W piątkowe popołudnie, 3 lipca w Raszowej w gminie Tarnów Opolski odbył się finał czwartej edycji projektu „Sommerlabor der Talente – Letnie Laboratorium Talentów”. Pięciodniowy projekt był świetną okazją dla dzieci i młodzieży, by w sposób otwarty i niczym nieograniczony rozwijać swoje umiejętności zarówno w często praktykowanych dziedzinach, jak i w tych nietypowych.
Przez pięć dni uczestnicy projektu, na początku – ze względu na upały – zebrani w budynku szkoły prowadzonej przez stowarzyszenie Pro Liberis Silesiae, a później już w plenerze, na placu wiejskim, mogli brać udział w różnorodnych warsztatach. Zakres działań realizowanych w ramach projektu objął między innymi warsztaty teatralne, krawieckie, chemiczno-naukowe, akrobatyczne czy… mechaniczne i budowlane. Każda z sekcji cieszyła się dużym zainteresowaniem, a uczestnicy dobierali je na podstawie swoich zainteresowań bądź tego, co chcieli odkryć.

Od prób teatralnych, przez zajęcia z gotowania, robotykę z klockami LEGO po doświadczenia che-miczne – każdy znalazł tu coś dla siebie. Foto: Michał Florek
Od ciastka po samochód, od szczudeł po ogniska
Wchodząc na plac, na którym odbywał się projekt, nie sposób było się nie zaskoczyć. Z każdej strony tętnił on życiem – od prób teatralnych, przez zajęcia z gotowania, robotykę z klockami LEGO, doświadczenia chemiczne, aż po naprawdę nietypowe rzeczy, takie jak… realizowany przez dzieci demontaż samochodu Renault. Pośrodku tego treningi akrobatyczne i taneczne. Gdzieś między tym krzątała się przewodnicząca całego tego „zamieszania” – dr Margarethe Wysdak, przewodnicząca stowarzyszenia Pro Liberis Silesiae, prowadzącego szkołę w Raszowej.
– „Letnie Laboratorium Talentów” odbywa się w Raszowej już po raz czwarty i bardzo się cieszymy, ponieważ mamy coraz więcej dzieci, które chcą odkrywać swoje talenty poza szkołą – opowiada nam organizatorka. – Myślę, że każde dziecko wróci dziś do domu szczęśliwe i będzie marzyć o tym, co wydarzy się w 2027 roku – podsumowuje swoją wypowiedź dyrektorka placówki.

Pięciodniowe Letnie Laboratorium Talentów wróci zapewne również w przyszłym roku. Foto: Michał Florek
Wśród stanowisk pojawiła się w tym roku nowość – warsztaty survivalowe. Jak przyznają prowadzące stanowisko projektowe, pomysł wyszedł od samych uczniów placówki z Raszowej. – Możemy powiedzieć, że to była fantastyczna przygoda. Myślimy, że las trochę odszedł w zapomnienie, ponieważ obecnie „rządzi” komputer. Ale dzięki Bogu znaleźliśmy tak wielu uczestników, którzy po prostu chcieli przeżyć tę przygodę. Myślę, że nawet nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkiego, co robiliśmy: od filtrowania wody, przez budowanie szałasów, aż po rozpoznawanie ziół, których można użyć jako pierwszej pomocy – opowiadają z dumą nauczycielki. Naprawdę jest się czym chwalić, ponieważ wszystkie survivalowe działania były podejmowane samodzielnie przez biorących udział w wyprawie uczniów. Nietypowe warsztaty w plenerze mają też swój drugi, niezwykle ważny w obecnych czasach kontekst. – Żyjemy w czasach, w których właściwie wszystko mamy, ale czasy mogą się zmienić. Dlatego uważam, że ważne jest również to, aby dzieci wiedziały, jak się orientować, na przykład w sytuacji ewakuacji. Chodzi więc naprawdę o podstawy, na przykład o strony świata – zwraca uwagę jedna z organizatorek.
Letnie Laboratorium Talentów odbywa się w Raszowej już po raz czwarty i bardzo się cieszymy, ponieważ mamy coraz więcej dzieci, które chcą odkrywać swoje talenty poza szkołą.
— dr Margarethe Wysdak
Laboratorium – nie tylko talentów
Wyjątkową rolę w realizacji „Letniego Laboratorium Talentów” pełni język niemiecki, który od zawsze jest częścią szkoły w Raszowej – szkoły, która łączy nauczanie dwujęzyczne z elementami pedagogiki Marii Montessori. Zajęcia były realizowane albo dwujęzycznie, albo z elementami języka niemieckiego – o czym świadczyć mogły między innymi kartki informujące o nazwach narzędzi bądź działań podejmowanych w ramach konkretnego warsztatu. Aktywna nauka języka sprawia, że dzieci i młodzież stają się bardziej zainteresowane zdobywaniem tej cennej wiedzy – a jak mogła pokazać kolejna edycja „Laboratorium”, z roku na rok zainteresowanych udziałem w warsztatach przybywa.

Wielką popularnością cieszyły się jak co roku zajęcia z akrobacji. Foto: Michał Florek
Czy już znane są plany na następną edycję „Letniego Laboratorium Talentów”? Prezes Stowarzyszenia Pro Liberis Silesiae, dr Margarethe Wysdak, mówi, że ostatnie słowo należeć będzie do dzieci. – To właśnie od przeprowadzonej z nimi po wakacjach ewaluacji i analizy ich zainteresowania zależeć będzie, co nowego zostanie dodane do puli warsztatów.
Można zatem być pewnym, że następna edycja będzie jeszcze lepsza, a uczestnicy jeszcze chętniej przybywać będą na plac wiejski w Raszowej.