69. Kongres FUEN w Bolzano

27 października 2025 Polityka

Nie! dla geoblokingu

Podczas odbywającego się w Bolzano 69. Kongresu FUEN przedstawiciele Niemieckojęzycznej Wspólnoty Belgii, Autonomicznej Prowincji Bolzano-Południowy Tyrol oraz Federalnego Związku Narodowości Europejskich (FUEN) podpisali wspólną deklarację, wzywając do podjęcia bardziej zdecydowanych działań na szczeblu europejskim przeciwko nieuzasadnionemu geoblokingu.

Mowa o językowym dostępie do mediów, co jest podstawą ochrony mniejszości i tożsamości kulturowej – zgodnie z zapisami Traktatów UE, Konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych oraz Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych. Zaapelowano również wspólnie do instytucji europejskich o podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu zagwarantowania mniejszościom transgranicznego dostępu do usług audiowizualnych oraz o dokonanie przeglądu rozporządzenia Unii Europejskiej w sprawie blokowania geograficznego w interesie różnorodności językowej i kulturowej Europy.

Wspólne zaangażowanie

Deklaracja została przedstawiona podczas panelu dyskusyjnego „Geoblokowanie: Jak MSPI i regiony sobie z nim radzą?”, w którym udział wzięli Arno Kompatscher, gubernator Południowego Tyrolu; Oliver Paasch, premier Niemieckojęzycznej Wspólnoty Belgii; Anke Spoorendonk, członkini Komitetu Obywatelskiego inicjatywy Minority SafePack; oraz Günther Platter, dyrektor Południowotyrolskiej Korporacji Nadawczej (RAS). W deklaracji sygnatariusze potwierdzili wspólne zaangażowanie w zapewnienie obywatelom należącym do mniejszości narodowych i językowych dostępu do treści medialnych w ich własnym języku, nawet poza granicami kraju.

Komentarz

Bernard Gaida (przewodniczący AGDM):

„Problem geoblokingu jako bardzo istotny został silnie zaznaczony już podczas naszego rocznego zebrania AGDM. Teraz natomiast został podjęty przez FUEN, stając się ważnym tematem wszystkich mniejszości, nie tylko MN. W efekcie podczas Kongresu FUEN w Południowym Tyrolu na temat geoblokingu odbył się cały blok tematyczny. Jest to region autonomiczny, który w dużej części sam się rządzi, ma swój ośrodek nadawczy, a mimo to od wielu lat próbuje znaleźć sposób na ominięcie geoblokingu. Podobnie jest w przypadku drugiego autonomicznego regionu – Niemieckojęzycznej Wspólnoty Belgii.

Przewodniczący AGDM Bernard Gaida.
Foto: Mef.ellingen/Wikipedia

Oba te regiony mają już za sobą pewne doświadczenia, które jednak nie są rozwiązaniami europejskimi. W związku z tym pojawiła się deklaracja podpisana przez FUEN oraz dwa wspomniane autonomiczne regiony w sprawie przełamania geoblokingu, który – co należy podkreślić – nadal funkcjonuje. Podczas Kongresu wspomniane autonomiczne regiony wymieniały wszystkie praktyczne sposoby „obejścia” geoblokingu, które wypróbowały i które częściowo funkcjonują, ale… żadne nie jest rozwiązaniem docelowym. Żadne nie ma wymiaru europejskiego dostępnego dla wszystkich mniejszości. Co za tym idzie – jest to dla FUEN zadanie do wykonania, bo mniejszości o to mocno zabiegają.

„Przygotowaliśmy obszerny manifest, w którym poruszonych jest wiele tematów, m.in. geoblokingu, jako jednego z tych bardzo ważnych i niezałatwionych”.
Bernard Gaida, przewodniczący AGDM 

Co zatem w pracy FUEN-u teraz się zadzieje? Już w miniony piątek odbyła się ożywiona debata na temat manifestu dla przyszłości tradycyjnych, narodowych i językowych mniejszości. Jest to dokument, który w prezydium opracowaliśmy w związku z zakończeniem drogi prawnej Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej (MSPI) – ona się skończyła, gdyż została ostatecznie odrzucona po wszystkich naszych odwołaniach. Mówiąc wprost – Komisja Europejska odrzuciła, a sądy to podtrzymały i można powiedzieć, że pomimo wieloletniego wysiłku efektu nie ma, ale… zakorzeniło się przekonanie, że z tej drogi schodzić nie należy! W efekcie przygotowaliśmy obszerny manifest, który ma być nowym podjęciem tematów poruszonych w MSPI – w tym naturalnie także geoblokingu, jako jednego z tych bardzo ważnych i niezałatwionych.

 

Efektem tego manifestu ma być utworzenie Europejskiej Rady Mniejszości, która jest inicjatywą FUEN-u, ale zgromadzić ma wszystkie możliwe instytucje, ekspertów, aktywistów, multiplikatorów itd. w jedno ciało. Ciało, które ma wspólnie lobbować w kierunku europejskich rozwiązań i doprowadzić do powstania dokumentu strategicznego. Czyli konkretnych kroków, które europejskie władze – struktura Unii Europejskiej i struktura Rady Europy – realizowałyby krok po kroku, motywowane przez Europejską Radę Mniejszości. Inaczej mówiąc – ma to być międzynarodowa sieć ludzi i instytucji absolutnie wykraczająca już poza członków FUEN-u, która wspólnie ma w tych tematach lobbować. Ma to być permanentny lobbing, wielowątkowy, wielostronny organ doradczy dla wszystkich i we wszystkich sprawach związanych z europejską polityką mniejszościową.”

W czasie zebrania delegatów manifest nie został przegłosowany, mimo że jego cele znalazły uznanie pośród delegatów. Nie było jednak pełnej jasności co do sposobów ich realizacji i w związku z powyższym manifest został pozostawiony jako zadanie dla nowo wybranego prezydium FUEN.

 

Paulina Widera (członkini zarządu VdG, przewodnicząca BJDM):

„Temat geoblokingu towarzyszy nam już od jakiegoś czasu i przy różnych okazjach dużo o tym rozmawialiśmy. Bez wątpienia jest to poważny problem. Przykładem może być fakt, że jeszcze moja generacja w celu nauki i poznawania języka niemieckiego korzystała głównie z dostępu do niemieckiej telewizji i kłopotu nie było. Dzisiaj jednak, pomimo że dostęp do niemieckiej telewizji nadal istnieje, to mało kto z młodego pokolenia z tego źródła korzysta. Bardzo młode osoby posiłkują się przede wszystkim stronami internetowymi. Na tej podstawie uważam, że pokolenie młodsze ode mnie, nie mając łatwego dostępu do języka mniejszości, będzie miało poważne ubytki w tym temacie. To z kolei może odbić się negatywnie na znajomości językowej przyszłych pokoleń. Dlatego niezwykle istotne jest, abyśmy nad tym problemem mocno pracowali.

Szefowa BJDM Paulina Widera.
Foto: SW.

Poza tematem geoblokingu i oczywiście politycznymi kwestiami, bardzo ważnym punktem 69. Kongresu było to, że mniejszości z Europy, które są członkami FUEN-u, mogły się spotkać. Co więcej – dzięki temu ich reprezentanci mieli okazję porozmawiać czy też wymienić się poglądami z przedstawicielami polityki i to na tematy, które ich bezpośrednio interesują i dotyczą. Mnie jako reprezentantkę młodzieży szczególnie interesują sprawy dotyczące kultury, a będąc na miejscu podczas 69. Kongresu FUEN mogłam bliżej poznać i nawiązywać współpracę z młodymi ludźmi z różnych mniejszości. To wspaniałe doświadczenie. Doświadczenie, które pozwala dostrzec, co u młodzieży z innych mniejszości sprawdza się, a co nie. W ten sposób można czerpać dla siebie inspirację i pobudzać kreatywność. To wspaniałe i na pewno pozytywnie zaowocuje”.

Kanclerz Niemiec wywołał gorącą debatę
Poprzedni post

Kanclerz Niemiec wywołał gorącą debatę

1. Bundesliga: 8. seria spotkań
Następny post

1. Bundesliga: 8. seria spotkań

Reklama

Schlesien Journal