Polityka: Andrzej Duda podpisał ustawę o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym
17 lipca br. informowaliśmy na naszych łamach, że Senat RP przyjął uchwaloną przez Sejm 9 lipca 2025 roku ustawę o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Zmiana ta polega na utworzeniu komórki w Kancelarii Sejmu, która będzie świadczyć pomoc merytoryczną, prawną i organizacyjną na rzecz mniejszości narodowych i etnicznych zasiadających w Komisji Wspólnej.
Radość z tego faktu zakłócała jednak myśl, czy prezydent RP Andrzej Duda podpisze tę ustawę. Obawy były uzasadnione i poważne, ponieważ gdy Andrzej Duda obejmował urząd prezydenta RP, zawetował nowelizację tej ustawy, uzasadniając swoją decyzję brakiem wyliczenia kosztów wdrożenia. Tym samym rodziło się pytanie, czy teraz historia się powtórzy:
„Wierzę, że nie. Tym bardziej, że koszty są niewielkie, a przy tym mamy deklarację ze strony Kancelarii Sejmu, że jest ona gotowa przejąć koszty związane z funkcjonowaniem tej komórki” – mówił pełen optymizmu pełnomocnik Marszałka Sejmu ds. Mniejszości Narodowych i Etnicznych Ryszard Galla i dodał: „Dlatego wierzę, że obecnie jeszcze urzędujący prezydent RP Andrzej Duda tym razem ustawę podpisze”.
I podpisał
Tak jak przewidywał Ryszard Galla – tak się stało. 24 lipca bieżącego roku prezydent RP Andrzej Duda podpisał uchwaloną przez Sejm nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych:
„To największy od 2005 roku krok w kierunku poprawy sytuacji Białorusinów, Czechów, Litwinów, Niemców, Ormian, Słowaków, Ukraińców, Żydów, Karaimów, Łemków, Romów czy Tatarów posiadających polskie obywatelstwo” – komentuje Stanisław Zakroczymski, dyrektor generalny kierujący gabinetem Marszałka Sejmu RP.

Staatspräsident Andrzej Duda Foto: Grzegorz Jakubowski/KPRP
W efekcie, dzięki tej ustawie, w Kancelarii Sejmu zostanie utworzony tzw. „sekretariat” strony mniejszościowej Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Oznacza to, że reprezentanci mniejszości uzyskają w Sejmie swoje stałe zaplecze administracyjne i merytoryczne:
„Tak jak Senat od lat z powodzeniem wspiera Polonię, tak Sejm – na miarę swoich możliwości – udzieli wsparcia naszym obywatelom innych narodowości” – stwierdził Stanisław Zakroczymski.
Zaangażowanie Ryszarda Galli
Stanisław Zakroczymski powiedział również:
„To wielka satysfakcja dla mnie, że na polecenie Marszałka Sejmu Szymona Hołowni – który od początku swojej kadencji jest przyjacielem mniejszości narodowych i etnicznych – mogłem pracować nad tą ustawą, czyli od propozycji strony mniejszościowej w lutym 2024 roku aż do tej chwili, gdy będziemy ją wdrażać w życie”.
Należy podkreślić, że w całym tym przedsięwzięciu szczególną rolę odegrała mniejszość niemiecka z Ryszardem Gallą na czele. To on, przy wsparciu pracowników gabinetu Marszałka Sejmu Szymona Hołowni, skoncentrował się na przygotowaniu projektu.
Zakroczymski podkreślił także, że było to możliwe dzięki zaangażowaniu wielu osób, m.in. Ryszarda Galli – pierwszego w historii doradcy Marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych, przewodniczącego Grzegorza Kuprianowicza z mniejszości ukraińskiej, Tomasza Szymańskiego z MSWiA oraz współpracowników z gabinetu Marszałka Sejmu, zwłaszcza dr. Bartosza Wilka i Doroty Zielińskiej-Kozarów.
Zadowolony z decyzji prezydenta RP jest też wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Szymański, który jeszcze przed podpisaniem ustawy podkreślał potrzebę zapewnienia przedstawicielom mniejszości funkcjonującym w ramach Komisji Wspólnej prawnych możliwości dostępu do obsługi merytorycznej i prawnej.
Marszałek inicjatorem
Warto przypomnieć, że głównym inicjatorem tego przedsięwzięcia był Marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Doradca marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych Ryszard Galla
Foto: Okiem Sportowca / Stefani Koprek
To efekt licznych rozmów, które przeprowadził z przedstawicielami mniejszości, sygnalizującymi od lat potrzebę posiadania niezależnego sekretariatu lub biura:
„Takiego, które mogłoby pełnić funkcję wspierającą działalność w codziennej pracy, szczególnie w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych, gdzie podejmuje się wiele ważnych inicjatyw, jak choćby konsultacje i opiniowanie projektów ustaw czy rozporządzeń” – mówi Ryszard Galla i dodaje:
„Wiadomo, że strona rządowa ma za sobą całe zaplecze administracyjne. Z kolei strona mniejszościowa chce być godnym i merytorycznie przygotowanym partnerem, ale takiego zaplecza jeszcze nie posiada. Po prezydenckim ‘tak’ to zaplecze zostanie jednak stworzone i będzie służyć stronie mniejszościowej. Spowoduje to, że kontakty rządowo-mniejszościowe będą bardziej twórcze i wartościowe, jeśli chodzi o meritum sprawy”.
Rola mniejszości niemieckiej
Na zakończenie należy podkreślić, że w całym tym przedsięwzięciu szczególną rolę odegrała mniejszość niemiecka z Ryszardem Gallą na czele. To on, przy wsparciu pracowników gabinetu Marszałka Sejmu Szymona Hołowni, skoncentrował się na przygotowaniu projektu. Istotne było także opracowanie właściwego uzasadnienia i – co najważniejsze – nawiązanie współpracy z posłami, Komisją Mniejszości Narodowych i Etnicznych oraz ministerstwami, by wszystko zadziałało.

Pałac Prezydencki w Warszawie
Foto: Marcin Białek
Efekt? Znakomity. Warto to podkreślić, bo dotychczas wszelkie próby nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych przez lata kończyły się fiaskiem. Często inicjatywy nie opuszczały Sejmu, a jeśli już ustawę uchwalono, nie była podpisywana przez prezydenta:
„Dlatego to, co się stało, uważam za największy sukces od dwóch dekad. Dzięki temu prezydent RP Andrzej Duda, który na początku swojej kadencji zawetował nowelizację, teraz – na jej końcu – mógł zmienić zdanie” – podsumowuje Ryszard Galla.