Nowe areny, stare tradycje: Górnośląskie stadiony piłkarskie w procesie transformacji – część 2: Bytom

10 sierpnia 2025 Sport

Wspólna historia, wspólne problemy

Zabrze i Bytom mają wiele wspólnego – od zmian strukturalnych po niegdyś odnoszące sukcesy kluby piłkarskie, które starają się na nowo zaistnieć w sporcie. Ambicje sportowe Bytomia są jednak skromniejsze. Dotyczy to również sposobu, w jaki rozwiązywana jest kwestia budowy nowego stadionu.

Polonia Bytom – prowizorka na czas nieokreślony

Bytomski klub piłkarski Polonia to jeden z górnośląskich klubów o unikatowej historii. Założony w 1920 roku przez członków Polskiej Komisji Plebiscytowej, został rozwiązany przez władze niemieckie po podziale Górnego Śląska w 1922 roku. Po II wojnie światowej, kochający piłkę nożną wypędzeni ze Lwowa reaktywowali klub, aby nawiązać do chwalebnych tradycji Pogoni Lwów – ówczesnego rekordzisty w liczbie zdobytych tytułów mistrza Polski.

Do klubu, którego najbardziej udany okres przypadał na lata 50. i 60., szybko dołączyli górnośląscy piłkarze, tacy jak Edward Szymkowiak, Jan Liberda i Walter Winkler, a także lokalni kibice. Oprócz dwóch tytułów mistrzowskich (1954 i 1962), największym osiągnięciem klubu było zdobycie Międzynarodowego Pucharu Piłkarskiego (późniejszego Pucharu Intertoto) w 1965 roku. W drodze do finału klub pokonał Schalke 04 aż 6:0, a w finale SC Lipsk (obecnie Lokomotiv Lipsk) 5:4.

Stary Stadion im. Szymkowiaka
Foto: prywatne

O sile górnośląskich klubów w tamtym sezonie świadczy fakt, że Szombierki Bytom i Odra Opole również z powodzeniem uczestniczyły w Pucharze Intertoto w tymże roku.

Kryzys w bytomskim górnictwie odbił się również na kondycji finansowej klubu, dlatego też w ostatnich dekadach (z wyjątkiem lat 2007–2011) Polonia miała niewiele wspólnego z piłką nożną najwyższego szczebla. Po kilku awansach od 2019 roku, klubowi udało się w tym roku awansować do drugorzędnej I ligi.

Nowy Stadion w Bytomiu
Foto: prywatne

Upadek i utrata zaufania: dramat Stadionu Szymkowiaka

Polonia gra na Stadionie im. Edwarda Szymkowiaka (znanym do 1945 roku jako Hindenburgkampfbahn) od 1945 roku. W latach 1940–1945 stadion był siedzibą odnoszącego sukcesy klubu Beuthen SuSV 09. W okresie międzywojennym wielokrotnie rozgrywano tu mecze drużyn z niemieckiej i polskiej części Górnego Śląska. Jedynym meczem międzynarodowym rozegranym w Beuthen był towarzyski pojedynek Niemiec z Rumunią w 1942 roku, zakończony wynikiem 7:0. 50-tysięczna publiczność, głównie stojąca, zobaczyła m.in. trzy gole Fritza Waltera i jednego Ernsta Wilimowskiego.

Stary Stadion im. Szymkowiaka
Foto: prywatne

Po 1945 roku stadion był jednym z najnowocześniejszych w Polsce, ale dekady pozostawiły po sobie ślad. W 2008 roku konieczne stały się prace modernizacyjne, ale kwestia stadionu pozostała nierozwiązana. Kiedy ówczesny prezes Polonii został wybrany na burmistrza, nadzieje kibiców były ogromne. Chociaż demontaż dachu trybuny głównej rozpoczął się tuż przed wyborami samorządowymi w 2018 roku, po nieudanej kampanii wyborczej urzędującego burmistrza stało się jasne, że nadal nie ma realnego projektu budowy nowego stadionu. Firma budowlana rozwiązała umowę pod koniec 2018 roku i do dziś pozostaje w sporze prawnym z władzami Bytomia. Bez dachu i miejsc siedzących Stadion im. Szymkowiaka może być wykorzystywany jedynie do treningów i meczów bez udziału publiczności.

W Bytomiu nie marzą o wielkich arenach – tu walczy się o każde miejsce siedzące i o zachowanie piłkarskiej tradycji.

Kompromis z ograniczeniami: minista­dion jako rozwiązanie tymczasowe

W tej trudnej sytuacji miasto zdecydowało się w 2020 roku na rozwiązanie tymczasowe: nowy budynek klubowy wraz z infrastrukturą dla akademii młodzieżowej oraz trzy małe trybuny o pojemności 2200 miejsc siedzących, zlokalizowane obok starego stadionu. Pierwszy etap prac obejmował budowę budynku klubowego, boiska ze sztuczną nawierzchnią oraz rurowej, stalowej trybuny dla 1200 widzów. Od jej ukończenia w 2023 roku Polonia, po pięciu latach, znów może grać na własnym boisku. Drugi etap budowy rozpoczął się wiosną 2025 roku i obejmie m.in. zadaszoną, żelbetową trybunę.

Nowy Stadion w Bytomiu
Foto: prywatne

Z powodu braku ogrzewania murawy Polonia będzie musiała rozgrywać mecze domowe między 15 listopada 2025 roku a 30 marca 2026 roku na Stadionie Śląskim w sąsiednim Chorzowie. Kwestia długoterminowego rozwiązania pozostaje jednak otwarta. Zwłaszcza w obliczu – obecnie mało prawdopodobnego – awansu Polonii do Ekstraklasy, temat stadionu może stać się jeszcze bardziej palący. Bardziej prawdopodobne jednak, że kibice z Bytomia będą musieli zadowolić się tymczasowym rozwiązaniem na dłużej niż krócej.


Kolejne artykuły z serii:

Nowe areny, stare tradycje: Część 6 – Tychy

Nowe areny, stare tradycje: Część 5 – Chorzów

Nowe areny, stare tradycje: Część 4 – Katowice

Nowe areny, stare tradycje: Część 3 – Gliwice

Nowe areny, stare tradycje: Część 1 – Zabrze


 

Nowe areny, stare tradycje: Górnośląskie stadiony piłkarskie w procesie transformacji
Poprzedni post

Nowe areny, stare tradycje: Górnośląskie stadiony piłkarskie w procesie transformacji

Zapomniane dziedzictwo
Następny post

Zapomniane dziedzictwo

Reklama

Schlesien Journal