Dworzec kolejowy w Chebziu

11 stycznia 2026 Historia

Podróż pociągiem do literatury

Każdy, kto korzysta z autobusów i pociągów w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym, przynajmniej pośrednio zna Chebzie/Morgenroth. Położona w północnej części Rudy Śląskiej dzielnica ta jest ważnym węzłem komunikacyjnym z zajezdnią tramwajową i dworcem kolejowym. Od kilku lat dworzec cieszy się również popularnością wśród miłośników książek.

Historyczny węzeł komunikacyjny

Początki zasiedlenia Chebzia są ściśle związane z industrializacją Górnego Śląska. W 1822 i 1825 roku powstały tu huty cynku „Gute Hoffnung” i „Morgenroth”. Od tej drugiej powstała niemiecka nazwa rozwijającej się osady przemysłowej. Uważa się, że polska nazwa Chebzie pochodzi od górnośląskiego słowa oznaczającego odpady drzewne, takie jak kora i gałęzie, które gromadziły się podczas wycinki okolicznych lasów i były tu składowane. Górnośląska Kolej Miejska między Wrocławiem a Mysłowicami powstała tu już w 1846 roku, ale pierwszy murowany dworzec kolejowy, wraz z urzędem pocztowym, powstał dopiero w 1859 roku, podobnie jak linia do Tarnowskich Gór.

Bahnhof Chebzie Innen
Foto: Martin Wycisk

Dynamiczny rozwój Chebzia doprowadził do stałego wzrostu ruchu towarowego i pasażerskiego. Jego rolę jako węzła komunikacyjnego dodatkowo wzmocniła budowa linii tramwajowej z Zaborza (obecnie dzielnica Zabrza) do Rozbarku (obecnie dzielnica Bytomia) w 1894 roku oraz linii kolejowej do Orzegowa w 1899 roku. Rosnąca liczba pasażerów doprowadziła do rozbudowy dworca kolejowego w 1863 roku, a następnie ponownie w latach 1900–1902.

Początki zasiedlenia Chebzia są ściśle związane z industrializacją Górnego Śląska. W 1822 i 1825 roku powstały tu huty cynku „Gute Hoffnung” i „Morgenroth”.

Po I wojnie światowej Chebzie znalazło się w granicach Polski, co jednak nie umniejszyło znaczenia dworca. Obsługując prawie 200 pociągów dziennie, był on drugim co do ważności dworcem w województwie śląskim. Osoby chcące udać się do niemieckiej części Górnego Śląska mogły stąd dojechać pociągiem do Zabrza.

Mały, ale charakterystyczny

Przebudowa z lat 1900–1902 znacząco ukształtowała obecny wygląd dworca w Chebziu. Jego charakterystyczną cechą jest stalowa konstrukcja wypełniona wielokolorowymi cegłami. Bardzo przypomina on stare budynki szachulcowe, różniąc się od dworców o podobnej wielkości. Wewnątrz, oprócz poczekalni, znajdowały się toalety oraz tunel prowadzący na perony. Znajdowały się tam również kasy biletowe, w których pasażerowie mogli kupić bilety i uzyskać informacje o podróży.

Powolny upadek

Po II wojnie światowej Chebzie pozostało ważnym węzłem komunikacyjnym dla ruchu lokalnego i regionalnego w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym. Jego wyjątkowy urok sprawił, że dworzec odegrał nawet drobną rolę w serialu telewizyjnym „Daleko od szosy” z 1976 roku. Jednak co najmniej od lat 80. XX wieku konserwacja budynku była systematycznie zaniedbywana. Oprócz narastającej wilgoci na przełomie tysiącleci zauważalny był również spadek ruchu kolejowego.

Miasto przejmuje inicjatywę

Pomimo postępującej degradacji świadomość wartości architektonicznej dworca rosła. Świadczy o tym wpisanie go na listę obiektów Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego w 2006 roku. W 2016 roku miasto Ruda Śląska w końcu przejęło inicjatywę i odkupiło budynek od Polskich Kolei Państwowych (PKP).

Bahnhof Morgenroth Außen
Foto: Martin Wycisk

Prace remontowe rozpoczęto latem 2017 roku, kładąc szczególny nacisk na wyeksponowanie historycznych detali. Udało się zachować konstrukcję hali głównej, ściany zewnętrzne z imponującą ceglaną elewacją oraz drewniane sufity podwieszane naw bocznych, z których usunięto kilka warstw farby olejnej. Prace budowlane zakończyły się w grudniu 2018 roku, poprawiając komfort pasażerów, w tym dostosowując obiekt do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Ambitna modernizacja kosztowała łącznie 8 milionów złotych, z czego miasto Ruda Śląska pozyskało 6,5 miliona złotych z programów unijnych.

Biblioteka modelowa

Sercem odnowionego dworca kolejowego jest biblioteka miejska. Nazwana „Stacją Biblioteka”, znalazła nowy dom w przeszklonej galerii nad poczekalnią. Oprócz licznych regałów z książkami znajduje się tam również czytelnia. Czytelnicy i podróżni mogą też skorzystać z kawiarni, która nosi dawną niemiecką nazwę dzielnicy: Morgenroth. Dziś „Stacja Biblioteka” to znacznie więcej niż tradycyjna biblioteka. W odnowionych pomieszczeniach odbywają się różnorodne wydarzenia kulturalne, w tym wieczory autorskie, koncerty i pokazy mody.

Bahnhof Morgenroth – Innen
Foto: Martin Wycisk

Zarówno w Polsce, jak i w Niemczech małe dworce kolejowe często tracą swoją pierwotną funkcję. Zmniejszenie liczby połączeń kolejowych prowadzi do spadku liczby pasażerów, a tym samym do utraty potencjalnych klientów dla sklepów zlokalizowanych na terenie dworca. Ruda Śląska pokazuje, jak można przerwać to błędne koło. Nowa funkcja może tchnąć drugie życie w często centralnie położone i cenne historycznie budynki dworcowe. Udana modernizacja w Chebziu zyskała już uznanie w kraju w 2019 roku. Dworzec otrzymał bowiem tytuł „Dworca Roku” w ogólnopolskim konkursie.

„Sytuacja mniejszości jest wskaźnikiem demokracji w danym kraju”
Poprzedni post

„Sytuacja mniejszości jest wskaźnikiem demokracji w danym kraju”

Jaki będzie 2026 rok dla niemieckiej gospodarki?
Następny post

Jaki będzie 2026 rok dla niemieckiej gospodarki?

Reklama

Schlesien Journal