Książki:”Szczedrzyk”

27 czerwca 2025 Historia

„Szczedrzyk: Wieś na przestrzeni wieków – historia, ludzie i wydarzenia”

Podróż w czasie

Jerzy Stasiak, autor książki „Szczedrzyk – podróż przez pradzieje i czasy nowożytne”, spisał historię swojej miejscowości, sięgającą setki milionów lat wstecz.

Inspiracją do napisania książki była osobista pasja autora. – Lubię czytać książki i przez lata pochłonąłem ich całe mnóstwo. Szczególnie fascynują mnie monografie wiosek i parafii, z których czerpałem informacje o mojej miejscowości. Z czasem zgromadziłem tak wiele materiałów, że zaczęły zajmować coraz więcej miejsca na regałach. Wtedy uznałem, że warto zebrać je w jeden tom – mówi Jerzy Stasiak. Praca nad książką rozpoczęła się w 2000 r. od znalezienia fragmentu glinianego naczynia z nietypowym zdobieniem. Zaintrygowało go jego pochodzenie i twórcy.

Jerzy Stasiak prezentuje swoją książkę.
Foto: Foto: Andrea Polanski

– Okazało się, że naczynie pochodzi z wczesnego średniowiecza, a wzór symbolizuje życiodajną wodę – wyjaśnia autor. – Z czasem odkrywałem kolejne fragmenty ceramiki – zarówno średniowiecznej, jak i z okresu wpływów rzymskich. Trafiały się także dymarki oraz narzędzia z epoki kamienia. Równolegle prowadziłem badania w archiwach, muzeach, bibliotekach i czytelniach. To była prawdziwa pasja – wciągająca i ekscytująca niczym nałóg.

Szczedrzyk na drogach handlowych

Książka Stasiaka ukazuje Szczedrzyk w zupełnie nowym świetle. – Setki milionów lat temu teren dzisiejszego Szczedrzyka, wraz ze Śląskiem, był częścią małej płyty tektonicznej zanurzonej w płytkim morzu i dryfującej po półkuli południowej – opisuje autor.

W różnych epokach Szczedrzyk doświadczał klimatów od tropikalnych po lodowate. Historia osadnictwa sięga epoki kamienia, gdy rzeka Mała Panew przyciągała osadników. W czasach rzymskich osada leżała na szlaku handlowym bursztynu, a rzeka służyła do transportu drewna, w tym dębów dla stoczni nadbałtyckich. W średniowieczu Szczedrzyk zyskał renomę dzięki masowej produkcji dziegciu, używanego m.in. do leczenia zwierząt. W okolicy przebiegały ważne szlaki handlowe, jak Smolarska Aleja, łącząca się ze szlakiem solnym. Dodatkowo przez Szczedrzyk prowadził szlak wołowy, co podkreślało jego znaczenie w dawnym transporcie i handlu. Szczedrzyk wyróżniał się największą liczbą uli w rejencji opolskiej, a także miał trzy młyny i kuźnie. Początek XX w. oraz rządy Edwarda Gierka przyniosły intensywny rozwój budowlany, co mogło być efektem migracji mieszkańców do pracy na saksy.

Foto: Andrea Polanski

Historia nazwy

Nazwa wsi na przestrzeni wieków zmieniała się wielokrotnie. W dokumentach można znaleźć jej różne warianty, m.in.: Scedricz, Stzedryk, Sczedrig czy Scedrczik. Możliwe, że pochodzi od słowa „szczodry”, sugerując hojność mieszkańców. Inna teoria mówi o połączeniu słów „szczyt” i „rzyk”, odnosząc się do zbiegu wielu odnóg rzek w tej okolicy. Jest również teoria łącząca nazwę z rodem Awdańców, który wywodził się od wikińskiego jarla Auduna z Jomsborga.

II wojna światowa przyniosła dramatyczne wydarzenia – ucieczki, represje i trudne lata powojenne. Po wojnie w Szczedrzyku nie osiedlano repatriantów, co wpłynęło na zachowanie lokalnej tożsamości. Niemiecka kultura i język były jednak przez lata marginalizowane, co wpłynęło na sposób, w jaki kolejne pokolenia postrzegały swoją tożsamość.

„Książka Jerzego Stasiaka to nie tylko zbiór faktów i dat, ale przede wszystkim opowieść o ludziach, którzy przez wieki kształtowali Szczedrzyk.”

– Na przełomie lat 80. i 90. powstanie kół mniejszości niemieckiej DFK było prawdziwą sensacją, bo otworzyło drzwi do kontaktów z rodzinami w Niemczech po latach zakazów – wyjaśnia mieszkaniec Szczedrzyka. – Organizowano wymiany młodzieżowe, współpracę miast partnerskich, wspólne wydarzenia. Do DFK garnęli się zarówno starsi, jak i młodzi – ci ostatni liczyli na możliwość wyjazdów – mówi Jerzy Stasiak.

Na przestrzeni lat w Szczedrzyku działało wiele organizacji społecznych. Jedną z najważniejszych jest Ochotnicza Straż Pożarna, założona w 1927 r. Już w 1934 r. jednostka dysponowała własnym samochodem strażackim. Przy OSP istniały też orkiestra, teatr i sekcja płetwonurków. Obecnie straż jest częścią Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Inne ważne organizacje to: klub piłkarski LZS, orkiestra dęta, Stowarzyszenie Przyjaciół Szczedrzyka, Caritas, sekcja hodowców gołębi pocztowych, klub wędkarski oraz sekcja skata sportowego.

Książka Jerzego Stasiaka to nie tylko zbiór faktów i dat, ale przede wszystkim opowieść o ludziach, którzy przez wieki kształtowali Szczedrzyk. Dzięki jego pracy mieszkańcy mogą lepiej zrozumieć przeszłość swojej miejscowości i przekazywać ją kolejnym pokoleniom.

Żelazne gody Benedykta i Grety Reschke
Poprzedni post

Żelazne gody Benedykta i Grety Reschke

Od święta do słoika: Porzeczki w rytmie Johannisfest
Następny post

Od święta do słoika: Porzeczki w rytmie Johannisfest

Reklama

Ostatnie wpisy autorów

Schlesien Journal