Prawo: O tym wiedzieć powinieneś
Opakowania nieoznakowane, nawet jeśli wyglądają identycznie jak zwrotne, nie będą objęte kaucją. W pierwszych dniach, a nawet tygodniach obowiązywania systemu w sklepach z pewnością dominować będą butelki i puszki bez oznaczeń. Znalezienie butelki objętej kaucją może być wówczas równie trudne jak trafienie szóstki w totolotka.
Na pewno pojawi się sporo wątpliwości dotyczących tego, które butelki i puszki podlegają kaucji, a które nie. Zasadniczo wszystkie butelki z tworzywa sztucznego – od najmniejszych po trzylitrowe – będą objęte kaucją, o ile znajdują się w nich napoje. Na tych wprowadzonych do sprzedaży przed 1 października nie znajdziemy jednak znaku kaucji. I nie ma sensu ich zbierać – nikt za nie nie zapłaci, nawet jeśli zostaną kupione po tej dacie. Takie opakowania należy wyrzucać do żółtego worka lub pojemnika.

Radca prawny Łukasz Kuczyński
Foto: J.K.
Które butelki i puszki podlegają kaucji?
Jeżeli producent – na przykład wprowadzający niewielką liczbę butelek – zdecyduje się płacić opłatę produktową, nie będzie musiał objąć swoich produktów systemem kaucyjnym i wówczas znak kaucji się na nich nie pojawi. Z obowiązku wyłączono również butelki po napojach mlecznych – mleku, jogurcie, kefirze czy owocowych koktajlach. One również nie będą objęte kaucją. Podobnie w przypadku puszek zawierających inne produkty niż napoje (np. sosy, koncentraty pomidorowe) – kaucja nie będzie pobierana.
W przypadku puszek obowiązuje (przynajmniej na razie) ograniczenie pojemności – tylko te do 1 litra będą objęte kaucją.
Jeszcze większe zamieszanie może pojawić się przy opakowaniach szklanych. Ustawa przewiduje bowiem kaucję tylko za butelki wielokrotnego użytku. Może się więc okazać, że część browarów będzie sprzedawała piwo w butelkach jednorazowych, a część – w objętych kaucją butelkach wielokrotnego użytku, choć same opakowania, poza znakiem kaucji, niczym nie będą się różnić. Kluczowy będzie jedynie odpowiedni znak na etykiecie.
Zwrot butelek i puszek – bez paragonu
Aby oddać butelkę czy puszkę, nie trzeba będzie okazywać paragonu. Kaucję będzie można odzyskać w dowolnym sklepie, który sprzedaje takie napoje i ma powierzchnię handlową powyżej 200 m². Dotyczy to nie tylko sklepów spożywczych, ale także drogerii, sklepów AGD, a nawet – co wzbudza kontrowersje – aptek.
Nie wszystkie sklepy są z tego zadowolone. Część z nich uważa, że wejście w system kaucyjny to zbędne obciążenie, zwłaszcza gdy napoje nie stanowią istotnego źródła ich przychodów. Niektóre placówki już zapowiedziały, że całkowicie zrezygnują ze sprzedaży napojów lub przerzucą się na kartoniki, które nie podlegają kaucji.
Wiele mniejszych sklepów spożywczych – poniżej 200 m² – będzie zbierać oznakowane butelki i puszki dobrowolnie, obawiając się utraty klientów. W galeriach handlowych pojawią się natomiast recyklomaty obsługujące jednocześnie kilka sklepów.
Cena napoju a kaucja
Na etykiecie cenowej na półce zazwyczaj widoczna będzie cena produktu bez kaucji. Niektóre sklepy planują jednak dodawać dodatkową informację w rodzaju: „+ 0,50 zł kaucji”. Nie jest to obowiązkowe. Sama kaucja zostanie doliczona przy kasie – zarówno w tradycyjnej, jak i samoobsługowej – i wyszczególniona na paragonie.

Foto: Daniel Bockwoldt/dpa
Automaty (recyklomaty) będą przyjmować butelki i puszki objęte kaucją, wydając paragon, który następnie można wymienić na gotówkę albo wykorzystać przy kolejnych zakupach. Ważne: butelek i puszek nie wolno zgniatać przed wrzuceniem do automatu – urządzenie musi odczytać znak kaucji z etykiety.
Początkowo w sklepach klienci będą mogli wybierać między opakowaniami kaucjonowanymi a niekaucjonowanymi. Przedsiębiorcy mają bowiem prawo wprowadzać napoje ze starymi etykietami do końca roku – będą one sprzedawane do wyczerpania zapasów lub do utraty terminu przydatności do spożycia.
Co zalecają eksperci?
Eksperci przewidują, że nie będzie możliwości wrzucania do recyklomatów opakowań bez oznaczeń, nawet za darmo. Istnieje jednak ryzyko, że klienci będą próbowali oddawać także takie butelki i puszki. Dlatego – jak radzi Piotr Mazurek, ekspert Konfederacji Lewiatan ds. gospodarki obiegu zamkniętego – sklepy powinny ustawiać dodatkowe kosze, aby uniknąć bałaganu wokół recyklomatów.
Czy w pierwszych dniach działania systemu sklepy zapewnią pomoc pracowników przy obsłudze automatów? – Raczej nie, zwłaszcza w mniejszych sklepach, gdzie liczba pracowników jest ograniczona, a obowiązków i tak mają dużo. W większych placówkach początkowo być może pomocy udzielą pracownicy ochrony – mówi Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu.
Jeszcze trudniejsze zadanie mogą mieć sprzedawcy w niewielkich sklepach, jeśli właściciel zdecyduje się zamiast drogiego recyklomatu na tańszy skaner do ręcznego naliczania zwrotu. W takim przypadku każdą butelkę czy puszkę trzeba będzie zeskanować osobno.
Szklane butelki później w systemie kaucyjnym
Butelki plastikowe i puszki będzie można oddawać od 1 października. W przypadku butelek szklanych sytuacja jest inna – nowe przepisy obejmą je dopiero od 1 stycznia 2026 r. Wtedy dotychczasowy system zostanie zastąpiony bardziej skomplikowanym i kosztownym.
„O ile butelki plastikowe i puszki będzie można oddawać od 1 października, to ze szklanymi jeszcze przez kilka miesięcy zapewne nie pobiegniemy do dowolnego sklepu.”
– Paradoksalnie może to spowodować, że butelki zwrotne po piwie zaczną znikać z rynku, bo producentom łatwiej będzie przejść na opakowania jednorazowe – obawia się Maciej Ptaszyński.
Jak podkreśla Piotr Mazurek, szklane butelki wielokrotnego użytku kupione z kaucją na dotychczasowych zasadach będzie można oddawać jeszcze przez rok – maksymalnie do końca 2026 r.
Z punktu widzenia klienta w październiku nic się więc nie zmieni. Nadal będzie można oddawać butelki wielokrotnego użytku, pod warunkiem okazania paragonu potwierdzającego zakup w danym sklepie. Od 1 stycznia 2026 r. zwrot będzie możliwy bez paragonu – o ile na etykiecie znajdzie się odpowiednie oznaczenie kaucji.
Łukasz Kuczyński