Konkurs: Finał IV edycji Konkursu „Artysta Mniejszości Niemieckiej”

Tytuł w godnych rękach

W miniony wtorek w siedzibie Niemieckich Stowarzyszeń Aspołeczno-Kulturalnych w Opolu odbyło się uroczyste podsumowanie IV edycji Konkursu „Artysta Mniejszości Niemieckiej”.

Aneta & Norbert Zwycięzcami IV Edycji Konkursu „Artysta Mniejszości Niemieckiej”

Zwycięską statuetkę i tytuł najlepszych artystów MN otrzymał duet Aneta & Norbert, który w tej rywalizacji triumfował po raz pierwszy, stąd ich radość i satysfakcja była szczególna.

Bei der Preisverleihung. v.l.: Georg Smuda, Aneta und Norbert, Stellvertretende Gescheftsführerin des VdG Anna Scześniok.
Foto: Stefani Koprek

– Mamy niebywałą satysfakcję z triumfu! Satysfakcję tym większą, że plebiscyt „Wochenblatt.pl” jest tak naprawdę jedyną platformą, gdzie możemy się w ten sposób porównywać z innymi artystami. Należy tu podkreślić, że konkurencja w tym konkursie jest olbrzymia – od solistów zaczynając, a na chórach kończąc – i tak naprawdę trudno jest wygrać. Kiedy jednak już się zwycięży w morzu tylu uczestników, to radość jest szczególna, wręcz trudna do opisania – powiedział Norbert Rasch.

Radość Zwycięzców i Wartość Konkursu dla Sceny MN

Natomiast jego artystyczna partnerka Aneta Lissy-Kluczny dodała: – Jestem przekonana, że nie tylko my się cieszymy, radują się również ci artyści, którzy uplasowali się za nami i maja z czego. Po liczbie oddanych na nich głosów, co jest pewną formą podziękowania, doskonale widzą dzisiaj, że ich praca podoba się i ma znaczenie. Poza tym w kolejnych edycjach konkursu „Artysta Mniejszości Niemieckiej” zwyciężyć może ktoś, kto dzisiaj uplasował się za nami. Dlaczego nie? Jak dotąd nikomu z dotychczasowych zwycięzców nie udało się wygrać powtórnie.

Aneta Lissy-Kluczny: – Jesteśmy spełnieni zawodowo i artystycznie. Dlatego w tej chwili skupiamy się głównie na tym, aby pogodzić nasze występy sceniczne z pracą zawodową i oczywiście rodziną.

Historia Konkursu: Nikt Nie Obronił Tytułu

Ze słowami Anety Lissy-Kluczny należy się zgodzić, ponieważ nikomu dotychczas nie udało się w tym konkursie zwyciężyć ponownie. Najbliżej obrony zdobytej korony było Echo Krośnicy. Niewiele też brakowało Karolinie Treli, która jednak po wygranej często podkreślała, że triumf w tym konkursie był dla niej trampoliną do poważnej kariery. Czy podobnie może się stać z duetem Aneta & Norbert? Czy o tym marzy?

Plany na Przyszłość: Balans Między Sceną, Pracą a Rodziną

– Nie wiem, czy historia Karoliny Treli powtórzy się też w naszym wypadku, ale nie zaprzątam sobie tym głowy. Jeśli tak się nie wydarzy, to nic złego się nie stanie. Jesteśmy spełnieni zawodowo i artystycznie. Dlatego w tej chwili skupiamy się głównie na tym, aby pogodzić nasze występy sceniczne z pracą zawodową i oczywiście rodziną. Mamy przecież współmałżonków i po trójce dzieci. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni, szczęśliwi i na pewno mamy co robić. Niemniej chcielibyśmy „popełnić” tekst w języku niemieckim, na co mnie i Norberta bez wątpienia stać, bo na tyle znamy ten język – twierdzi Aneta Lissy-Kluczny.

Aneta & Norbert, zwyciężcy konkursu „Artysta Mniejszości Niemieckiej”.
Foto: Stefani Koprek

Marzenia o Nowej Płycie i Występach za Granicą

Z kolei Norbert Rasch stwierdził: – Zgadzam się z Anetą. Tu, na miejscu praktycznie osiągamy wszystko, co chcemy, jesteśmy też dostatecznie obecni w przestrzeni medialnej – radiowo-telewizyjnej. W tej sytuacji marzy mi się dokończenie naszej trzeciej płyty i występ na jakieś szlagierowej gali, może za granicą, w Niemczech. Nasz repertuar w języku niemieckim jest bardzo szeroki, możemy wypełnić trzy, cztery koncerty. Dlatego kiedy zamierzamy gdzieś wystąpić, mamy czasami problem, co wybrać. Po wygranej w plebiscycie „Wochebnblatt.pl” może się to stanie, wszak gazeta ta ma przełożenie na Niemcy, dokąd też dociera.

Prezentacja kroszonki w Biedrzychowicach
Poprzedni post

Prezentacja kroszonki w Biedrzychowicach

Ostatki i Wielkanoc na Górnym Śląsku
Następny post

Ostatki i Wielkanoc na Górnym Śląsku

Reklama

Ostatnie wpisy autorów

Schlesien Journal