Niemiecka ofensywa inwestycyjna

25 lipca 2025 Gospodarka

Firmy zainwestują ponad 630 miliardów euro

„Made for Germany”, czyli „Wykonano dla Niemiec” – to nazwa inicjatywy ogłoszonej przez 61 niemieckich firm, które zapowiedziały wspólne zainwestowanie do 2028 roku 631 miliardów euro w Niemczech. Inicjatywę ogłoszono tuż przed poniedziałkowym spotkaniem (21 lipca 2025 r.) w Berlinie kanclerza Friedricha Merza, ministra finansów Larsa Klingbeila i minister gospodarki Katheriny Reiche z szefami dużych koncernów.Spotkanie poświęcono rządowym planom ofensywy inwestycyjnej oraz jej wsparciu ze strony gospodarki. Kwota 631 mld euro obejmuje zarówno już zaplanowane, jak i nowe inwestycje kapitałowe, wydatki na badania i rozwój oraz zobowiązania inwestorów międzynarodowych – wynika z komunikatu prasowego. Celem inicjatywy jest między innymi wysłanie silnego, pozytywnego sygnału, że Niemcy są atrakcyjną lokalizacją dla inwestycji. „To bardzo silny sygnał, nie tylko dla mieszkańców, ale także dla zagranicznych inwestorów” – oświadczył rzecznik niemieckiego rządu Stefan Kornelius.

Szef Deutsche Bank, Christian Sewing, zwraca uwagę na potrzebę współpracy polityki i biznesu w realizacji planów rządowych.
Foto: Wikipedia

Współpraca polityki i biznesu

Na uwagę zasługuje to, że za inicjatywą „Made for Germany” stoją m.in. prezesi tak potężnych instytucji, jak Deutsche Banku Christian Sewing, Siemensa Roland Busch, grupy medialnej Axel Springer Mathias Döpfner oraz Alexander Geiser, prezes finansowej agencji PR FGS Global. „Niemcy potrzebują nowego systemu operacyjnego – skoncentrowanego na wzroście, technologii i konkurencyjności” – podkreślił Roland Busch, prezes Siemensa. Z kolei szef Deutsche Banku, Christian Sewing, zwrócił uwagę na potrzebę współpracy polityki i biznesu w realizacji planów rządowych i zaapelował: „Trzeba zapewnić, aby decyzje polityczne promowały wzrost i konkurencyjność. Natomiast środki publiczne i prywatne powinny być zaangażowane w najlepszy możliwy sposób”. W rozmowie z dziennikiem „Handelsblatt” Christian Sewing podkreślił, że inwestorzy z innych krajów bardzo uważnie przyglądają się tej inicjatywie i dodał: „Mówią sobie: jeśli niemieckie firmy są gotowe zainwestować takie kwoty we własnym kraju, my także jesteśmy gotowi zrobić więcej”. Szef Deutsche Banku przestrzegł jednak, że niemiecki rząd musi znacznie przyspieszyć procesy wydawania pozwoleń, aby zapowiedziane pieniądze zostały faktycznie zainwestowane: „Jeśli uzyskanie zgody na lokalizację zajmie lata, to oczywiste jest, że ta część kwoty inwestycji nie zostanie w tym czasie zmaterializowana” – powiedział Christian Sewing.

 Za inicjatywą „Made for Germany” stoją m.in. prezesi potężnych koncernów.

To nie kampania PR

Wśród 61 firm, które do tej pory dołączyły do inicjatywy, są tak potężne koncerny, jak Allianz, Airbus, Mercedes-Benz, BMW, Volkswagen, giełda Deutsche Börse, Rheinmetall, SAP. Pojawiły się też amerykańskie firmy – Nvidia, Blackrock i Blackstone. Ekonomista Jens Boysen-Hogrefe z Kilońskiego Instytutu Gospodarki Światowej sygnalizuje jednak, że wadą jest to, iż w spotkaniu z kanclerzem Niemiec, Friedrichem Merzem, biorą udział tylko duże firmy. Nie ma natomiast przy stole wielu małych i średnich przedsiębiorstw, które są ważne dla Niemiec jako lokalizacji biznesowej. Podobną opinię wyraził polityk FDP, Christian Dürr, który na łamach „Der Spiegel” m.in. powiedział, że zamiast spotykać się tylko z poszczególnymi szefami dużych firm, kanclerz powinien skupić swoją uwagę na całym spektrum gospodarki. Z kolei szef monachijskiego Instytutu Ekonomicznego Ifo, Clemens Fuest, uważa inicjatywę inwestycyjną niemieckich firm za krok we właściwym kierunku. Ostrzega jednak przed zbytnią euforią. „To dobry impuls dla gospodarki. Pytanie brzmi, czy będzie to impuls trwały. Czy to tylko słomiany ogień, finansowany długiem rządowym, czy też w dłuższej perspektywie naprawdę będzie więcej inwestycji?” – pyta Clemens Fuest. Na słowa te zareagował rzecznik niemieckiego rządu Stefan Kornelius: „To nie jest kampania PR, ale wspólne działanie, w którym rząd i przemysł pokazują, że inwestycje w tym kraju są możliwe”.

Dialog europejskich samorządów w DWPN
Poprzedni post

Dialog europejskich samorządów w DWPN

Historia pewnej słodkiej legendy
Następny post

Historia pewnej słodkiej legendy

Reklama

Ostatnie wpisy autorów

Schlesien Journal