Berlin i Warszawa – skazane na siebie
Wczoraj w Berlinie odbyły się polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. Głównym tematem było pogłębianie współpracy w zakresie bezpieczeństwa w obliczu agresywnej polityki Putina. Kanclerz Niemiec podkreślił, że Polska i Niemcy muszą zacieśniać współpracę w tej dziedzinie.
Friedrich Merz zapowiedział, że w 2026 roku zostanie przedstawione porozumienie pomiędzy oboma państwami w dziedzinie obronności. W tym kontekście zarówno Niemcy, jak i Polska chcą równolegle rozwijać infrastrukturę drogową i kolejową – zwłaszcza w regionach przygranicznych, które mają duże znaczenie dla Polski z punktu widzenia bezpieczeństwa oraz ewentualnych dostaw zachodniego sprzętu na wschodnią flankę NATO.
Niemcy po stronie Polski
Na wspólnej konferencji prasowej poprzedzającej polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe Friedrich Merz powiedział, że Niemcy i Polska są „nieodzownymi partnerami”. Dodał: „80 lat po zakończeniu drugiej wojny światowej kluczową lekcją z historii jest to, że miejsce Niemiec powinno być trwałe i niezawodnie po stronie Polski”.

Der deutsche Bundeskanzler Friedrich Merz und der polnische Premierminister Donald Tusk. Ist dies ein Signal für eine Verbesserung der deutsch-polnischen Beziehungen?
Foto: www.bild.de
Premier Donald Tusk podkreślił, że wiele lat trwało przekonywanie niemieckich partnerów do tego, iż bezpieczeństwo w tej części kontynentu należy traktować jako wspólne zadanie. Teraz – jak ocenił polski premier – to podejście stało się faktem. W komentarzach ekspertów politycznych po obu stronach granicy dominował ton, że Berlin i Warszawa w obecnej sytuacji geopolitycznej są wręcz skazane na ścisłą współpracę.
Gra o jedność Europy
Podczas berlińskich konsultacji kanclerz Niemiec zaznaczył, że żadne decyzje dotyczące Ukrainy nie mogą być podejmowane ponad głowami samych Ukraińców. Podkreślił, że w Ukrainie toczy się gra również o jedność Europy, dlatego nie można pozwolić, by cokolwiek dzieliło w tej sprawie Polskę i Niemcy.
Friedrich Merz powiedział, że Niemcy i Polska są nieodzownymi partnerami.
Friedrich Merz poinformował również, że przed rozpoczęciem konsultacji w Berlinie odbyła się rozmowa telefoniczna z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, w której – obok niego i Donalda Tuska – uczestniczyli także inni unijni przywódcy, w tym z Wielkiej Brytanii i Francji.
W poszukiwaniu rozwiązania
Podobnie jak podczas wcześniejszych polsko-niemieckich spotkań na szczycie w Berlinie, wybrzmiał także temat odszkodowań za polskie straty poniesione podczas drugiej wojny światowej. Na konferencji prasowej kanclerz Niemiec stwierdził, że sprawa reparacji dla Polski jest z punktu widzenia Niemiec od dawna zamknięta. Dodał jednak, że pamięć i przepracowywanie historii „nigdy nie dobiegną końca”. Podkreślił także, że trwają rozmowy ze stroną polską w tej kwestii i że osobiście wierzy, iż wspólnie uda się wypracować „dobre rozwiązanie”, czyli formę zadośćuczynienia.
To dopiero początek
Warto podkreślić, że podczas polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych doszło do przekazania Polsce 73 zabytkowych rękopisów pergaminowych. Do kraju ma wrócić także fragment średniowiecznej rzeźby z zamku w Malborku. „To jest nie tylko gest. To skarb w sensie historycznym i materialnym” – powiedział premier RP Donald Tusk. Friedrich Merz dodał, że przekazanie tych dóbr kultury „to dopiero początek”.