Stało się faktem
W maju 2024 r. były poseł MN Ryszard Galla objął funkcję doradcy marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych i pełnił ją do 18 listopada 2025 r., czyli do momentu rezygnacji Szymona Hołowni ze stanowiska marszałka. Nowym marszałkiem Sejmu został Włodzimierz Czarzasty, który postanowił kontynuować tematy prowadzone w okresie pracy marszałka Szymona Hołowni, a co za tym idzie – zadeklarował dalszą współpracę z mniejszościami narodowymi i etnicznymi.
W 2024 roku kandydatura Ryszarda Galli na funkcję doradcy marszałka Sejmu była związana z poparciem strony mniejszościowej Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości. Podobna sytuacja zaistniała również teraz. Dlatego marszałek Włodzimierz Czarzasty zwrócił się pismem do współprzewodniczącego Komisji Wspólnej Grzegorza Kuprianowicza z prośbą o zarekomendowanie osoby, która pełniłaby funkcję doradcy marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych: „Posiedzenie w tej sprawie odbyło się 2 grudnia 2025 roku, na którym zdecydowano poprzeć moją kandydaturę do pełnienia funkcji doradcy marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego” – mówi Ryszard Galla.
Ryszard Galla: „Od 29 stycznia 2026 roku mam umowę o pracę jako doradca marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych, z terminem jej rozpoczęcia od 1 lutego 2026”.
„Mam umowę o pracę”
Od tego momentu minął miesiąc i…?: „Spowodowane było to tym, że choć rekomendację otrzymałem na początku grudnia 2025 roku, nakładała się ona na inne procedury związane z realizacją wielu kwestii, w tym zmian personalnych. Wymagała również wypełnienia przeze mnie pewnych dokumentów oraz badań lekarskich. Styczeń był zatem tym miesiącem, w którym wszystkie kwestie w tej sprawie można było dopracować, ustalić i podjąć decyzję o moim zatrudnieniu. Finalnie wszystko to zostało dopięte i stało się faktem. W efekcie od 29 stycznia 2026 roku mam umowę o pracę jako doradca marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych, z terminem jej rozpoczęcia od 1 lutego 2026” – relacjonuje Ryszard Galla.

Doradca marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych Ryszard Galla.
Foto: Stefani Koprek-Golomb
I dodaje: „Chciałbym jednak w tym miejscu podkreślić, że do chwili otrzymania umowy o pracę i bycia w tzw. „zawieszeniu” nie przerwałem swojej aktywności w tym obszarze. Między innymi postarałem się o przygotowanie kilku propozycji rozpoczęcia działań, które będę chciał ustalić w najbliższym czasie z panem marszałkiem i dyrektorem gabinetu pana marszałka. Przede wszystkim chciałbym rozpocząć swoje działania od zorganizowania spotkania z marszałkiem strony mniejszościowej, które być może przełoży się na tradycję i takie spotkania będą odbywać się na początku każdego roku. Zależy mi też na omówieniu kwestii współpracy, bo wiadomo, że wiele rzeczy realizowanych jest na poziomie parlamentarnym w obszarze ustawodawczym i teraz jest ten czas, by o tym rozmawiać”.
Czas przejść do czynów
Między innymi o ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym i konieczności jej nowelizacji, o czym w ubiegłym roku z okazji jej 20-lecia dużo się mówiło. W tym wypadku rozmowa z marszałkiem Sejmu na pewno jest dosyć ważna. Jego otwarcie się na nowelizację tej ustawy może pomóc. Dokładnie wtedy, kiedy będzie już przygotowana jako projekt, aby została bardzo szybko procedowana w parlamencie. Czeka nas zatem dalsza ciężka praca. A korzystając z okazji przypomnę, że od chwili powstania funkcji doradcy marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych zdołano zorganizować konferencję dotyczącą mniejszości, wystawę o mniejszościach, a także podjąć prace nad tzw. małą nowelizacją ustawy o mniejszościach narodowych oraz języku regionalnym.
Utworzono również specjalny sekretariat, który służy pomocą stronie mniejszościowej oraz całej grupie przedstawicieli poszczególnych mniejszości narodowych i etnicznych w Komisji Wspólnej oraz jej współprzewodniczącemu. Na co dzień pracownicy tego sekretariatu wspierają zainteresowanych w pozyskiwaniu wszelkiego rodzaju opinii prawnych, konsultacji czy też w prowadzeniu zwykłej administracji, która jest niezbędna w takich działaniach. Co istotne, wszystko to odbywa się w polskim parlamencie, co – przy okazji – stanowi również formę promocji różnych mniejszości”.