Miroslav Klose – piłkarski fenomen
Znany angielski piłkarz Gary Lineker powiedział kiedyś, że „Piłka nożna to taka gra, w której 22 ludzi biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy”. Jak pokazuje praktyka, nie jest to tylko żart, pomimo że w ostatniej dekadzie „Die Adler” nie zachwycali tak jak dawniej. Należy jednak przyznać, że z perspektywy historii futbolu niemiecka drużyna narodowa z regularnością szwajcarskiego zegarka staje na podium w mistrzostwach świata i Europy.
Ba, jako jedyna reprezentacja ze Starego Kontynentu zdobyła mistrzostwo świata na kontynencie amerykańskim, co stało się wcale nie tak dawno, bo w 2014 roku. Co więcej, Niemcy dokonali tej sztuki w jaskini lwa – Brazylii, gdzie w finale ograli Argentynę (1-0 po trafieniu Goetze), ale w półfinale rozgromili faworytów turnieju gospodarzy – Brazylię aż 7-1! W spotkaniu tym, które rozegrano 8 lipca 2014, Miroslav Klose strzelił bramkę, stając się tym samym samodzielnym rekordzistą strzelonych bramek na mistrzostwach świata (16 bramek). Była to też jego ostatnia bramka dla reprezentacji Niemiec. Warto dodać, że spotkanie to śni się fanom obu reprezentacji do dzisiaj. Dla kibiców „Canarinhos” jest to bez wątpienia koszmar, z którego nie potrafią się wybudzić, bo od tamtego meczu Brazylia nie odniosła znaczących sukcesów. Z kolei dla kibiców „Die Mannschaft” jest to bez wątpienia przepiękny sen. Sen, z którego nie chcą się wybudzić. Z czego zatem bierze się siła niemieckiego futbolu, który znajduje się w światowej czołówce od lat 50. XX wieku?
Z niemieckim na podwórku
Zacznijmy od tego, że fakt ten nie dziwi i dziwić nie może, ponieważ niemieccy zawodnicy od szeregu lat grają w najlepszych klubach piłkarskich globu. Niemiecka Bundesliga należy do najbardziej cenionych lig na świecie, a jedną z największych niemieckich gwiazd światowego formatu – a teraz już sportową legendą, idolem młodych piłkarzy – jest urodzony 9 czerwca 1978 roku w Opolu Miroslav Klose, który dzięki staraniom mniejszości niemieckiej w Polsce jest też honorowym obywatelem stolicy województwa opolskiego.

Miroslav Klose w meczu finałowym mistrzostw świata w 2014 roku.
Foto: Danilo Borges/Wikipedia
Popularny „Miro” od lat już stawiany jest w jednym rzędzie z najwybitniejszymi futbolistami znad Renu i nie tylko, ale… Skoro jednak pochodzi z Polski, to czemu grał dla Niemiec? Na to pytanie „Miro” musiał odpowiadać w wielu wywiadach niemal przez całą swoją karierę, od kiedy tylko zaczęło być o nim głośno na boisku, a co za tym idzie – również poza nim. Dla „Miro” jednak sprawa była prosta i oczywista. Odpowiadał, że swoją piłkarską karierę zawdzięcza wyłącznie swojej drugiej ojczyźnie – Niemcom, stąd taki, a nie inny wybór. Poza tym należy pamiętać, że rodzice Miroslava Klosego mieli niemieckie korzenie i to dlatego udało się całej rodzinie w latach 80. ubiegłego stulecia wyjechać do Niemiec i otrzymać niemieckie paszporty.
Nie oznaczało to jednak, że dziewięcioletni wówczas „Miro” łatwo odnalazł się w nowym otoczeniu. Przede wszystkim nie znał języka niemieckiego, a na pierwszym dyktandzie podobno bez błędu napisał tylko dwa słowa: „ja” i „danke”, czyli „tak” i „dziękuję”. Za to od początku swojej bytności w Niemczech doskonale radził sobie na boisku, gdzie nadrabiał wszystkie szkolne niepowodzenia. Tamte czasy wspominał kiedyś na łamach mediów, mówiąc: „Po szkole od razu szedłem na boisko pograć i kiedy tylko moi koledzy zorientowali się, że jestem całkiem niezły, zaczęli mnie regularnie wybierać do drużyny. To z kolei umożliwiło mi częste kontakty z rówieśnikami, które z kolei pozwoliły mi szybko nauczyć się języka niemieckiego. Ba, jako pierwszy w rodzinie byłem w stanie porozumiewać się po niemiecku”.
Tradycje rodzinne
Talent do futbolu sprawił, że „Miro” szybko został dostrzeżony przez trenerów i menedżerów. Pierwszym klubem młodego Miroslava w Niemczech został mało znany SG Blaubach-Diedelkopf, w którym grał od 1997 do 1998 r., ale od tego momentu jego kariera piłkarska wręcz eksplodowała, przez co jego piłkarskie CV jest bardzo bogate. Już w 1998 roku „Miro” przeniósł się do FC 08 Homburg, a rok później grał już w barwach czterokrotnych mistrzów Niemiec – 1. FC Kaiserslautern, choć nie od razu w pierwszej kadrze tego zespołu.
Natomiast w niemieckiej ekstraklasie, broniąc barw popularnych „Kaisersów”, zadebiutował 15 kwietnia 2000 r. Znakomita gra dla tego klubu przekuła się w kolejny sportowy awans. Otóż w 2004 roku Miroslav Klose opuścił dumę Nadrenii-Palatynatu, przenosząc się do jednego z najsilniejszych w tamtym okresie klubów w Niemczech i w Europie – Werderu Bremen. Tego samego roku po raz pierwszy w swojej karierze wystąpił w prestiżowej Lidze Mistrzów (Champions League). Nad Wezerą „The Ice Man”, bo tak też był nazywany, grał do 2007 roku, ale w międzyczasie został królem strzelców 1. Bundesligi – dokładnie w sezonie 2005/2006, zdobywając 25 bramek. Wybrano go również piłkarzem roku 2006.

Miroslav Klose pomimo mnogości obowiązków znalazł też czas, aby odwiedzić młodych piłkarzy w stworzonych i prowadzonych przez mniejszość niemiecką Miro Deutsche Fussballschule.
Foto: Marie Baumgarten
Natomiast we wspomnianym 2007 roku po Miroslava Klose sięgnął najpotężniejszy klub w Niemczech i jeden z największych na świecie – 34-krotny mistrz Niemiec Bayern München. W barwach dumy Bawarii opolanin dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Niemiec (w 2008 r. i 2010 r.). Z monachijskim gigantem wywalczył też między innymi Puchar Niemiec (2008, 2010 r.), Puchar Ligi Niemieckiej (2007 r.) i Superpuchar Niemiec (2010 r.).
Stolicę Bawarii „Miro” opuścił w 2011 roku, przenosząc się do Lazio Rzym, gdzie występował do 2016 roku. W tym czasie, choć Lazio nie należało do najmocniejszych klubów we włoskiej Serie A, gdzie od lat prym wiodą Juventus Turyn, Inter Mediolan, AC Milan, SSC Napoli czy AS Roma, „Miro” pomógł rzymianom wywalczyć Puchar Włoch (2013 r.) i dotrzeć do finału krajowego pucharu (2015 r.). W tym czasie stał się również ulubieńcem wymagającej rzymskiej publiczności. Dodajmy, że nie wymieniliśmy w tym tekście tytułów wicemistrzowskich, przegranych finałów i brązowych medali na mecie sezonu.
137 występów w kadrze
Znakomita postawa Miroslava Klose w meczach ligowych i pucharowych nie umknęła sternikom niemieckiej kadry narodowej. Dzięki temu „Opolski Kaiser” trafił do reprezentacji Niemiec, w której zadebiutował 24 marca 2001 roku, a zatem w wieku 23 lat. Zaprezentował się wybornie, dzięki czemu już rok później podczas mundialu w Korei Południowej i Japonii bronił barw „Die Adler” dowodzonych przez selekcjonera Rudi Völlera. Bronił bardzo skutecznie, bo został wicemistrzem świata.
Natomiast cztery lata później podczas mistrzostw świata w Niemczech strzelił pięć bramek i wywalczył z reprezentacją Niemiec brązowy medal oraz tytuł króla strzelców tego mundialu. Po kolejny brązowy krążek z niemiecką drużyną narodową „Miro” sięgnął też cztery lata później, podczas mistrzostw świata w RPA, a dwa lata wcześniej został wicemistrzem Europy na turnieju, który rozgrywany był na boiskach Austrii i Szwajcarii. Sukcesy te były bardzo znaczące nie tylko dla niemieckiego futbolu, ale też dla samego piłkarza rodem z Opola.
Miroslav Klose, który dzięki staraniom mniejszości niemieckiej w Polsce jest też honorowym obywatelem stolicy województwa opolskiego.
Jednak największy reprezentacyjny sukces Miroslav Klose odniósł we wspomnianym na wstępie 2014 roku w Brazylii, gdzie wywalczył upragnione mistrzostwo globu. Wówczas to Niemcy w finale pokonały dowodzoną przez Lionela Messiego Argentynę. Finał mundialu w Brazylii był też ostatnim meczem, jaki „Miro” rozegrał w barwach niemieckiej reprezentacji, z którą rozstał się w bardzo emocjonalny sposób. Trudno się jednak dziwić, ponieważ bardzo cenił sobie ten etap swojego życia i kariery, co zresztą wielokrotnie podkreślał w wywiadach, mówiąc: „Jestem dumny, że mogę grać w niemieckiej kadrze i reprezentować ten kraj”.
Łącznie w kadrze Niemiec Klose rozegrał 137 meczów, w których strzelił 71 bramek. Swoją karierę piłkarską Miroslav Klose oficjalnie zakończył 1 listopada 2016 roku i od razu został asystentem trenera reprezentacji Niemiec, Joachima Löwa. Obecnie, jako trener, pracuje w 1. FC Nürnberg. Dodajmy, że celem dumy Frankonii i samego „Miro” w niebawem startującym sezonie 2. Bundesligi jest awans do niemieckiej ekstraklasy. Tego mu życzymy i wierzymy, że się ziści.
Ciekawostki
· 7 września 2013 roku podczas eliminacji do mistrzostw świata w meczu z Austrią „Miro” Klose wyrównał rekord innej niemieckiej legendy piłkarskiej, Gerda Müllera, wynoszący 68 bramek strzelonych podczas meczów reprezentacji Niemiec.
· 21 czerwca 2014 na mistrzostwach świata w Brazylii podczas meczu Niemcy – Ghana Klose wyrównał rekord strzelonych bramek na mistrzostwach świata należący do Brazylijczyka Ronaldo de Limy.
· 8 lipca 2014 w czasie meczu Niemcy – Brazylia (7-1!) Miroslav Klose strzelił bramkę, stając się tym samym samodzielnym rekordzistą strzelonych bramek na mistrzostwach świata (16 bramek). Była to jego ostatnia bramka dla reprezentacji Niemiec.
· Miroslav Klose jest drugim piłkarzem w historii włoskiej ekstraklasy (obok Roberto Pruzzo, wówczas AS Roma), który strzelił 5 goli w jednym meczu! Stało się to podczas wygranego przez rzymskie Lazio meczu z Bolonią.
Z życia „Miro”
· Miroslav Klose jest ojcem bliźniaków: Luana i Noah, urodzonych 30 stycznia 2005 roku.
· Jako dziecko, przed wyjazdem na stałe do Niemiec, „Miro” mieszkał nie tylko w Opolu, ale również we Francji, ponieważ jego ojciec, Józef, grał tam w klubie AJ Auxerre.
· „Miro” ma o dwa lata starszą od siebie siostrę Marzenę.