Polityka/prawo: Jest nadzieja, że sędziowie z podwójnymi obywatelstwami będą mogli orzekać
Ministerstwo Sprawiedliwości chce znieść obowiązującą od 3 kwietnia 2018 roku zasadę, zgodnie z którą sędzią może być tylko osoba posiadająca wyłącznie obywatelstwo polskie. Gdyby tak się stało, sędziowie w Polsce mogliby posiadać obywatelstwa również innych krajów — i byłby to powrót do normalności.
Szansa na powrót do wspomnianej wyżej normalności jest spora, ponieważ usunięcie obowiązku posiadania wyłącznie polskiego obywatelstwa przez sędziów oraz prokuratorów stało się celem przygotowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości projektu nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych.

Pojawiła się szansa na powrót sprawiedliwości.
Foto: Joseolgon/Wikipedia
Nieracjonalność przepisów
Przypomnijmy, że osoby, które przed wejściem w życie nowelizacji w kwietniu 2018 roku miały podwójne obywatelstwo, otrzymały pół roku na zrzeczenie się obywatelstwa obcego kraju, konkretnie — niepolskiego. Przepisy te spotkały się wówczas z olbrzymią krytyką, także ze strony samych zainteresowanych, którzy wskazywali na ich niezgodność z ustawą zasadniczą.
Obowiązek posiadania tylko polskiego paszportu nie dotyczy funkcjonariuszy wywiadu i kontrwywiadu cywilnego, ale… wywiadu i kontrwywiadu wojskowego już tak.
Do tego nieracjonalność obowiązującego przepisu pokazują fakty, a zdaniem rzecznika praw obywatelskich takie rozróżnienia nie mają racjonalnego uzasadnienia. Jak bardzo? Kto może, a kto nie?
Oto przykłady:
· Obywatelstwa obcego państwa nie mogą posiadać sędziowie powszechni i sędziowie Sądu Najwyższego, ale… mogą je mieć sędziowie sądów wojewódzkich, administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego.
· Podwójnego obywatelstwa nie mogą mieć funkcjonariusze CBA, ale… mogą je posiadać policjanci.
· Obowiązek posiadania tylko polskiego paszportu nie dotyczy funkcjonariuszy wywiadu i kontrwywiadu cywilnego, ale… wywiadu i kontrwywiadu wojskowego już tak.
· Prezes IPN może posiadać tylko obywatelstwo polskie, ale już dyrektor Instytutu Pileckiego — nie.
Co wynika z projektu?
Brak logiki w obowiązującym przepisie sprawił, że przygotowano projekt nowelizacji rozwiązujący tę kwestię. Z ostatnich informacji, do których dotarliśmy, wynika, że projekt uzyskał akceptację kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości i znajduje się na końcowym etapie wewnątrzresortowych prac legislacyjnych.
Co więcej, wiceszef resortu Dariusz Mazur w rozmowie z Polskim Radiem powiedział, że chodzi o powrót do zasad obowiązujących do 2018 roku, i dodał:
„Jest to przywracanie normalności. Posiadanie podwójnego obywatelstwa nie przeszkadza bowiem w byciu członkiem rządu czy posłem, więc dlaczego miałoby przeszkadzać w zostaniu sędzią? To przejaw dyskryminacji” — zakończył Dariusz Mazur.