Listopad jest miesiącem zadumy i wspominania zmarłych. To także okazja, by upamiętnić tych, którzy budowali lokalne społeczności. Pamięta o tym koło Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej w Kuźni Raciborskiej.
Zachować pamięć
Od ponad dwóch dekad na cmentarzu parafialnym w Kuźni Raciborskiej odbywa się coroczna kwesta. Przed mieszkańcami 21. edycja tego wydarzenia, którego celem jest sukcesywne ratowanie i odnawianie zabytkowej architektury cmentarnej – w tym starych poniemieckich i ewangelickich nagrobków, a także zabytkowego krzyża stojącego w centralnym miejscu nekropolii.
– Chodzi o zachowanie pamięci o tych, którzy tworzyli naszą miejscowość i znacząco wpłynęli na jej historię oraz przyszłość – mówi Sabina Chroboczek-Wierzchowska, wiceburmistrz Kuźni Raciborskiej oraz członkini Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej, czynnie zaangażowana w kwestę. – Dbanie o dziedzictwo historyczne jest dla gminy bardzo ważne – podkreśla Chroboczek-Wierzchowska.

Pamięć o tych, którzy tworzyli historię miasta. Coroczna zbiórka łączy mieszkańców wokół troski o zabytkowy cmentarz i lokalne dziedzictwo.
Foto: Bartosz Kozina / TMZR
W zbiórkę od lat angażuje się cała lokalna społeczność miasta i gminy – uczniowie Szkoły Podstawowej im. Jana Wawrzynka w Kuźni Raciborskiej, harcerze z lokalnego hufca ZHP, lokalni działacze oraz mieszkańcy, którym leży na sercu pamięć o historii i dziedzictwie lokalnej społeczności. Kwesta jest koordynowana przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiej, a w ciągu 20 lat udało się zebrać na renowację zabytkowej architektury cmentarnej prawie 94 tys. zł.
Ród Schoenawów upamiętniony
Dzięki środkom zebranym w ramach kwesty udało się przywrócić pamięć o rodzie Schoenawów – rodzinie fabrykanckiej, która szczególnie zasłużyła się w historii miasta.
Listopad jest miesiącem zadumy i wspominania zmarłych. To także okazja, by upamiętnić tych, którzy budowali lokalne społeczności. Pamięta o tym koło Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej w Kuźni Raciborskiej.
Anton Magnus Schoenawa, założyciel rodu, pochodził z Koszęcina pod Lublińcem, a w 1840 r. został mianowany zarządcą dóbr hutniczych księcia raciborskiego. W 1845 r. założył własny zakład, który nazwał Hoffnungshütte (Huta Nadzieja). 1 stycznia 1846 r. oddano do użytku linię kolejową Racibórz–Kędzierzyn, przy której znajdował się zakład. Umożliwiło to pełne uruchomienie huty. Schoenawa zapisał się w historii miasta jako człowiek niezwykle postępowy i dbający o swoich pracowników. Dzięki jego staraniom otwarto w Kuźni Raciborskiej pierwszą aptekę i uruchomiono gabinet lekarski, a pracownicy Hoffnungshütte mogli liczyć na świadczenia socjalne, urlopy oraz premie.

Każda złotówka ma znaczenie. Środki z kwesty pomagają odnawiać historyczne nagrobki i zachować materialne ślady przeszłości Kuźni Raciborskiej.
Foto: Bartosz Kozina / TMZR
– Dzięki zgromadzonym funduszom odnowiliśmy nagrobki Antona Magnusa Schoenawy oraz jego synów, a także uporządkowaliśmy teren wokół grobów ewangelickich. Ponadto utworzyliśmy lapidarium z kamiennych elementów nagrobków, nadgryzionych zębem czasu, które umieszczono przy grobach rodziny Schoenawów – opisuje Sabina Chroboczek-Wierzchowska.
Odnaleziono świadka historii
Sama akcja przyniosła także niezwykłe owoce, wykraczające poza renowację nagrobków. Nagłośnienie kwesty w mediach zaowocowało nawiązaniem bezpośredniego kontaktu z panią Ingeborgą Schoenawą – wnuczką przedstawicieli rodziny dawnych przemysłowców, którzy współtworzyli historię miasta. Przedstawiciele TMZR oraz lokalnego samorządu, w tym Sabina Chroboczek-Wierzchowska i Marcin Gałuszka-Biernacki, odwiedzili panią Ingeborgę, która przekazała im cenne pamiątki rodzinne.
– Otrzymaliśmy w darze pamiętnik ojca pani Ingeborgi, w którym opisał on swoją podróż do Kuźni Raciborskiej i wspomnienia związane z miastem z okresu międzywojennego. Mamy zatem kolejne materiały, które pozwolą nam pielęgnować pamięć o rodzinie Schoenawów – podsumowuje wiceburmistrz Kuźni Raciborskiej. Podkreśla również, że koło Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej nie zamierza zaprzestać działań na rzecz ochrony lokalnego dziedzictwa.