Zdziwieni i zaskoczeni
W 2000 roku Polska ratyfikowała Konwencję ramową o ochronie mniejszości narodowych. To dokument Rady Europy, określający minimalne standardy ochrony mniejszości narodowych w państwach, które ją przyjęły. Co kilka lat przygotowywany jest raport dla Sekretarza Generalnego Rady Europy, opisujący realizację postanowień konwencji w poszczególnych krajach. Ostatni raport dotyczący Polski obejmował lata 2017–2022.
Obecnie zbierane są dane do kolejnego raportu, w związku z czym w Opolu gościł Komitet Doradczy ds. Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych. – „Podczas spotkania z reprezentantami mniejszości niemieckiej przedstawiciele Komitetu zbierali informacje, jak mniejszość niemiecka, samorządy czy osoby zarządzające oświatą oceniają realizację zapisów konwencji w Polsce” – relacjonuje Łukasz Jastrzembski, przewodniczący Śląskich Samorządowców, burmistrz Leśnicy.
I dodaje: – „Elementem, na którym mocno się skupiłem, była dyskryminacja dzieci uczących się języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej. Przypomnę – w 2023 i w 2024 roku liczba godzin nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości została zmniejszona z trzech do jednej. I trzeba jasno powiedzieć: ograniczenie to dotyczyło tylko jednej mniejszości w Polsce – mniejszości niemieckiej!”
W cieniu dyskryminacji
Przedstawiciele Komitetu Doradczego byli tym faktem wyraźnie zaskoczeni. Zapoznali się także z przedstawionym przez Łukasza Jastrzembskiego rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 2017 roku, które określało zasady nauczania języków mniejszości narodowych w Polsce. – „W tamtym rozporządzeniu jasno zapisano, że wszystkie mniejszości narodowe w Polsce mają prawo do trzech godzin tygodniowo nauki języka mniejszości. Następnie przedstawiłem rozporządzenie z 2023 roku, które zmienia wcześniejsze przepisy i wprowadza zapis: a dla mniejszości niemieckiej tylko jedna godzina. Fakt tak bezwzględnej dyskryminacji jednej grupy społecznej zaszokował przedstawicieli Komitetu” – podkreśla Jastrzembski.
„Fakt bezwzględnej dyskryminacji jednej grupy społecznej w Polsce zaszokował przedstawicieli Komitetu Doradczego ds. Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych”
Nic dziwnego, że to wywołało zdziwienie – tym bardziej, że mówimy o oficjalnym dokumencie rządowym, opublikowanym w Dzienniku Ustaw, który wprost wprowadzał nierówne traktowanie jednej grupy społecznej.
Nie powinno się wydarzyć
Łukasz Jastrzembski przedstawił także, jak samorządy gminne – zwłaszcza w województwie opolskim – reagowały na tę niesprawiedliwość. – „Z własnych budżetów przeznaczały środki, aby utrzymać dwie lub trzy godziny nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości. Korzystając z okazji poinformowałem przedstawicieli Komitetu, że dziewięć gmin z województwa opolskiego podjęło działania prawne, by odzyskać pieniądze, które musiały przeznaczyć na naukę języka niemieckiego w czasie obowiązywania dyskryminacyjnych przepisów” – mówi Jastrzembski.

Łukasz Jastrzembski
Burmistrz Leśnicy, przewodniczący Śląskich Samorządowców
Foto: SW
– „To, co wydarzyło się w Polsce w ostatnich latach w kwestii nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości, absolutnie nie powinno mieć miejsca. Jest to oburzające i szokujące, zwłaszcza że mówimy o środku Europy, o demokratycznym państwie” – podkreśla burmistrz Leśnicy.
Przedstawiciele Komitetu Doradczego ds. Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych usłyszeli te uwagi podczas spotkania i – jak zapowiedzieli – uwzględnią je szczegółowo w kolejnym raporcie.