Od latynoskich rytmów na wiolonczeli po Żywą Szopkę

13 grudnia 2025 Kultura/Edukacja

 Muzyczna terapia z Diugiem i wielkie przygotowania do świąt w Obrowcu

Mieszkańcy regionu mieli okazję uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu muzycznym. Janek Diug, znany w sieci jako Diugcello, odwiedził Krapkowice i Opole, serwując nietypową dawkę muzykoterapii. To jednak dopiero wstęp do świątecznych atrakcji – DFK Obrowiec szykuje się na wielki finał roku, który nastąpi już w niedzielę 14 grudnia.

Wiolonczela w rytmie pop i latino – Diugcello w DFK

Janek Diug, wiolonczelista z Łodzi, który w mediach społecznościowych zgromadził półtora miliona obserwujących, udowadnia, że wiolonczela to nie tylko smutna muzyka klasyczna. Artysta, który najwięcej fanów ma w Nowym Jorku, Niemczech i Chinach, przyjechał na zaproszenie Patryka Blanii i DFK Obrowiec, by wziąć udział w serii koncertów łączących muzykę z ruchem.
Dzień rozpoczął się w szkole podstawowej w Krapkowicach, następnie artysta odwiedził Dom Spokojnej Starości „Anna”, a finał odbył się w Opolu.

Foto: privat

– Najchętniej gram muzykę rozrywkową, głównie latino. To sprawia mi najwięcej przyjemności i widzę, że porywa publiczność do tańca – mówi Janek Diug.

Foto: privat

Wydarzenie realizowane we współpracy ze Stowarzyszeniem Pelikan miało charakter muzykoterapii i zadania sportowego („muzyka przez ruch”). Celem było pobudzenie motoryki uczestników – od dzieci, przez osoby autystyczne, aż po seniorów. Diug, zrywając ze stereotypem „melancholijnego instrumentu”, zaprezentował dynamiczne, popowe aranżacje, które spotkały się z żywiołową reakcją publiczności.

14 grudnia: Wielki Jarmark i „Obrowieckie Betlejem”

Koncerty Diuga to preludium do bogatego programu świątecznego przygotowanego przez DFK Obrowiec i Stowarzyszenie Pelikan. Już w najbliższą niedzielę, 14 grudnia, w Obrowcu-Gogolinie odbędzie się duży jarmark bożonarodzeniowy, pomyślany jako wydarzenie międzypokoleniowe.

Foto: privat

Patryk Blania, przewodniczący DFK Obrowiec oraz prezes stowarzyszenia Pelikan, zapowiada szereg atrakcji podsumowujących projekty realizowane od wiosny w ramach wsparcia ze strony Starostwa Powiatowego w Krapkowicach, Banku Spółdzielczego w Krapkowicach i mniejszości niemieckiej:

  • Warsztaty kreatywne: budowanie budek dla zwierząt, tworzenie kompozycji kwiatowych z suszu, zdobienie ciasteczek.
  • Strefa Mikołaja: Pracownia św. Mikołaja, duży pawilon i ścieżka sensoryczna.
  • Kulinaria: Degustacja przetworów przygotowanych wspólnie przez dzieci i seniorów.

Nie zabraknie akcentów międzynarodowych. Dzięki współpracy z parafią w bawarskim Winzer (gdzie proboszczem jest ksiądz Richard Simon pochodzący z Malni), do Obrowca dotarły paczki dla dzieci przygotowane przez ich niemieckich rówieśników. Święty Mikołaj wręczy je właśnie podczas jarmarku, a także w okresie świątecznym dla zwiedzających dzieci.

Foto: privat

Żywa i ruchoma szopka – atrakcja na skalę regionu

Jarmark 14 grudnia będzie również oficjalnym otwarciem „Wioski Świętego Mikołaja”, zlokalizowanej na pograniczu Obrowca i Gogolina. To jednak nie koniec atrakcji. Od 24 grudnia do 6 stycznia będzie można odwiedzać słynne już „Obrowieckie Betlejem”. Otwarte w godzinach 12.30–15.00 oraz 19.00–21.00.
Na miejscu dostępne będą dwie szopki:

Żywa szopka: zewnętrzna z ptactwem ozdobnym, ruchomym Jezusem i scenerią zimową.
Ruchoma szopka: z ponad 30 ruchomymi elementami sprowadzonymi z Włoch, przedstawiająca dawne i obecne zawody. W tym roku z nowym przesłaniem – organizatorzy zgromadzili zwierzęta z różnych kontynentów, symbolizując przyjście Pana Jezusa do wszystkich ludzi na świecie.

Organizatorzy zapraszają wszystkich – od najmłodszych po seniorów – do wspólnego świętowania w Obrowcu, gdzie tradycja łączy się z nowoczesnością, a lokalna społeczność otwiera się na gości z całego regionu.

Wystawa w Olsztynie: młode spojrzenia na tożsamość i pochodzenie / Wystawa przedłużona
Poprzedni post

Wystawa w Olsztynie: młode spojrzenia na tożsamość i pochodzenie / Wystawa przedłużona

Na końcu świata, czyli w sercu Prus
Następny post

Na końcu świata, czyli w sercu Prus

Reklama

Schlesien Journal