Z lamusa historii

22 lipca 2025 Historia

Cena nowego ładu

Zachęcony licznymi głosami postanowiłem rozpocząć cykl poświęcony wydarzeniom i ludziom z historii Polski i Niemiec. Moim celem jest prezentowanie zawiłych tematów w sposób przystępny, poruszając się po zapomnianych meandrach i celowo unikając poglądów „głównego nurtu”. Chcę skłonić do przemyśleń i przypomnieć, że „historia jest nauczycielką życia”, jak już zauważył przede mną Cyceron.

02.08.1945 r., czyli 80 lat temu, podpisano Umowę poczdamską, która zdecydowała o kształcie nowego ładu światowego. Parafrazując premiera Winstona S. Churchilla, można stwierdzić, że nigdy wcześniej w historii świata tak niewielu zdecydowało o losach tak wielu. W ostatniej decydującej fazie decyzje podejmowali prezydent Harry Truman i Józef Stalin. Europa była świadkiem setek wojen i podpisano dziesiątki traktatów pokojowych, ale żaden z nich nie zmienił tak głęboko struktury etnicznej i politycznej, która ukształtowała się na naszym kontynencie między XII a XV wiekiem.

Przypieczętowany w Poczdamie porządek jałtański zakładał utworzenie stref wpływów Zachodu i Sowietów, a co za tym idzie, zdecydował o kształcie politycznym państw Europy Środkowo-Wschodniej. Układ poczdamski sankcjonował już dokonane i wciąż prowadzone dzikie wypędzenia, wysiedlenia i deportacje ludności niemieckiej, ale przypieczętował też los Polaków i Ukraińców zamieszkujących tereny na wschód od Linii Curzona.

02.08.1945 r., czyli 80 lat temu, podpisano Umowę poczdamską, która zdecydowała o kształcie nowego ładu światowego. Od lewej Winston Churchill, Harry Truman i Józef Stalin.
Foto: Wikipedia

O wschodniej granicy Polski zdecydował sam Stalin już w 1943 r., wbrew stanowisku rządu polskiego w Londynie, ale z poparciem rządu brytyjskiego. Kulisy polityki oraz kwestia granic Polski były tak kontrowersyjne, że niektóre książki polskich autorów mogły ukazać się dopiero po wielu latach, jak na przykład książka „Przegrani zwycięscy” Jana Ciechanowskiego.

W pałacu Cecilienhof pod Poczdamem rozmawiano również o przebiegu granicy zachodniej Polski na linii Odry i Nysy. Jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach. Rząd Jej Królewskiej Mości i prezydent USA obstawali przy linii Odry i Nysy Kłodzkiej jako granicy, a Stalin przy linii Odry i Nysy Łużyckiej. Premier Churchill tak wspomina ten moment rozmów z udziałem Bieruta i polskiej delegacji w dniu 25.07.1945 r.: „W odpowiedzi podkreśliłem, że nie chcemy stać na drodze przyszłościowego rozwoju Polski, ale kwestia granic jest powiązana z reparacjami i zaopatrzeniem ludności Niemiec. Do naszych stref przybyły masy uchodźców, podczas gdy Polacy otrzymali bogate terytoria, które normalnie żywiły resztę Niemiec.”

Kulisy polityki oraz kwestia granic Polski były tak kontrowersyjne, że niektóre książki polskich autorów mogły ukazać się dopiero po wielu latach, jak na przykład książka „Przegrani zwycięscy” Jana Ciechanowskiego.

Ważnym punktem była też kwestia odszkodowań wojennych. ZSRR zobowiązał się do załatwienia odszkodowawczych roszczeń Polski ze swojej własnej części odszkodowań. Ostatecznie odsunięto w czasie decyzję o granicy zachodniej Polski:
„Trzej szefowie rządów potwierdzają swoje żądanie, że z ostateczną delimitacją zachodniej granicy Polski trzeba by zaczekać aż do zawarcia pokoju.” Jak wiemy, traktatu pokoju z Niemcami nigdy nie zawarto. Kwestię granicy ostatecznie uregulowano 14 listopada 1990 r. po podpisaniu przez ministrów spraw zagranicznych Genschera i Skubiszewskiego traktatu granicznego.

Gdy w kwietniu 1991 r. wprowadzono swobodę podróżowania, linia Odry i Nysy stała się granicą europejską. Wówczas po niemieckiej stronie pojawiły się grupy skrajnie prawicowe, które chciały bronić granic przed podróżnymi z Polski, dziś inne grupy pojawiły się po drugiej stronie granicy i bronią wjazdu do Polski, ale to już inna historia.

W kolejnym odcinku będzie o tym, dlaczego Bawarczycy walczyli na Śląsku ramię w ramię z Francuzami przeciwko Prusom.

 

Waldemar Gielzok

Cierpliwość nagrodzona
Poprzedni post

Cierpliwość nagrodzona

PiS kontra „Most Cesarski”
Następny post

PiS kontra „Most Cesarski”

Reklama

Ostatnie wpisy autorów

Schlesien Journal