Zapomniane dziedzictwo

10 sierpnia 2025 Historia

Kraków – ojczyzna niemieckiej sztuki rękodzielniczej

Kraków i Norymberga to miasta bliźniacze – nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę historię miasta położonego w województwie małopolskim. Jako dawne średniowieczne miasto hanzeatyckie i dawna stolica Polski, Kraków ma oczywiście szczególne znaczenie historyczne. Ale czym charakteryzowała się historia Krakowa – i jaki ma ono związek z niemiecką Norymbergą?

Zamek królewski na Wawelu ma długą historię sięgającą średniowiecza.
Foto: Victoria Matuschek

Smoki, twierdze i legendy: Początki Krakowa

Miasto Kraków zostało prawdopodobnie założone jako twierdza już w roku 700. Jego powstanie wiąże się z legendą o smoku wawelskim i dzielnym rycerzu Kraku. Mówi się, że smok mieszkał w jaskini pod Wzgórzem Wawelskim, na którym znajduje się Zamek Królewski. Zagrażał mieszkańcom Krakowa i pożerał zarówno zwierzęta, jak i ludzi. Krak zdołał pokonać smoka ,karmiąc potwora owcą wypełnioną siarką. Smok był tak spragniony, że wypił tyle wody z Wisły, że pękł.

Smok Wawelski w Krakowie zionie ogniem co pięć minut.
Foto: Victoria Matuschek

Przy wejściu do zamku wisi ogromna kość, która podobno jest pozostałością po smoku wawelskim – niezbity dowód na prawdziwość legendy. Pod zamkiem znajduje się wykonany z brązu posąg smoka, który regularnie zionie ogniem, przypominając o legendzie o założeniu miasta.

Rzekome kości smoka wawelskiego przy wejściu do zamku miały w rzeczywistości pochodzić od wieloryba i nosorożca włochatego i były uważane za obrońców przed złem.
Foto: Victoria Matuschek

Dźwięki Norymbergi w Krakowie

Częścią Zamku Królewskiego na Wawelu jest dzwonnica, w której znajduje się Dzwon Zygmunta. Jest to jeden z największych dzwonów w Polsce, mierzący 4,50 metra wysokości, ważący 12,6 tony i słyszalny nawet z odległości 30 kilometrów.

Dzwon Zygmunt przez wieki był największym dzwonem w Polsce, dopóki w 2004 roku nie został zepchnięty na trzecie miejsce przez dwa dzwony z kościoła w Licheniu Starym.
Foto: Victoria Matuschek

Ufundowany przez króla Zygmunta Starego dzwon został wykonany w Krakowie w 1520 roku przez norymberskiego dzwonnika Hansa Behema. Legenda głosi, że metal został wykonany ze stopionej, zdobycznej broni, która podobno zmieszała się z dźwiękami grającego muzyka, co wyjaśnia wyjątkowe brzmienie dzwonu.

Przypuszczalnie wciągnięto go na wieżę w ciągu godziny, a do jego rozhuśtania potrzebnych było 12 dzwonników – czynność pochłaniająca energię, która może potroić wagę dzwonu.

Z dzwonnicy roztacza się wspaniały widok na miasto.
Foto: Victoria Matuschek

Dziś dzwon bije tylko przy specjalnych okazjach i w święta państwowe. W wieży znajdują się inne, mniejsze srebrne dzwony, które są uruchamiane codziennie.

Co artretyzm ma wspólnego z Nowym Testamentem

Oprócz Wawelu z dzwonnicą, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, Bazylika Mariacka w Krakowie jest również zabytkiem, w którym znajduje się dzieło sztuki norymberskiego mistrza.

Wchodząc do kościoła Mariackiego, widzimy wysoką na 13 metrów i szeroką na 11 metrów konstrukcję wykonaną z ponad tysiącletniego dębu, malowaną i złoconą. Jest to największy gotycki ołtarz w Europie. Późnogotycki ołtarz skrzydłowy został stworzony przez niemieckiego rzeźbiarza i snycerza Wita Stwosza, który mieszkał w Norymberdze. Budowa ołtarza zajęła Stwoszowi dwanaście lat, zanim został on poświęcony w 1489 roku.

Bazylika Mariacka i całe historyczne centrum Krakowa zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1978 roku.
Foto: Victoria Matuschek

Około 200 figur na ołtarzu zostało wyrzeźbionych z drewna lipowego. Centralny obraz w stanie otwartym przedstawia tak zwane „Zaśnięcie Marii Panny”: Maria jest otoczona przez dwunastu apostołów, którzy są świadkami jej śmierci. Główne postacie w tej scenie mają prawie trzy metry wysokości i każda z nich wykonana jest z pnia drzewa.

Nad przedstawieniem śmierci Maryi można zobaczyć „Wniebowzięcie Maryi”, a nad nim „Koronację Maryi”. Płaskorzeźby na skrzydłach ołtarza przedstawiają sceny z życia Jezusa zaczerpnięte z Nowego Testamentu. Ogólnie rzecz biorąc, przedstawienia koncentrują się na życiu Maryi i Jezusa.

Behem uformował dźwięk, Stwosz wyrzeźbił wiarę – obaj przynieśli do Krakowa niemiecką sztukę i rzemiosło.

Uderzający jest szczegółowy i realistyczny projekt postaci. Mimika twarzy, gesty i kształty ciała są opracowane z wielką precyzją, dlatego można je również określić jako „XV-wieczną fotografię”.

Jednak na ołtarzu głównym można znaleźć nie tylko obrazy religijne, lecz także przedstawienia chorób. Na przykład postać mężczyzny po prawej stronie głównej sceny ma wyraźnie zdeformowane nogi, co może wskazywać na artretyzm. Chociaż wiedza anatomiczna i medyczna w tamtych czasach była jeszcze ograniczona, cechy fizyczne są przedstawione tak realistycznie, że stały się podstawą publikacji w latach trzydziestych XX wieku, która dotyczyła najczęstszych chorób w średniowiecznym Krakowie.

Ołtarz główny w kościele Mariackim jest pierwszym potwierdzonym dziełem rzeźbiarza Veita Stoßa i jednym z jego głównych dzieł.
Foto: Victoria Matuschek

Obecny ołtarz główny powstał po zawaleniu się poprzedniego ołtarza w 1442 roku. Bazylika Mariacka została również wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1978 roku.

Rzemiosło jako ogniwo łączące dwa miasta

Aż dwóch norymberskich mistrzów rzemiosła – twórca dzwonów Hans Behem i rzeźbiarz Wit Stwosz – odcisnęło swoje piętno na historii Krakowa. Ich sztuka jest przykładem bliskich więzi historycznych łączących oba miasta. W późnym średniowieczu Norymberga była nie tylko ważnym ośrodkiem handlu i rzemiosła, lecz także centrum kulturalnym Świętego Cesarstwa Rzymskiego. W Krakowie ślady tego połączenia są widoczne do dziś – w dźwięku dzwonów, rzeźbach w drewnie i wspólnej historii obu europejskich miast.

Nowe areny, stare tradycje: Górnośląskie stadiony piłkarskie w procesie transformacji – część 2: Bytom
Poprzedni post

Nowe areny, stare tradycje: Górnośląskie stadiony piłkarskie w procesie transformacji – część 2: Bytom

Nasz samorząd: Gmina Łubniany
Następny post

Nasz samorząd: Gmina Łubniany

Reklama

Schlesien Journal