Kamień milowy dla mniejszości

10 grudnia 2025 Polityka

20 lat dialogu między państwem a mniejszościami

W sali reprezentacyjnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przy ulicy Batorego w Warszawie, w środę 10 grudnia 2025 roku, świętowano historię i planowano przyszłość. Komisja Wspólna Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych (KWRiMNiE) odbyła swoją 90. sesję – jubileuszową, bowiem przypadła dokładnie w 20 lat po uchwaleniu ustawy o mniejszościach. Oprócz okolicznościowych przemówień i wręczenia odznaczeń, szczególny nacisk położono na polityczne perspektywy mniejszości niemieckiej, reprezentowanej przez Ryszarda Gallę, Rafała Bartka oraz Helmuta Paisdziora.

Foto: Stefani Koprek-Golomb

Oprawa nie mogła być bardziej uroczysta. Przedstawiciele rządu, parlamentarzyści i przedstawiciele mniejszości zamieszkujących Polskę zebrali się rano w sali im. Władysława Stasiaka w ministerstwie. To, co zaczęło się dwie dekady temu jako eksperyment legislacyjny, przekształciło się w ugruntowaną instytucję dialogu. Pomimo świątecznego nastroju, przedstawiciele mniejszości niemieckiej jasno dali do zrozumienia, że jubileusz nie jest powodem do samozadowolenia, lecz raczej punktem wyjścia do niezbędnych reform.

Uroczystości i sukcesy finansowe

Dla Ryszarda Galli rok 2025 jest rokiem symbolicznym: mija 20 lat od uchwalenia ustawy o mniejszościach narodowych i działalności Komisji Wspólnej. Za obchodami kryje się jednak ciężka praca, która przynosi efekty. Do największych sukcesów należą nowy Sekretariat ds. Mniejszości Narodowych w Kancelarii Sejmu i znaczne zwiększenie finansowania.

Helmut Paisdzior przyjmuje gratulacje.
Foto: Stefani Koprek-Golomb

„Od zmiany rządu obserwujemy wzrost środków”, podkreślił Galla. Dzięki dodatkowym funduszom z parlamentu, od stycznia mniejszości narodowe i etniczne będą miały do dyspozycji łącznie 25 milionów złotych – kwota ta zapewnia również mniejszości niemieckiej bezpieczeństwo planowania. Choć wciąż słychać głosy wzywające do jeszcze większego wsparcia, po „ośmiu latach trudnej współpracy” od dwóch lat wyraźnie dominuje optymizm.

Główna nowelizacja ustawy w centrum uwagi

Obecnie nacisk położony jest na najbliższe dwa lata. Cel jest ambitny: kompleksowa nowelizacja ustawy o mniejszościach.

„Nadchodzący rok z pewnością będzie zdominowany przez prace nad nowelizacją ustawy. To ogromne przedsięwzięcie”, podkreślił Galla, dodając: „Przez lata brakowało woli politycznej, ale teraz mamy grupę roboczą i polityczne przyzwolenie”.

Ryszard Galla i Tomasz Szymański sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Foto: Stefani Koprek-Golomb

Grupa robocza zebrała się dzień przed sesją: „Określiliśmy obszary, którymi należy się zająć – i to praktycznie wszystkie”, powiedział Bernard Gaida, członek Komisji Wspólnej.

Obawą pozostaje czas. Do końca kadencji pozostały tylko dwa lata. „Pytanie brzmi, czy czas i determinacja wystarczą, aby do końca kadencji przygotować poprawkę, która zadowoli stronę mniejszościową”, powiedział Galla. Proces legislacyjny musi przejść przez Sejm, Senat i ostatecznie trafić do podpisu prezydenta. Mimo to przeważa ostrożny optymizm: „Myślę, że jest szansa i mam nadzieję, że znajdziemy niezbędną determinację”.

Powrót do normalności i nowa jakość

Rafał Bartek, przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VdG), również dokonał podsumowania nacechowanego ulgą z powodu zmienionej atmosfery politycznej.

Rok świętowania, ale i trudnych negocjacji budżetowych: Ryszard Galla jest optymistą co do gwarancji pozyskania 25 milionów złotych.
Foto: Stefani Koprek-Golomb

„Największym sukcesem jest zdecydowanie nowelizacja ustawy o mniejszościach”, podkreślił, zwracając uwagę na znaczenie instytucjonalizacji praw mniejszości.

To, że od listopada w Sejmie RP działa już Sekretariat ds. Mniejszości, jest tegorocznym dużym sukcesem. Gdyby mnie o to zapytano dwa, trzy lata temu, powiedziałbym, że to niemożliwe”.

Niezadowolenie ze szczegółów: edukacja

Pomimo pochwał dla nowej jakości dialogu, Bartek krytycznie ocenił stan edukacji: „System edukacji pozostaje drażliwym punktem”.

Mniejszość niemiecka nie jest w tej ocenie odosobniona.

V.l. Rafał Bartek, Bernard Gaida, Tomasz Szymański.
Foto: Stefani Koprek-Golomb

„Litwini, Ukraińcy i inne mniejszości również są niezadowoleni, a my od lat wskazujemy, że pieniądze przeznaczone dla nich mogłyby być lepiej wykorzystane”, zaznaczył Bartek, apelując do rządu o bardziej zdecydowane działania. „To nie są problemy dotyczące całej populacji. Niemniej jednak świadczą o jakości polityki w kraju”.

Cześć, komu cześć się należy: Helmut Paisdzior uhonorowany

Emocjonalnym punktem sesji było wręczenie odznaczeń zasłużonym osobom. Helmut Paisdzior, były poseł na Sejm RP reprezentujący mniejszość niemiecką (Sejm I–IV kadencji), został uhonorowany brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” – jednym z najważniejszych polskich odznaczeń w dziedzinie kultury.

„Trzeba myśleć o naszych korzeniach”: były poseł Helmut Paisdzior został odznaczony Medalem Gloria Artis za swoje zasługi.
Foto: Stefani Koprek-Golomb

Paisdzior był wyraźnie wzruszony po ceremonii. „To była dla mnie początkowo wielka niespodzianka”, przyznał skromnie. Od razu zadedykował nagrodę swoim towarzyszom: „Moje zasługi w tej dziedzinie są znikome. Bez wsparcia, jakie miałem wokół siebie, z pewnością nie byłbym w stanie wielu rzeczy dokonać”. Podziękował za wsparcie przyjaciół i współpracowników i dodał: „Dobry Bóg czy też Święta Anna bardzo nam pomogli”.

„To symboliczne, gdy państwo honoruje przedstawicieli mniejszości za ich zaangażowanie w zachowanie kultury mniejszości. To uznanie przez państwo, że poświęcenie mniejszości własnej kulturze i tradycjom stanowi jednocześnie wkład w kulturę całego kraju. Jest to coś istotnego i ważnego nie tylko dla samych mniejszości, lecz i dla całego społeczeństwa”, podsumował Grzegorz Kuprianowicz, współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych, reprezentujący mniejszość ukraińską.

Spojrzenie wstecz i przypomnienie dla rodziców

Paisdzior wykorzystał ten moment również do historycznego przeglądu przemian po 1989 roku: „Byliśmy pierwszą mniejszością w parlamencie; mieliśmy sześciu posłów i jednego senatora”, wspominał. W tamtym czasie koncepcja niejednolitego narodu była dla wielu wciąż czymś nowym.

Po 35 latach z dumą patrzy teraz na młodsze pokolenie, które bierze na siebie odpowiedzialność: „To dla nas wspaniała przyszłość, biorąc pod uwagę, jak aktywni są młodzi ludzie w strukturach i naszych organizacjach”.

Helmut Paisdzior wurde mit der bronzenen Gloria-Artis-Medaille für kulturelle Verdienste geehrt.
Foto: Stefani Koprek-Golomb

Weteran polityki mniejszościowej skierował również apel do rodzin: „Przekazywanie naszej tożsamości nie jest wyłącznie odpowiedzialnością polityków czy szkół. To rodzice prawdopodobnie odgrywają najważniejszą rolę w przekazywaniu naszej przeszłości swoim dzieciom”.

Ostrzegał przed ignorowaniem przeszłości. „Jeśli ktoś mówi: ‘Przeszłość mnie nie obchodzi, żyję tu i teraz’, to jest to bardzo niedobre, całkowicie błędne. Trzeba myśleć o naszych korzeniach, o tym, skąd pochodzimy. Ta odpowiedzialność spoczywa przede wszystkim na matkach i ojcach”.

Powiat Kłodzki: Niemiecki Konkurs Poezji 2025 zachwycił 50 uczniów
Poprzedni post

Powiat Kłodzki: Niemiecki Konkurs Poezji 2025 zachwycił 50 uczniów

Własne ozdoby – najładniejsze
Następny post

Własne ozdoby – najładniejsze

Reklama

Ostatnie wpisy autorów

Schlesien Journal