Czas karpia

19 września 2025 Historia

W 1929 r., przy okazji otwarcia targów restauratorów i karczmarzy „OGA” w Gliwicach, wydano publikację pt. „Ostdeutsche Gastwirtsgewerbe Ausstellung”, w której tak opisano pozycję karpia: „Od lat cieszy się opinią najbardziej lubianej ryby słodkowodnej. W wielu regionach znany jest w wersji tradycyjnej – gotowany na niebiesko i podawany z sosem. Ale na Górnym Śląsku potrafi zaskoczyć w wyjątkowy sposób.

Tutaj karp trafia na patelnię i podawany jest z kiszoną kapustą oraz ziemniakami – zestawienie, które brzmi prosto, a jednak kryje w sobie niezwykłą głębię smaku. To połączenie chrupiącej skórki ryby, kwaskowej nuty kapusty i delikatnej mączystości ziemniaków tworzy kulinarne doświadczenie, którego trudno szukać gdzie indziej.”

Foto: Małgorzata Janik

Takie połączenie trafia na nasze stoły również obecnie i rzeczywiście siła tkwi w jego prostocie.

A gdyby poszukać rybnych atrakcji na najbliższe tygodnie i zajrzeć do najlepszych dostawców królewskiej ryby, trafimy na Jubileuszowe Dni Karpia w Dolinie Baryczy 2025, które trwają od września do listopada. Od dwudziestu lat w różnych zakątkach tej urokliwej krainy, w otoczeniu stawów pamiętających swych cysterskich założycieli, posmakować można karpia przyrządzanego na wiele sposobów, poznać lokalnych producentów, powędkować, pojeździć rowerem, obserwować ptaki czy też wziąć udział w kulinarnej uczcie „Ryba do syta” i „Talerz Rybnych Rozmaitości”.

Foto: Małgorzata Janik

Jako że karp dla nas tak samo ważny jak w latach 30. XX wieku, na pierwszy przystanek wybraliśmy Karczmę Rybną. W menu znajdziemy solidne porcje, a karp jest po prostu wyśmienity. Niedzielny obiad na tarasie z widokiem na stawy hodowlane, śpiew ptaków i pyszności na talerzach zdecydowanie poprawiają humor i nastrajają pozytywnie nawet przy niesprzyjającej pogodzie. Rzecz jasna, z tej niemal jesiennej wycieczki do domu wróciliśmy z porcją karpia wędzonego. Wykorzystałam go do dwóch przepisów – obydwa mogą być dobrym początkiem dnia, ale i jego smakowitym podsumowaniem.

Wędzony karp na świeżym chlebie

Składniki (na 4 porcje):

  • 200 g wędzonego filetu z karpia
  • 125 g kwaśnej śmietany lub kremowego serka
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżeczka masła2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
  • sól morska
  • świeżo mielony pieprz
  • szczypta chili (świeża papryczka lub suszone płatki)

Foto: Małgorzata Janik

Przygotowanie:

Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Zeszklić na patelni na niewielkiej ilości masła, następnie pozostawić do ostygnięcia.

Filet z karpia rozdrobnić widelcem na małe kawałki.

W misce połączyć rybę ze śmietaną lub serkiem, dodać natkę pietruszki, chili i ostudzoną cebulę. Dokładnie wymieszać, aż powstanie jednolita pasta.

Doprawić solą i pieprzem według smaku, a następnie schłodzić w lodówce przez około 30 minut.

Podanie:

Na kromce świeżego, chrupiącego chleba – najlepiej wiejskiego lub razowego.

Foto: Małgorzata Janik

Sałatka z wędzonym karpiem

Składniki:

  • 200 g wędzonego karpia
  • garść rukoli
  • listki różnych sałat
  • pietruszka (listki)
  • ogórek kiszony
  • papryka
  • pomidorki koktajlowe
  • pikle z marchewki
  • 1 jajko
  • sól
  • ocet

Foto: Małgorzata Janik

Sos:

  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • szczypiorek
  • sól, pieprz
  • Przykładowa jadalna dekoracja:
    cząstki jabłka, płatki aksamitki, kwiat kopru, kwiat szczypiorku czosnkowego

Przygotowanie:

Najbardziej pracochłonne jest dokładne oczyszczenie ryby z ości.

W rondelku zagotować wodę, osolić, dodać ocet i zrobić wir łyżką. Jajko wbić do miseczki, a następnie wlać w wir, okrywając żółtko białkiem. Gdy białko się zetnie, wyjąć jajko łyżką cedzakową i osuszyć.

Pozostałe składniki pokroić według uznania – w paski, ćwiartki lub kostkę.

Foto: Małgorzata Janik

Na talerzu rozprowadzić kleks sosu, ułożyć sałaty, paprykę, ogórka, pikle i pomidorki, następnie dodać kawałki karpia, jajko, pietruszkę i szczypiorek. Całość skropić sosem i doprawić według uznania.

Udekorować np. jabłkiem lub jadalnymi kwiatami. Podawać od razu.

35 lat wspólnoty i tradycji: Jubileusz TSKN w Łubowicach
Poprzedni post

35 lat wspólnoty i tradycji: Jubileusz TSKN w Łubowicach

Polecane książki: „Zugezogen: Flucht und Vertreibung – Erinnerungen der zweiten Generation“
Następny post

Polecane książki: „Zugezogen: Flucht und Vertreibung – Erinnerungen der zweiten Generation“

Reklama

Schlesien Journal