Wciąż antyniemieckie nastroje

29 października 2025 Polityka

 

Język wilamowski ofiarą

Jeszcze raz na naszych łamach wracamy do języka wilamowskiego. Wracamy po tym, jak „Die Welt” na swojej stronie internetowej napisał, że najmniejszy język germański świata pada ofiarą antyniemieckich nastrojów w Polsce. W ten sposób niemiecki dziennik skomentował zawetowanie w połowie października bieżącego roku przez prezydenta Polski Karola Nawrockiego ustawy, która miała uznać wilamowski za język regionalny.

„Prezydent sprzeciwił się tym samym rekomendacji językoznawców oraz obu izb parlamentu, które już wyraziły zgodę. Przeciwnicy projektu wywodzą się z prawicowo-nacjonalistycznej partii PiS, która wspiera Nawrockiego” — napisał Roger Abrahams w „Die Welt”. Autor tego komentarza tłumaczy, że język wilamowski powstał w XIII wieku, gdy Niemcy, Holendrzy i Flamandowie osiedlali się na Śląsku. Jest to wschodnio-środkowoniemiecki dialekt, czasem określany jako najmniejszy język germański świata i przez UNESCO uznany za poważnie zagrożony.

Grafika z początku XX wieku przedstawiająca Wilamowice jako część bielsko-bialskiej wyspy językowej.
Foto: wikipedia

Argumenty nie wystarczyły

Intensywnie używa go co najwyżej sto osób, wszyscy są w podeszłym wieku i mieszkają w Wilamowicach w okolicach Bielska-Białej. Warto dodać, że język wilamowski posiada własną literaturę i jest uznawany przez ONZ oraz amerykańską Bibliotekę Kongresu. W Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej (ISO) język ten ma własny kod: „wym”.

„Język wilamowski powstał w XIII wieku, gdy Niemcy, Holendrzy i Flamandowie osiedlali się na Śląsku”.

To, jak się okazało, nie wystarczyło, aby język wilamowski uznać za język regionalny. Jak pisze „Die Welt”, status języka regionalnego umożliwia nauczanie go w szkołach i używanie na poziomie lokalnym. Jednak prezydent RP nie chce podpisać ustawy, ponieważ jego zdaniem decyzja nie powinna być polityczna, lecz „wynikiem badań naukowych i językoznawczych”.

Śląski jak wilamowski

„Die Welt” relacjonuje także, że prezydent Karol Nawrocki cytuje językoznawców, którzy sprzeciwiają się uznaniu języka i pisze, że ma „uzasadnionej wątpliwości”, czy regulacja opiera się na merytorycznych przesłankach, a nie wyłącznie na symbolice lub polityce. Jak czytamy dalej, weto prezydenta RP wpisuje się w antyniemieckie nastroje w PiS oraz przekonanie, że jedynym językiem Polski powinien być język polski. „Die Welt” w swoim materiale przypomina również, że poprzednik Karola Nawrockiego, Andrzej Duda, który również związany jest z PiS, zawetował w ubiegłym roku uznanie języka śląskiego, którego używa 460 tysięcy osób, określając go jako polski dialekt.

 

Kluczbork w Hildesheim – 44. spotkanie byłych Kluczborczan
Poprzedni post

Kluczbork w Hildesheim – 44. spotkanie byłych Kluczborczan

Tydzień w DFK
Następny post

Tydzień w DFK

Reklama

Schlesien Journal