Gliwice uczciły ofiary Tragedii Górnośląskiej

27 stycznia 2026 Polityka

 

Tragedia Górnośląska to jeden z najciemniejszych rozdziałów w historii Śląska. Z roku na rok, w styczniu, mieszkańcy regionu upamiętniają te traumatyczne wydarzenia związane z wkroczeniem Armii Czerwonej oraz działaniami powojennych władz. W niedzielę, 18 stycznia, w Gliwicach odbyły się uroczyste obchody 81. rocznicy Tragedii Górnośląskiej Ziemi Gliwickiej.

Organizatorami wydarzenia byli Społeczny Komitet Obchodów Tragedii Górnośląskiej 1945 Ziemi Gliwickiej oraz Województwo Śląskie.

 

Agnieszka Dłociok: Kiedy Europa świętowała koniec wojny i zaczynała podnosić się z gruzów, na naszej ziemi zaczynała się gehenna. W licznych powojennych obozach cierpieli synowie i córki tej ziemi, niezależnie od tego, czy czuli się Niemcami, Polakami czy Ślązakami.

Uroczystość stała się okazją do oddania hołdu ofiarom dramatycznych wydarzeń z 1945 roku, mieszkańcom regionu, którzy ucierpieli w wyniku wkroczenia Armii Sowieckiej, represji oraz masowych deportacji do łagrów.

Foto: Andrea Polanski

Obchody rozpoczęły się o godzinie 16:00 złożeniem kwiatów pod Pomnikiem Gliwiczan, Ofiar Wojen i Totalitaryzmu w parku Chopina.

Foto: Andrea Polanski

Wśród zgromadzonych gości obecni byli także przedstawiciele mniejszości niemieckiej, między innymi Martin Lippa, przewodniczący TSKN w województwie śląskim, oraz Agnieszka Dłociok, członkini zarządu wojewódzkiego i przewodnicząca mniejszości niemieckiej w powiecie gliwickim. W swoim przemówieniu nie tylko podkreśliła wagę pamięci historycznej, ale również podzieliła się osobistymi wspomnieniami o tym, jak tragedia dotknęła jej rodzinę:

Foto: Andrea Polanski

„Są sytuacje, kiedy idziemy ramię w ramię, tak jak teraz, upamiętniając ofiary tragedii, która zaczęła się w naszej Heimat w mroźnym styczniu 1945 roku, kiedy Śląsk został ‘wyzwolony’. Należałoby się zastanowić, co rozumiemy przez to słowo. Na pewno jego znaczenie nie oddaje tego, co działo się wówczas w naszych miastach i wsiach. Wyzwolony został także mój Opa, strzałem w brzuch. Kiedy Europa świętowała koniec wojny i zaczynała podnosić się z gruzów, na naszej ziemi zaczynała się gehenna. W licznych powojennych obozach cierpieli synowie i córki tej ziemi, niezależnie od tego, czy czuli się Niemcami, Polakami czy Ślązakami”.

Foto: Andrea Polanski

O godzinie 17:00 w Katedrze Gliwickiej odprawiona została uroczysta msza święta w intencji wszystkich ofiar Tragedii Górnośląskiej.

Zwieńczeniem obchodów był spektakl teatralny pt. „Musza Wōm coś pedzieć”, wystawiony w Centrum Edukacyjnym im. św. Jana Pawła II. Przedstawienie w poruszający sposób ukazywało losy Ślązaków. Zostało przygotowane i wykonane przez uczniów oraz nauczycieli Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 13 w Gliwicach.

Foto: Andrea Polanski

Złożone wieńce pod Pomnikiem Gliwiczan, Ofiar Wojen i Totalitaryzmu w parku Chopina.
W imieniu Mniejszości Niemieckiej przemawiała Agnieszka Dłociok.

 

Słowo na Dzień Tragedii Górnośląskiej
Poprzedni post

Słowo na Dzień Tragedii Górnośląskiej

Świadectwa historii w przestrzeni publicznej
Następny post

Świadectwa historii w przestrzeni publicznej

Reklama

Schlesien Journal