maibaumów: liczne święta i rowerowa pielgrzymka
Następny artykuł

Pod znakiem Maibaumów: liczne święta i rowerowa pielgrzymka

Reklama

Punkt Widzenia