Wiosenne ‘Pfafferkucha’

18 kwietnia 2025 Historia

Najstarsza natomiast wzmianka o piernikarzach w Europie Środkowej, a konkretnie w Świdnicy, „Piperatas Tortas Facientes”, pochodzi z 1293r.! W wielu miastach historycznego Śląska działały manufaktury znane nie tylko ich mieszkańcom.

XVII i XVIII wiek to era rozkwitu piernikarstwa na Śląsku z głównymi ośrodkami we Wrocławiu, Nysie i Świdnicy. Wtedy to powstawały piękne i misternie rzeźbione formy piernikarskie.

Słynni piernikarze

Beim Spaziergang durch Bardo sticht sofort das Schild mit dem ikonischen Bäcker ins Auge.
Foto: Małgorzata Janik

Zatęskniłam i ja za zapachem piernika, ale tym razem, być może dla uhonorowania budzącej się przyrody, wyruszyłam w teren. Szlakiem dawnej śląskiej tradycji piernikarskiej rzecz jasna. Najpierw zajrzałam do Niemczy, gdzie znajduje się „żywe muzeum” tradycji regionu oraz manufaktura historycznych pierników. Kolejny przystanek, całkiem niedaleko i bardzo klimatyczny znajduje się w Bardzie. Tu od 1913r. aż do lat 70tych XX w. działała piernikarnia Aloisa Hentschla. Spacerując po miasteczku łatwo znajdziemy szyld przedstawiający słynnego „Piekarczyka”. Obecnie bardzkie pierniki można  spróbować oraz nabyć w lokalnej kawiarence Fabryki. Wartością dodaną jest ich niezrównany zapach.

Z południa przenosimy się na wschód od Wrocławia, do Grędziny. Tu aż kipi od pomysłów, a smakowite rekonstrukcje śląskich przepisów budzą szacunek do tradycji. Koniecznie trzeba poznać smak nieznośnego Lessinga, pełną uroku Białą Ślązaczkę czy wrocławską handlarkę „Frau Zwippeln”.

Oda do piernika

Pfefferkuchenformen nach alter Tradition.
Foto: Małgorzata Janik

I tak nastrojona wrażeniami wyciągnęłam moje pudełko z formami piernikarskimi i kombinowałam, które pierniki upiec. Drewniane formy pochodzą z 1902r. i są prezentem od pewnego niemieckiego artysty rzeźbiarza, którego rodzina pochodzi ze Ścinawy. Wybrałam też z mojej kolekcji formę woskową z motywem kwiatowym.

Meine hölzernen Formen stammen aus dem Jahr 1902 und sind ein Geschenk eines deutschen Bildhauers, dessen Familie aus Steinau an der Oder / Ścinawa stammt.
Foto: Małgorzata Janik

Składniki:

4 jajka, 500 g przesianego cukru pudru, 500 g drobnej mąki, 1 szczypta amoniaku, 2 łyżki likieru pomarańczowego, ¼ łyżeczki anyżu, ¼ łyżeczki goździków, ¼ łyżeczki cynamonu, ¼ łyżeczki kardamonu, ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej, 100 g drobno posiekanej skórki pomarańczowej, skrobia ziemniaczana lub drobna mąka pszenna do oprószenia foremek.

Przygotowanie:

Jajka ubić na puszystą masę, a następnie stopniowo dodawać przesiany cukier puder, cały czas mieszając. Miksować masę przez co najmniej 30 minut przy użyciu robota kuchennego. Po 20 minutach dodać amoniak rozpuszczony w likierze pomarańczowym. Następnie stopniowo dodawać przesianą mąkę wymieszaną z przyprawami. Ciasto pozostawić do schłodzenia w lodówce na 12 godzin przed dalszą obróbką.

Następnie odcinać małe porcje ciasta i rozwałkować je na podsypanej mąką stolnicy na grubość około 8 mm. Foremkę do ciastek delikatnie oprószyć mąką i odcisnąć wzór na cieście. Następnie wyciąć kształt za pomocą foremki lub noża.

Blachę do pieczenia wyłożyć papierem, a na nim równomiernie rozłożyć drobno posiekaną skórkę pomarańczową. Odciśnięte ciasteczka układać na warstwie skórki pomarańczowej. Pozostawić do wysuszenia na 12–24 godziny. Następnego dnia piec ciasteczka w piekarniku nagrzanym do 150–160°C, na najniższym poziomie, przez 12–15 minut.

Czas na słodką ucztę!

Małgorzata Janik

Wielkanoc: Liturgia w języku niemieckim
Poprzedni post

Wielkanoc: Liturgia w języku niemieckim

Formuła1: Za nami pierwszy weekend sprinterski
Następny post

Formuła1: Za nami pierwszy weekend sprinterski

Reklama

Ostatnie wpisy autorów

Schlesien Journal