Porywającą muzyką dętą, znanymi melodiami filmowymi i wielkim entuzjazmem do grania Orkiestra Dęta kraju związkowego Turyngii zachwyciła publiczność w Opolu. Koncert w wypełnionym po brzegi namiocie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. E. Smołki uczczono długimi brawami.
Zróżnicowany program muzyczny z wieloma atrakcjami
Publiczność koncertu Orkiestry Dętej z Turyngii w namiocie WBP w Opolu absolutnie nie mogła narzekać. Podczas około 90-minutowego występu muzycy wykonali kilka znanych utworów, w tym muzykę z filmu „Siedmiu wspaniałych” i „Yorkshire Ballad” Jamesa Barnesa. Wydarzenie zorganizowane we współpracy z Niemieckim Towarzystwem Oświatowym poprowadził jego przewodniczący, Waldemar Gielzok.

Waldemar Gielzok prowadził wydarzenie.
Foto: Jonas Goddek
Po koncercie był niezwykle zadowolony i opowiedział, jak narodził się pomysł zorganizowania koncertu w Opolu: „Muzycy z Turyngii gościli jakiś czas temu w tym regionie na warsztatach i zafascynowali się jego kulturą i krajobrazem. Po tym wydarzeniu dyrektor muzyczny orkiestry, Steffen Weber-Freytag, zwrócił się do mnie z propozycją zorganizowania koncertu. Uznałem, że Opole będzie do tego idealnym miejscem”.
Pełna energii i dobrze zgrana orkiestra oczarowała publiczność
Przez cały koncert muzycy wykazywali się wielkim entuzjazmem i wielokrotnie otrzymywali gromkie brawa od licznej publiczności. Dyrektor muzyczny, Steffen Weber-Freytag, i Jens Vogler nadawali tempo, regularnie zmieniając się na podium dyrygenckim podczas poszczególnych utworów.

Orkiestry Dętej z Turyngii.
Foto: Jonas Goddek
Zachwyt kulturą, regionem i gościnnością
Muzycy, którzy przebyli około sześciogodzinną podróż z Turyngii, byli bardzo usatysfakcjonowani: „Zostaliśmy ciepło przyjęci. Mieszkańcy są niezwykle gościnni, a Opole, podobnie jak cały Śląsk, jest przepiękne. Każdy może polecieć do Nowego Jorku, ale ten region też zdecydowanie warto odwiedzić”, zachwycał się Vogler po koncercie.
„Mieszkańcy są niezwykle gościnni, a Opole, podobnie jak cały Śląsk, jest przepiękne. Każdy może polecieć do Nowego Jorku, ale ten region też zdecydowanie warto odwiedzić.“ – Jens Vogler, Orkiestra Dęta kraju związkowego Turyngii
Orkiestra Dęta z Turyngii gościła już w Opolu dwa lata wcześniej. Teraz wyruszyli w kilkudniową podróż na Śląsk: „Jako punkt kulminacyjny naszego roku regularnie planujemy wyjazdy zagraniczne, które łączymy z koncertami. Pozwala nam to poznawać nowe kultury, poznawać nowych ludzi i odkrywać nowe miejsca. Wzmacnia to również poczucie wspólnoty”.

Świetna atmosfera: Steffen Weber-Freytag, Jens Vogler i Waldemar Gielzok.
Foto: Jonas Goddek
Prezent od gości i wielkie brawa na zakończenie koncertu
Pod koniec koncertu dyrygenci wręczyli Waldemarowi Gielzokowi, przewodniczącemu Niemieckiego Towarzystwa Oświatowego, prezent w postaci małej kalimby. W imieniu całego zespołu odebrał instrument wielkości dłoni i wyraził entuzjazm dla występu muzyków: „Jestem niezwykle zadowolony z wydarzenia. Publiczność była tak entuzjastyczna, że nie chciała, aby orkiestra odeszła, nawet po kilku bisach, i nieprzerwanie biła brawo”, podsumował Gielzok.
Jonas Goddek

