Rodzina słynnego filozofa
Wiadomo, jakie dzieła pozostawił po sobie Johann Gottfried Herder – najbardziej wybitny morążanin, jeden z największych niemieckich filozofów i pisarzy. A kogo po sobie zostawił? Tego mogliśmy się dowiedzieć podczas 281. urodzin filozofa.
Morąg nie doczekał się jeszcze nikogo ważniejszego niż Herder. Nikt tak, jak on, nie rozsławił tego miasta w świecie. Dlatego co roku morążanie świętują rocznicę jego urodzin. Urodziny tego najsławniejszego obywatela Morąga organizuje od wielu lat Stowarzyszenie Ludności Niemieckiej „Herder” w Morągu oraz Muzeum Prus Górnych. Uroczystość zawsze zaczyna się od złożenia kwiatów pod popiersiem Herdera stojącym przy ul. Herdera, naprzeciw domu zbudowanego na miejscu domu, w którym się urodził i mieszkał. W tym roku oprócz członków stowarzyszenia i pracowników muzeum udział wziął także Tomasz Orłowski, burmistrz Morąga – podobnie jak Herder rodowity morążanin.

W tym roku kwiaty pod popiersiem Herdera składał Tomasz Orłowski – burmistrz Morąga, rodowity morążanin.
Foto: Lech Kryszałowicz
Losy dzieci Herdera
Spod popiersia Herdera uczestnicy uroczystości przeszli do pobliskiego Muzeum Prus Górnych. Tutaj Angelika Rejs, kierowniczka muzeum, wygłosiła krótki wykład o rodzinie filozofa.

Kierowniczka muzeum Angelika Rejs zamierza dalej tropić losy potomków Herdera.
Foto: Lech Kryszałowicz
Jego ojciec, Gottfried, był dwukrotnie żonaty. Johann był owocem drugiego małżeństwa z Anną Elisabeth Peltz. Miał czworo rodzeństwa, w tym trzy siostry, które jednak nie dożyły dorosłości i nie zapisały się w historii.
Johann Gottfried Herder poślubił Marię Karolinę Flachsland, zwaną Karoliną. Byli małżeństwem kochającym się i zgodnym. Początkowo Herderowie żyli w biedzie – Johann w listach ubolewał, że ma 600 talarów długu. Sytuacja materialna poprawiła się w 1776 roku, gdy za pośrednictwem Goethego został powołany na generalnego superintendentę, członka konsystorza i rady kościelnej, proboszcza i pierwszego kaznodzieję w kościele St. Peter und Paul w Weimarze. Od 1776 do 1803 był jednocześnie dyrektorem Wilhelm-Ernst-Gymnasium oraz eforem szkół całego księstwa Saksonii.

Krótki wykład o dzieciach Herdera przyciągnął uwagę słuchaczy.
Foto: Lech Kryszałowicz
Związek Johanna i Karoliny przyniósł światu siedmioro dzieci. Jedno zmarło w niemowlęctwie. W historii zapisało się dwóch synów i córka:
- Wilhelm Christian Herder – lekarz-chirurg i położnik, przeprowadził sekcję zwłok Fryderyka Schillera.
- Zygmunt August Herder – geolog-mineralog, dyrektor głównego urzędu Saksonii ds. górnictwa.
- Ludwig Wilhelm – główny kupiec w Petersburgu.
- Karol Emil – rolnik w Bawarii, właściciel podupadającego zamku, zmarł w biedzie.
- Luisa Theodora – pisarka, zajmowała się matką po śmierci ojca, odziedziczyła rodzinny majątek.
Na temat pozostałych dwóch synów nie udało się uzyskać informacji. – „W polskich źródłach nic nie znalazłam. Szukałam w niemieckich, ale wymagało to dużej ostrożności, bo źródła zawierają błędne dane. Imiona się powtarzały, co powodowało pomyłki” – wyjaśnia Angelika Rejs.

Stowarzyszenie Ludności Niemieckiej „Herder” w Morągu od wielu lat świętuje urodziny swojego słynnego patrona.
Foto: Lech Kryszałowicz
Dziedzictwo Herdera i jego wpływ
Angelika Rejs zamierza dalej tropić losy potomków Herdera, w pierwszej kolejności chce ustalić, od którego syna pochodziła Maria von Herder, praprawnuczka filozofa, która odwiedziła Morąg w 1995 i 1998 roku.

Przy takim biurku pracował słynny filozof. Muzeum Prus Górnych posiada kilka eksponatów, które mogły należeć do niego.
Foto: Lech Kryszałowicz
Johann Gottfried von Herder (ur. 25 sierpnia 1744 w Morągu, zm. 18 grudnia 1803 r. w Weimarze) był filozofem, pastorem i pisarzem, którego poglądy znacząco wpłynęły na rozwój idei narodu (koncepcja Volk) oraz filozofii i historii kultury. Studiował na Uniwersytecie Królewieckim (Albertyna).
Herder wprowadził do filozofii romantycznej pojęcie ludowości, traktując jej naturalność i pierwotność jako źródło prawdy i tożsamości
Herder wprowadził do filozofii romantycznej pojęcie ludowości, traktując jej naturalność i pierwotność jako źródło prawdy i tożsamości. Jego dzieło „Głosy ludów w pieśniach” było czytane przez romantyków i zainspirowało zbieranie utworów ludowych, m.in. przez braci Grimm.