„Heimat i hajmat” – Górny Śląsk zapisany na szklanych kliszach

22 stycznia 2026 Kultura/Edukacja

Nowa wystawa w gliwickiej Willi Caro

Już jutro w Willi Caro – Czytelni Sztuki w Gliwicach zostanie otwarta wystawa „Heimat i hajmat. Górny Śląsk na fotografii przedwojennej ze zbiorów Muzeum w Gliwicach”. Ekspozycja prezentuje zdigitalizowany fragment unikatowej kolekcji fotografii utrwalonych na szklanych kliszach, pochodzących z przedwojennych zbiorów Muzeum w Gliwicach i związanych z działalnością wydawnictwa Heimatverlag Oberschlesien.

Pokazywane fotografie powstały w okresie międzywojennym, w czasie gdy ruch ochrony stron ojczystych (Heimatschutzbewegung) oraz popularyzacja fotografii amatorskiej sprzyjały rozwojowi zjawiska określanego mianem Heimatphotographie – fotografii ojczystej. Obrazy te pełniły funkcję krajoznawczą, dokumentacyjną, ale także propagandową, kształtując wyobrażenia o Górnym Śląsku jako „małej ojczyźnie”. Dziś, oglądane z dystansu, skłaniają do refleksji nad tym, jak rozumieć pojęcia Heimat i hajmat we współczesnym kontekście.

Kaplica Najświętszej Marii Panny w Głogówku na Glinianej Górce, przed 1940 r.

 

Od przemysłu po etnografię

Na wystawie zaprezentowano wybór prac najważniejszych fotografów współpracujących z wydawnictwem, m.in. Paula Schau, Josefa Grehla, Antona Noky’ego, Alfreda Brendta oraz Maxa Steckla. Ekspozycja obejmuje różnorodne tematy: przemysł, architekturę sakralną, sceny etnograficzne oraz pejzaże miast, ze szczególnym uwzględnieniem Gliwic.

Jak podkreślają autorzy wystawy, ekspozycja nie ogranicza się wyłącznie do prezentacji archiwalnych fotografii. Ma ona być punktem wyjścia do rozmowy o współczesnym znaczeniu pojęć „Heimat” i „hajmat” oraz o tym, w jaki sposób dziś można odczytywać przedwojenne obrazy poza ich pierwotnym, często ideologicznym kontekstem.

Istotnym elementem wystawy jest również prezentacja technologii fotograficznej. Zwiedzający będą mogli zobaczyć przykładowe oryginalne klisze szklane, na których wykonywano zdjęcia, co pozwala lepiej zrozumieć zarówno warsztat dawnych fotografów, jak i materialny charakter samej kolekcji.

Kościół pw. św. Jerzego w Ostropie, lata 20-30. XX w.
fot. Paul Otto Schau

Jak podkreślają autorzy wystawy, ekspozycja nie ogranicza się wyłącznie do prezentacji archiwalnych fotografii. Ma ona być punktem wyjścia do rozmowy o współczesnym znaczeniu pojęć „Heimat” i „hajmat” oraz o tym, w jaki sposób dziś można odczytywać przedwojenne obrazy poza ich pierwotnym, często ideologicznym kontekstem.

Wykłady i oprowadzania kuratorskie

Wystawie towarzyszyć będzie rozbudowany program wydarzeń. Jak informuje kuratorka ekspozycji, Marta Paszko, poza samą wystawą zaplanowano także wykłady oraz oprowadzania kuratorskie.
„Oprócz samej wystawy (otwartej od 23 stycznia do 19 kwietnia) planujemy również dwa wykłady: 31.01 o godz. 12 o tytule ‘Heimat czy hajmat? O kolekcji fotografii międzywojennej na kliszach szklanych ze zbiorów Muzeum w Gliwicach’, który poprowadzę ja, a także 10.04 o godz. 17.00 o tytule ‘Fotografia etnograficzna Paula Schau’, który poprowadzi Bożena Kubit. W dniu otwarcia wystawy, a także 28.02 planowane są również oprowadzania kuratorskie” – przekazuje Marta Paszko.

Uroczysty wernisaż, połączony z oprowadzaniem kuratorskim, odbędzie się 23 stycznia o godz. 17.00 w Willi Caro – Czytelni Sztuki w Gliwicach. Wystawa „Heimat i hajmat. Górny Śląsk na fotografii przedwojennej ze zbiorów Muzeum w Gliwicach” będzie dostępna dla zwiedzających do 19 kwietnia 2026 roku.

Konfederaci nie chcą ekspansji Angerburga
Poprzedni post

Konfederaci nie chcą ekspansji Angerburga

Kamień milowy dla najmłodszych
Następny post

Kamień milowy dla najmłodszych

Reklama

Schlesien Journal