„Dobry niemiecki = Poprawny niemiecki“

1 grudnia 2025 Kultura/Edukacja

Uczniowie rywalizują w ortografii niemieckiej w Olsztynie

Po raz drugi Olsztyńskie Stowarzyszenie Mniejszości Niemieckiej podjęło w swojej siedzibie w Domu Kopernika przy ulicy Partyzantów w Olsztynie próbę uczynienia ortografii niemieckiej atrakcyjną dla uczniów szkół średnich w regionie. 13 listopada dyktanda w zorganizowanym konkursie wyłoniły zaskakującego zwycięzcę.

Olsztyn. Podczas wydarzenia, w którym wzięło udział kilkunastu uczestników, na korytarzu przed Salą Błękitną na pierwszym piętrze Domu Kopernika, gdzie odbywał się konkurs, panowała niemal upiorna cisza. W sąsiednim pomieszczeniu siedziały nauczycielki języka niemieckiego opiekujące się uczniami, dyskutując głośniej niż rywalizujący ze sobą uczestnicy. Konkurs powoli dobiegał końca, ostatnie słowa pojawiały się na cierpliwej kartce papieru, a wręczenie nagród dla najlepszych powoli nabierało tempa.

O języku i rozwoju językowym młodzieży

Pod hasłem „Dobry niemiecki = Poprawny niemiecki” uczestników zaprosił do konkursu Dawid Kazański. Cel jest jasny, jak mówi wieloletni nauczyciel języka niemieckiego: „Wiele osób uczy się dziś języków przede wszystkim po to, by móc komunikować się ustnie. W rezultacie umiejętności pisania są zaniedbywane na lekcjach szkolnych. W dzisiejszym świecie – zwłaszcza pod wpływem sztucznej inteligencji – brakuje samodzielnego pisania. Chcemy temu przeciwdziałać”.

Nacisk kładziony jest na „my”, bowiem dyktanda osobiście odczytała profesor Anna Dargiewicz z Katedry Germanistyki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Na początku wydarzenia wygłosiła prezentację na temat niemieckiego języka młodzieżowego oraz rozwoju języka niemieckiego, szczególnie w kontekście reformy ortografii. Obecne były również Edyta Gładkowska z projektu Bilingua oraz Martyna Chrzanowska z Biblioteki Niemieckiej w Bibliotece Wojewódzkiej w Olsztynie, aby ocenić umiejętności pisarskie uczniów szkół ponadgimnazjalnych w regionie i promować swoje programy.

Zdjęcie grupowe z nauczycielami i organizatorami – centralnie z tyłu Jakub Prusik.
Foto: Uwe Hahnkamp

Ostatnim członkiem grupy był Krzysztof Świątek, który jako przewodniczący Grupy Regionalnej Warmii i Mazur na co dzień reprezentuje Polskie Stowarzyszenie Nauczycieli Języka Niemieckiego. Tym razem jednak wystąpił w innej, oficjalnej roli: „Na konkursie ortograficznym po prostu towarzyszyłem uczniom z mojej szkoły, IV Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie”.

Zwycięzca bez priorytetu języka niemieckiego

Ponad dwudziestu kandydatów stanęło na ulicy Partyzantów przed zadaniem, które wielu uczniów w Polsce i Niemczech uważa za bardzo trudne: dyktando. Nawet w języku ojczystym często nie jest to łatwe, o czym świadczą ogólnopolski „Konkurs Poprawnej Polszczyzny” i liczne programy telewizyjne o typowych problemach ortograficznych w polszczyźnie. Jak więc musi to wyglądać w języku obcym, którego dana osoba w najlepszym razie uczy się w szkole od kilku lat? Zdaniem jury, przed wręczeniem nagród indywidualnych, wyniki były naprawdę godne uwagi.

Konkurs składał się z dwóch etapów. Po pierwszym dyktandzie najlepsi przechodzili do finału z drugim tekstem, a zarówno eliminacje, jak i wyniki końcowe były niekiedy bardzo wyrównane. Niezależnie jednak od wymagań stawianych uczestnikom, dla jednej osoby zawsze było to „bardzo łatwe”. Mowa o zwycięzcy konkursu, Jakubie Prusiku, który zwięźle opisał metodę, jaką zastosował podczas dyktanda: „Pani z przodu czytała na głos, ja słuchałem, zapisywałem i to było wszystko”. Brzmi to bardzo prosto – jak bezpośredni przepływ informacji i słuch muzyczny, które znacznie ułatwiają zadanie napisania dyktanda. O jego słuchu świadczy również fakt, że młody człowiek zaczął uczyć się samodzielnie języka duńskiego, ponieważ – jak sam powiedział – „spodobał mu się ten język, a Duńczycy podobno są najszczęśliwszym narodem na świecie”. Z powodu trudniejszej wymowy duńskiego przeszedł następnie na niemiecki, co pozwoliło jury, a na co dzień nauczycielom i dziennikarzom, docenić jego doskonałą artykulację i intonację.

A przy tym Jakub Prusik wcale nie uczy się niemieckiego jako przedmiotu głównego. „Skupia się na matematyce, fizyce i informatyce” – mówi Krzysztof Świątek o uczniu swojego liceum. „Nie uczę go; ten zaszczyt przypadł mojej koleżance Lidii Smolec. Ale jestem dumny z niego i z jego koleżanki, która zajęła trzecie miejsce”. Dawid Kazański był również zadowolony ze swoich kandydatów, ale przede wszystkim z całości konkursu: „Moim uczniom nie udało się dotrzeć do finału, ale – gratulacje – przeszli do drugiej rundy. Ogólnie rzecz biorąc, wydarzenie okazało się pełnym sukcesem, a kolejny konkurs ortograficzny zdecydowanie powinien znaleźć się w kalendarzu uczniów i nauczycieli w przyszłym roku”. Czy zwycięzca znajdzie się wówczas wśród nich, czy też zmierzy się z kolejnym językiem, dopiero się okaże.


Organizatorzy i uczestnicy konkursu „Dobry niemiecki = Poprawny niemiecki” pragną podziękować Federalnemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Ojczyzny Republiki Federalnej Niemiec za wsparcie finansowe uzyskane za pośrednictwem Związku Niemieckich Stowarzyszeń Socjalno-Kulturalnych w Polsce. Dodatkowe środki finansowe przekazało Olsztyńskie Stowarzyszenie Mniejszości Niemieckiej.

Pałac w Bycinie – barokowa perła, która wciąż czeka na nowe życie
Poprzedni post

Pałac w Bycinie – barokowa perła, która wciąż czeka na nowe życie

Baśnie na nowo odkryte. XIV Niemieckojęzyczne Konfrontacje Teatralne Pro Liberis Silesiae
Następny post

Baśnie na nowo odkryte. XIV Niemieckojęzyczne Konfrontacje Teatralne Pro Liberis Silesiae

Reklama

Schlesien Journal