Ulica Gliwicka to jedna z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych ulic w Tarnowskich Górach. Rozpoczyna swój bieg w sercu miasta, przy południowo-zachodnim narożu Rynku, i prowadzi aż do granicy z Bytomiem, łącząc centrum z dzielnicą Repty Śląskie. Już sama jej nazwa przywołuje dawny kierunek handlowych i komunikacyjnych powiązań miasta – droga od XVI wieku prowadziła ku Gliwicom, będąc ważnym traktem dla kupców, rzemieślników i mieszkańców.
Historia ulicy Gliwickiej sięga początków Tarnowskich Gór. Powstała wraz z miastem w 1526 roku i od początku odgrywała rolę głównej arterii, prowadzącej od pierwszego rynku, dzisiejszego placu Gwarków, ku Bramie Gliwickiej. W pobliżu jej wschodniej pierzei wzniesiono pierwsze kościoły i kaplice. Już w 1529 roku luteranie wybudowali drewniany kościół, który po pożarze miasta w 1531 roku zastąpiono murowanym – obecny kościół św. Piotra i Pawła. Jego wieża, dobudowana w latach 1560–1563, przetrwała niemal niezmieniona i dziś stanowi jeden z symboli tarnogórskiego krajobrazu.
Renesansowy blask i słynne kamienice podcieniowe
Wkrótce wokół kościoła powstała zwarte osiedle miejskie, a ulica Gliwicka zaczęła wypełniać się kamienicami. W drugiej połowie XVI wieku przy odchodzącym od rynku odcinku powstały pierwsze domy podcieniowe – dziś pod numerami 1, 3 i 5 – które stały się charakterystycznym elementem tarnogórskiej architektury. Te renesansowe Lauby wyróżniają się arkadowymi podcieniami, które kiedyś służyły do handlu i rzemiosła, a dziś zachwycają turystów i miłośników historii.

Foto: Andrea Polanski
W piwnicach zachowały się oryginalne sklepienia kolebkowe, a w drzwiach domu przy numerze 3 widać gmerk budowniczego – znak kunsztu dawnych rzemieślników. Narożna kamienica przy numerze 5, z klasycystyczną elewacją i dekoracjami przedstawiającymi Hebe i Demeter, jest świadectwem ciągłych przebudów i zmian estetycznych na przestrzeni wieków.
Dom Gwarka jako zwierciadło przemian
Nie można też pominąć Domu Gwarka przy numerze 2, który powstał w 1598 roku i przez stulecia pełnił różne funkcje – od szkoły ewangelickiej, przez zakład przemysłowy Josepha Lukaschika, aż po współczesny hostel „Młotek i Perlik”. Tu historia łączy się z codziennym życiem mieszkańców, pokazując, jak budynki ulicy Gliwickiej były świadkami przemian społecznych i gospodarczych miasta.
Różnorodność religijna i cisi świadkowie przeszłości
Ulica Gliwicka była również świadkiem duchowych i kulturowych przemian Tarnowskich Gór. Po stronie zachodniej, poza Bramą Gliwicką, w 1559 roku powstał nowy cmentarz, a w kolejnych wiekach wzniesiono kościół św. Anny wraz z przyległą nekropolią. W XIX wieku założono cmentarz żydowski, a w jego obrębie powstał dom przedpogrzebowy.

Gmerk budowniczego
Foto: Andrea Polanski
To właśnie z tej różnorodnej tkanki społecznej i religijnej miasta zachowały się do dziś cenne świadectwa przeszłości, w tym renesansowa płyta nagrobna Georga Schomann z 1614 roku, wmurowana w elewację kamienicy przy ul. Gliwickiej 27. Przedstawia ona dziecko w długiej sukni, z bukiecikiem kwiatów na piersi, i choć przypadkowo została odkryta przy budowie nowego domu, dziś przypomina o dawnych mieszkańcach miasta i ich losach.
Śladami górnictwa i życia publicznego
Oprócz kamienic podcieniowych, ulicę Gliwicką wypełniają inne zabytkowe budynki, które tworzą niezwykły krajobraz historycznego centrum. Dom Florczaka pod numerem 6, według tradycji, stoi w miejscu odkrycia pierwszej bryły srebronośnego kruszcu, co symbolicznie wiąże ulicę z górniczym rodowodem Tarnowskich Gór.

Renesansowa płyta nagrobna Georga Schomanna z 1614 roku, wmurowana w elewację domu przy numerze 27.
Foto: Andrea Polanski
Inne zabytki, jak wille miejskie, dawne szkoły, plebanie czy archiwum państwowe, świadczą o roli ulicy jako osi życia publicznego i kulturalnego miasta. Nawierzchnia z kocich łbów i granitowej kostki brukowej z XIX wieku dodatkowo podkreśla historyczny charakter traktu.
Ulica jako żywe miejsce spotkań
Ulica Gliwicka to nie tylko przeszłość – to także żywa część miasta. Po modernizacjach, takich jak wymiana oświetlenia w ramach projektu Srebrnej Drogi w 2018 roku, stała się miejscem spacerów, wydarzeń kulturalnych i spotkań mieszkańców. Lauby przy rynku wzbogacono rzeźbą gwarka autorstwa Norberta Jastalskiego, a zabytkowe kamienice wciąż zachęcają do odkrywania tajemnic przeszłości. Każdy dom, każda płytka brukowa i każda kaplica opowiadają swoją historię, tworząc opowieść o Tarnowskich Górach jako mieście górniczym, handlowym i kulturowym.

Kamienice podcieniowe
Foto: Andrea Polanski
Spacer ulicą Gliwicką to podróż w czasie – od XVI-wiecznych podcieni, przez barokowe i klasycystyczne przebudowy, aż po ślady współczesności. To świadectwo wielowiekowego rozwoju miasta, zachowane w murach i kamieniach, które przetrwały pożary, wojny i przemiany społeczno-gospodarcze. Gliwicka wciąż żyje, przypominając, że historia Tarnowskich Gór nie kryje się jedynie w muzeach, lecz w codziennym krajobrazie miasta, dostępnym dla każdego, kto zechce posłuchać jej opowieści.