Podczas debaty w Bundestagu z okazji 35. rocznicy traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy między Niemcami a Polską posłowie podkreślali potrzebę zacieśnienia współpracy obu krajów. Jednocześnie jedna z polityczek zapowiedziała swój udział w jubileuszowym koncercie w Opolu, który odbędzie się 30 czerwca.
– Relacje między Bundestagiem a polskim Sejmem otrzymały w ostatnich miesiącach nowe impulsy – powiedziała w środę wieczorem, otwierając debatę, wiceprzewodnicząca Bundestagu Andrea Lindholz (CSU). Wzajemne wizyty przewodniczącej Bundestagu Julii Klöckner i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, a także wspólne gesty pamięci i pojednania mają świadczyć o woli dalszego pogłębiania relacji bilateralnych. Debatę z trybuny obserwował m.in. chargé d’affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Jan Tombiński.
Wspólna ocena traktatu
Ponad podziałami partyjnymi mówcy podkreślali rozwój stosunków polsko-niemieckich od podpisania traktatu w 1991 roku. Pełnomocnik rządu federalnego ds. Polski Knut Abraham (CDU) określił Polskę jako „nowoczesny, dobrze zorganizowany, pewny siebie i silny kraj”, który dokonał tej przemiany „w ciągu zaledwie jednego pokolenia”.

Pełnomocnik rządu federalnego ds. Polski Knut Abraham podkreślił rozwój Polski oraz znaczenie Traktatu o dobrym sąsiedztwie.
Foto: zrzut ekranu, źródło: bundestag.de
Abraham przypomniał o licznych instytucjach i projektach powstałych na podstawie traktatu – od Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży po Polsko-Niemiecką Fundację na rzecz Nauki. Jego zdaniem dokument przyczynił się do powstania „gęstej, żywej i wzajemnej sieci relacji” między oboma państwami.
Szczególnie podkreślił rolę mniejszości niemieckiej i Polonii:
– Ważny udział w dzisiejszych, tak żywych relacjach mają również mniejszość niemiecka w Polsce oraz przedstawiciele Polonii, czyli Polacy mieszkający w Niemczech.
Z tą pozytywną oceną nie był odosobniony. Johannes Schraps (SPD) nazwał „pojednanie między Niemcami a Polską” „jednym z największych europejskich osiągnięć ostatnich dekad”. Większość mówców pozytywnie oceniła postępy ostatnich 35 lat. Znacznie bardziej krytycznie wypowiedział się jedynie Götz Frömming (AfD), który stwierdził: „Już dawno nie było tak źle”.
Krytyka kontroli granicznych i wezwania do większego dialogu
Pomimo pozytywnej oceny wielu posłów zwróciło uwagę na istniejące wyzwania. Abraham wskazał na konieczność rozbudowy połączeń kolejowych między Niemcami a Polską oraz na postulaty mniejszości niemieckiej dotyczące reaktywacji Polsko-Niemieckiego Okrągłego Stołu.
„Ważny udział w dzisiejszych, tak żywych relacjach mają również mniejszość niemiecka w Polsce oraz przedstawiciele Polonii.”
Knut Abraham, pełnomocnik rządu federalnego ds. współpracy polsko-niemieckiej i przygranicznej
– Powinniśmy pilnie przywrócić Okrągły Stół, czyli dialog rządowy dotyczący tych kwestii, szerzej informować społeczeństwo większościowe o obu grupach [mniejszości niemieckiej w Polsce i Polonii w Niemczech – przyp. red.] oraz zrobić więcej na rzecz nauki i praktycznego używania języka – podkreślił.
Johannes Schraps skrytykował utrzymywanie kontroli granicznych między Niemcami a Polską. Jego zdaniem chodzi o to, aby nie zaprzepaścić lekkomyślnie zaufania budowanego przez ostatnie 35 lat. Kontrole utrudniają codzienne życie mieszkańcom regionów przygranicznych i nie powinny stać się normą. Poparła go Katrin Göring-Eckardt (Bündnis 90/Die Grünen).
– Dziś byłby naprawdę dobry dzień, aby otwarte granice znów stały się czymś normalnym – powiedziała.

Bundestag debatował nad przyszłością relacji polsko-niemieckich z okazji 35. rocznicy podpisania Traktatu o dobrym sąsiedztwie.
Nieobecny był również Jan Tombiński, chargé d’affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech.
Foto: zrzut ekranu, źródło: bundestag.de
Posłanka zaapelowała także o silniejsze włączenie Polski do rozmów dotyczących europejskiego bezpieczeństwa. Przypomniała, że polski premier skarżył się na niewystarczające uwzględnianie Polski podczas ważnych negocjacji. Jednocześnie opowiedziała się za udzieleniem Polsce gwarancji bezpieczeństwa w obliczu zagrożenia ze strony Rosji.
Wielu mówców nawiązywało również do planowanego na 17 czerwca polsko-niemieckiego porozumienia obronnego. Paul Ziemiak (CDU) wskazał na znaczenie tej umowy, jednocześnie apelując o dalsze inwestycje w infrastrukturę regionów przygranicznych.
Pomysł polsko-niemieckiego zgromadzenia parlamentarnego
Najbardziej konkretną propozycję pogłębienia współpracy przedstawił Paul Ziemiak. Poseł CDU zaproponował utworzenie polsko-niemieckiego zgromadzenia parlamentarnego na wzór współpracy niemiecko-francuskiej.
Uzasadniając swój pomysł, przytoczył słowa uczestniczki Powstania Warszawskiego skierowane do prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera:
– Panie Prezydencie Federalny, proszę działać na rzecz tego, aby młodzi ludzie w Niemczech i Polsce także w przyszłości pozostawali przyjaciółmi i wspólnie budowali przyszłość Europy.
Poparcie dla tej inicjatywy wyraziła Maja Wallstein (SPD), która opowiedziała się za rozpoczęciem prac nad powołaniem takiego zgromadzenia jeszcze w obecnej kadencji parlamentu.
Kolejne wydarzenia jubileuszowe w Berlinie i Opolu
Na to zwrócił uwagę także Knut Abraham. Tegoroczne Forum Polsko-Niemieckie odbywa się pod hasłem „Sąsiedztwo w zmianie. 35 lat współpracy polsko-niemieckiej”. W centrum wydarzenia organizowanego przez niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych znajdą się pytania o wspólną przyszłość obu państw w czasie głębokich przemian geopolitycznych, społecznych i gospodarczych. Dyskusje dotyczyć będą m.in. bezpieczeństwa i obronności, współpracy gospodarczej, przyszłości Europy, kultury pamięci oraz spojrzenia młodego pokolenia na polsko-niemieckie sąsiedztwo. Oczekiwanych jest ponad 700 uczestników, w tym ministrowie spraw zagranicznych obu krajów.
Również w Polsce obchodzona będzie 35. rocznica podpisania traktatu. 30 czerwca Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim (TSKN) organizuje w Opolu koncert jubileuszowy. Wiceprzewodnicząca Bundestagu Andrea Lindholz już na początku debaty zapowiedziała swój udział w tym wydarzeniu.