Z pączkiem i ponczem w Nowy Rok

31 grudnia 2025 Historia

Gdy zegary biją północ

Noc sylwestrową na Śląsku spędzano dawniej spokojnie, w domu, z rodziną i przyjaciółmi. Nierzadko także wręcz „na białej sali”, czyli w łóżku. Z drugiej strony nie brakowało też głośnej rozrywki na balach, o czym możemy się dowiedzieć z dawnej prasy, gdzie na tańce i pyszną kuchnię zapraszały hotele, restauracje oraz kawiarnie. Miłośnicy muzyki mogli spędzić ostatnią noc roku na koncercie. Jak widać, niewiele się do dziś zmieniło, choć rytuały i typowe dla końca roku potrawy nie są już ścisłą częścią pożegnania starego roku i powitania nowego.

Pocztowy Sylwester na Śląsku

W stronę Nowego Roku, a konkretnie w wagonie pocztowym, wyruszyła załoga punktualnie o północy pociągiem z Berlina, przez Wrocław (Breslau), do Oderbergu (Bohumín), wioząc na Śląsk listy, życzenia noworoczne oraz najświeższą prasę, o czym szczegółowo informuje Schlesische Chronik (1912, nr 7). Personel składu, oderwany późnym wieczorem od domowego ponczu i słodkich pączków, uwijał się na dworcu, przeładowując przesyłki, by wreszcie usłyszeć bijące dzwony i zegary oraz okrzyk tysięcy gardeł: „Prosit Neujahr!”.

Sylwestrowe i noworoczne wycinki ze śląskiej prasy. Źródło: M. Janik

Po dotarciu nad ranem na dworzec główny we Wrocławiu zastali spory ruch i niekończący się rząd wózków pocztowych, czekających na odbiór transportu. Przybywszy na dworzec docelowy w Oderbergu, pracownicy przywitali Nowy Rok 1912 toastem i udali się na odpoczynek. Wieczorem czekał ich powrót do Berlina, znów z wcale nie mniejszym ładunkiem, gdyż życzenia noworoczne i listy gratulacyjne nadal były w drodze, tym razem do stolicy.

Najszlachetniejszym przysmakiem był karp – talizman szczęścia. Wystarczyło włożyć jedną łuskę do portfela, aby przez cały rok coś w nim było.

Tradycje kulinarne i zwyczaje sylwestrowe

W ostatnich godzinach starego roku mnóstwo pracy miały również śląskie redakcje, przyjmując do ostatniej chwili ogłoszenia z życzeniami noworocznymi. W dawnej prasie zwracają uwagę podziękowania i życzenia od osób prywatnych, ale także od lokalnych przedsiębiorców, kierowane do przyjaciół, znajomych i klientów. Obecne technologie są szybkie, lecz ulotne – niegdysiejsze słowo drukowane stanowiło sporą dawkę informacji o historii i zwyczajach tamtego czasu.

Sylwestrowe i noworoczne wycinki ze śląskiej prasy. Źródło: M. Janik

Na ciekawy zwyczaj natrafiłam w Górach Izerskich. Tam w ostatni dzień roku na kolację podawano często wszystkie potrawy, jakie znajdowały się w domu. Kto spróbował choć po trochu każdego dania, temu w Nowym Roku nie groził niedostatek pożywienia. Sylwestrowe menu obejmowało grog lub poncz sylwestrowy, tłuste pączki, makówki, strucla makową, kluski z makiem, karpia przyrządzanego „na niebiesko” lub w sosie piwno-korzennym, śledzie, białą kiełbasę z kiszoną kapustą i sałatkę ziemniaczaną.

Najszlachetniejszym przysmakiem był karp – talizman szczęścia. Wystarczyło włożyć jedną łuskę do portfela, aby przez cały rok coś w nim było.

Historyczny przepis na pączki

Potrzebujemy:

  • 500 g mąki
  • 125 g masła
  • 125 g cukru
  • 1 żółtko
  • 30 g drożdży
  • 250 ml mleka

Najpierw przygotowuje się zaczyn drożdżowy i odstawia w ciepłe miejsce, aby wyrósł. Następnie dodaje się cukier rozpuszczony w letnim mleku wraz z żółtkiem i dokładnie wyrabia ciasto. Kolejno dodaje się roztopione masło i ponownie wyrabia ciasto, aż zacznie tworzyć pęcherzyki powietrza. Po kolejnej godzinie wyrastania rozwałkowuje się je na oprószonej mąką desce na grubość małego palca i wycina okrągłe krążki. Na każdy nakłada się porcję marmolady, przykrywa drugim krążkiem i dokładnie zlepia brzegi. Po ponownym wyrośnięciu smaży się pączki w głębokim, gorącym tłuszczu, aż będą rumiane. Na koniec posypuje się je cukrem lub polewa lukrem.

Dobre miesiące dla mniejszości
Poprzedni post

Dobre miesiące dla mniejszości

Hugo I Henckel von Donnersmarck – genialny przemysłowiec, wizjoner i celebryta swoich czasów
Następny post

Hugo I Henckel von Donnersmarck – genialny przemysłowiec, wizjoner i celebryta swoich czasów

Reklama

Schlesien Journal